TYTUŁ: Nudziarz
AUTOR: Piotr Bolc
WYDAWNICTWO: Wydawnictwo Nocą
ROK WYDANIA: 2024
LICZBA STRON: 366
Iks to prywatny detektyw, który marzy o spokojnych wakacjach na Mazurach. Jego dziewczyna wolałaby jednak cieplejsze rejony świata – pojawia się więc konflikt interesów i Iks wyjeżdża sam. Plan? Dwa tygodnie lenistwa i nicnierobienia. Rzeczywistość? Już pierwszego dnia wchodzi w konflikt z miejscowymi pijaczkami, a wieczorem zawiera znajomość z ludźmi z sąsiedniego domku i… pakuje się w niezłe kłopoty.
Sam Iks to postać nijaka – nie wiadomo, ile ma lat, jak wygląda, ale wiadomo, że zabrał ze sobą glocka i ma wyjątkowy talent do wpadania w tarapaty.
W książce pojawia się też Diana – dziewczyna, która jest zaręczona z Karolem ze względu na połączenie rodzinnych firm. Korzysta z życia, ale Karol zdecydowanie nie jest spełnieniem jej marzeń. Gdy na horyzoncie pojawia się Iks, zaczyna się wakacyjna przygoda bez zahamowań. Diana ma nawet plan, jak rozwalić ten związek – choć wątpliwe, czy był szczególnie mądry.
Mazurskie miasteczko nie oferuje wielu atrakcji – poza pięknem przyrody i jeziorem. Ale jest dyskoteka. To właśnie tam dochodzi do dramatu: narkotyki, gwałt, pobicie. Robi się naprawdę niebezpiecznie. Niestety reakcje bohaterów i ich dialogi w tej sytuacji są zaskakująco infantylne. Pokazują też, jak łatwo przychodzi społeczne ocenianie kobiet: „sama się o to prosiła, więc nie jest ofiarą.”
Choć Iks jest detektywem, jego metody są... co najmniej dziwne. Przeciwnik? Nie do końca wiadomo kto nim jest. Iks coś przeczuwa, ale nic nie powie – żeby czytelnik też się nie domyślił. I tak śledzi raz jednych, raz drugich, podczas gdy oni śledzą jego. A przy okazji – nie cofną się przed niczym.
Niektóre sytuacje są tak absurdalne, że aż nierealne. Wywołują raczej pobłażliwy uśmiech niż napięcie. Od połowy czytałam już tylko z nastawieniem: „co się tu jeszcze odpierdoli?”
Dawno nie spotkałam tak nijakiego bohatera i tak irytującej bohaterki. Pomysł na fabułę był ciekawy – wielowątkowość i skomplikowanie historii miały potencjał. To debiut, więc nie będę zbyt surowa – 3/5 ⭐ na zachętę. Ale szczerze polecam autorowi popracować nad realizmem i pogłębieniem charakterów postaci.








