TYTUŁ: Bestseller. Skandal
AUTOR: Katarzyna Michalak
WYDAWNICTWO: Znak jednym słowem
ROK WYDANIA: 2026
LICZBA STRON: 283
Ile jesteś w stanie poświęcić, żeby zostać numerem jeden w świecie książki?
Lubię zaglądać za kulisy, dlatego tym razem szczególnie skusiła mnie możliwość wejścia do świata pisarzy, wydawców i agentów literackich w nowej powieści Katarzyny Michalak.
Przyznam szczerze, że początek nie porwał mnie tak, jak się spodziewałam. Kayla nie wzbudziła mojej sympatii, Holly również mnie do siebie nie przekonała, natomiast Amanda zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie - mam słabość do takich wyrazistych, charakternych bohaterek. Trzy zupełnie różne kobiety, trzy odmienne doświadczenia życiowe, ale jedno wspólne pragnienie: zdobyć pierwsze miejsce na liście bestsellerów. By osiągnąć ten cel, są gotowe na wiele. Szybko jednak okazuje się, że życie ma wobec nich własne, niekoniecznie łaskawe plany.
W pewnym momencie akcja skręca mocno w stronę sensacji – i to był strzał w dziesiątkę. Wciągnęłam się w tę historię na dobre. Książkę czyta się lekko, choć zdarzają się momenty bardzo intensywne, gdzie w krótkim czasie dzieje się naprawdę dużo i trzeba zatrzymać się na chwilę, by to wszystko przetrawić.
Autorka porusza tu wiele trudnych tematów: kryzys bezdomności, chłodne, wymagające wychowanie, zdradę w najbliższej rodzinie czy chorą ambicję, która potrafi zniszczyć wszystko na swojej drodze.
Zakończenie pozostawia sporo znaków zapytania i muszę przyznać, że to bardzo skuteczny zabieg, bo po drugi tom sięgnę z pewnością.
To zdecydowanie nie jest lekka i przyjemna obyczajówka. To raczej emocjonująca opowieść o wielkich pieniądzach, decyzjach balansujących na granicy prawa i stawianiu własnych celów ponad wszystko inne.
Mam mieszane odczucia, bo są tutaj elementy, do których mogłabym się przyczepić, a jednak czytało mi się dobrze, bez znudzenia. Sądząc po opiniach na Lubimy Czytać, nie jest to typowa książka autorki. Tym razem większy nacisk położony został nie na relacje czy odnajdywanie siebie, lecz na świat wielkich pieniędzy, rodzinnych porachunków i bezwzględnej walki o sukces. I w tym wszystkim „skandal” z podtytułu nie jest tylko chwytem marketingowym. To coś znacznie więcej, to konsekwencja wyborów, ambicji i sekretów, które prędzej czy później muszą wyjść na światło dzienne.


Bardzo ciekawa i szczera recenzja. Dobrze wiedzieć, że to nie jest kolejna lekka obyczajówka, tylko coś z mocniejszym akcentem sensacyjnym. Zaciekawił mnie ten wątek Amandy i świata wydawniczego od kuchni.
OdpowiedzUsuń