sobota, 11 lipca 2026

Sekret willi Carlotta

 TYTUŁ: Sekret Willi Carlotta 

AUTOR: Silvia Montemurro 

WYDAWNICTWO: WAB 

ROK WYDANIA: 2026

LICZBA STRON: 396

Salony europejskiej arystokracji huczą od plotek. Księżna Marianne, składając pozew o rozwód, wywołała skandal, o którym mówi cała Europa. Zmuszona do opuszczenia dotychczasowego życia, wraz z córkami zamieszkuje nad jeziorem Como. Teraz na barkach księżniczki Charlotty spoczywa ogromna odpowiedzialność musi zawrzeć korzystne małżeństwo i odbudować reputację rodziny.

Charlotta jednak oczekuje od życia czegoś więcej niż pięknych sukien, wystawnych bali i wysokiej pozycji. Jej debiut odbywa się w cieniu rodzinnego skandalu, a ona doskonale zdaje sobie sprawę, że w świecie pierwszej połowy XIX wieku młode arystokratki często traktowano bardziej jak element politycznej i finansowej układanki niż osoby z własnymi marzeniami. Każdy gest, każde słowo i każda decyzja podlegają ocenie, a wartość kobiety wyznacza przede wszystkim to, za kogo wyjdzie za mąż.

Chcąc choć na chwilę uciec od tego, co wydaje się nieuniknione, Charlotta zaczyna zgłębiać tajemnice willi. W jej ręce trafia pamiętnik napisany zaledwie kilka lat wcześniej. Poprzedni właściciele posiadłości zniknęli bez śladu z okolic Como. Kim jest mała zjawa nawiedzająca willę? Czy Elena rzeczywiście zginęła tylko dlatego, że odważyła się sprzeciwić swojemu panu? Ten wątek tajemnicy świetnie przeplata się z historycznym romansem i sprawia, że trudno oderwać się od lektury.

To, co szczególnie przypadło mi do gustu, to sposób poprowadzenia relacji romantycznej. Owszem, pożądanie odgrywa tu ważną rolę, ale nie dominuje całej historii. Uczucie rodzi się powoli, opiera się na zaufaniu, wzajemnym poznawaniu i szacunku, dzięki czemu wypada bardzo naturalnie.

Na uznanie zasługuje również tło historyczne, które zostało odmalowane niezwykle realistycznie zarówno pod względem obowiązujących konwenansów, jak i atmosfery europejskich dworów pierwszej połowy XIX wieku. Autorka bardzo trafnie ukazała ten świat, w którym pozycja i korzystne małżeństwo często liczyły się bardziej niż osobiste pragnienia.

To była cudowna kumulacja moich ulubionych motywów: historycznych tajemnic, rodzinnych sekretów, powoli rozwijającego się romansu i arystokratycznych intryg. Z przyjemnością zostałabym w tym świecie na dłużej i już nie mogę doczekać się kontynuacji. 



8 komentarzy:

  1. Świetnie uchwyciłaś to, co w powieściach historycznych najcenniejsze – realizm epoki, w której osobiste pragnienia musiały mierzyć się z bezwzględnymi konwenansami. Bardzo intrygująco brzmi ten kontrast między blichtrem arystokracji a mroczną tajemnicą willi nad Como. Skoro wątek romantyczny został poprowadzony z taką klasą, opierając się na szacunku i zaufaniu, a nie tylko na nagłym wybuchu emocji, to zdecydowanie jest to lektura, w którą warto się zanurzyć. Dopracowane tło historyczne i rodzinne sekrety to zawsze zapowiedź genialnej przygody literackiej, a Twoja recenzja tylko potwierdza, że autorka stworzyła nieszablonową historię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieszablonowa historia to jedno, a dwa to opowieść oparta na prawdziwych wydarzeniach

      Usuń
  2. Takie historyczne tajemnice to coś, co bardzo lubię w tego typu książkach.

    OdpowiedzUsuń
  3. W książkach szukam czegoś więcej niż romansu, jak widzę w tej książce sporo jest wątków, które mogłyby mi się spodobać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię książki, których dalszego ciągu nie można się doczekać

    OdpowiedzUsuń
  5. Nic mnie nie irytuje jak podwójne standardy. Mężczyzna może zdradzać na prawo i na lewo, rozwodzić sie czy zamykać żony w zakonie i wszystko jest ok. Kobieta chce odejść od męża? Skandal! Hańba! Jak ona mogła?

    OdpowiedzUsuń