niedziela, 2 sierpnia 2026

Podsumowanie lipca

 


Mogłabym ponarzekać że przeczytałam za mało, ale nie będę, bo ...

W lipcu trafiłam na na prawdę dobre książki! Zobaczcie te oceny ⭐⭐⭐⭐⭐

W klimatach historycznych czuje się jak ryba w wodzie. Oby jak najwięcej takich książek 📖

Jestem na półmetku urlopu, zimny Bałtyk zaliczony 🌊 w domu końcówka remontu (3 w ciągu 3 lat 🫣), a ja planuję ten tydzień wycisnąć jak cytrynkę .

W planach na sierpień przeczytać coś ze stosu hańby 🤣 trzymajcie kciuki, bo wydawcy nie robią sobie wakacji, i zapowiedzi na ten miesiąc są więcej niż zachęcające.











7 komentarzy:

  1. Świetny bilans, bo ostatecznie to nie liczba przeczytanych stron, ale jakość lektury i zachwyt nad historią mają największe znaczenie. Powodzenia we wciskaniu sierpnia jak cytrynki, udanej drugiej połowy urlopu i cierpliwości na samą końcówkę remontu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zycze rownie udanego pod wzgledem czytelniczym sierpnia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie liczy się jakość treści, a nie ilość przeczytanych książek. Polecam fantastyczną książkę E. Strout - To o czym nie mówimy

    OdpowiedzUsuń
  4. Niby różnorodny dobór lektur, ale za to jaki satysfakcjonujący! Ja chętnie przeczytam Sekret willi Carlotta.

    OdpowiedzUsuń