niedziela, 9 października 2022

Zła miłość

 TYTUŁ: Zła miłość 

AUTOR: Marta Guzowska 

WYDAWNICTWO: Wielka Litera 

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 364



Moje córki zaczytują się w książkach Marty Guzowskiej. O serii Detektywi z Tajemniczej 5 przeczytacie tutaj. Na początku roku udało mi się przeczytać Rok szczura thriller ze świetnie zaplecioną intrygą.

Dzięki współpracy z wydawnictwem Wielka Litera w moje ręce trafiła pierwsza część nowej serii. TRYPTYK KRYMINALNY

Franka jest wdową. Kobieta musiała wrócić do rodzinnego miasteczka żeby zamieszać z ojcem, wychowuje nastoletnią córkę i ledwo wiąże koniec z końcem. Franka jest detektywką, pandemia nie sprzyja zdradom więc zlecenia nie spływają. Z dołka finansowego ratuje ją jednak Łukasz (z którym chodziła 20 lat temu), którego policja podejrzewa o zabójstwo żony.

Sonia Marchlewska miała wypadek samochodowy. Na pustej drodze, przy dobrych warunkach pogodowych, ścięła zakręt i uderzyła w drzewo. Sonia była aktorką, Franka dotarła do informacji że kobieta miała stalkerkę, z policyjnej bazy danych wyciąga jej nazwisko. Dostęp do tej bazy zdobyła używając kobiecych wdzięków ;)

Jako lekki niezobowiązujący kryminał książka spisała się idealnie. Czytało się szybko, z zainteresowaniem, jednak  rozwiązanie jest możliwe do przewidzenia. Jest to początek serii więc może jeszcze będzie lepiej, bardziej zawile. 

Jako powieść obyczajowa książka jak najbardziej dobrze dopracowana. Pandemiczna rzeczywistość, nastolatka zamknięta w swoim małym świecie i matka która nie potrafi do niej dotrzeć. Problemy finansowe, nieprzepracowana żałoba, poczucie osamotnienia - wszystkie te elementy tworzą ciekawą warstwę tej powieści. Franka bywa chaotyczna, podejmuje decyzje na gorąco, a skutki niektórych z nich mogą być opłakane. Przy okazji jest to kobieta którą możecie znać z sąsiedztwa. 

Posty reklamowy, współpraca z wydawnictwem Wielka Litera.



piątek, 7 października 2022

Towarzyskie przypały Lottie Brooks

 TYTUŁ: Towarzyskie przypały Lottie Brooks 

AUTOR: Katie Kirby

WYDAWNICTWO: Znak Emotikon 

ROK WYDANIA: 2022

 LICZBA STRON: 455



Pamiętacie Lottie? Recenzja tutaj 🌸 moja starsza córka uwielbia tę bohaterkę. Drugi tom przeczytała w ekspresowym tempie, ja sobie podczytywałam gdzieś mimochodem i to były takie miłe akcenty w ciągu dnia. 

Styl pisania tej książki jest genialny, ta historia czyta się sama. Jest lekko, przyjemnie, zabawnie a przy tym bardzo realnie. Pierwsza miłość, kłótnie z koleżankami, mała płacząca siostrzyczka w domu, wiecznie zmęczona i zirytowana mama i miesiączka która pojawia się w najmniej odpowiednim momencie.

Dla mnie ta książka to taki powrót do przeszłości, bo sama pisałam pamiętnik, sama wzdychałam do kolegi z klasy, miałam przyjaciółkę i "przyjaciółkę". To dla mnie takie przypomnienie tych emocji i rozterek, a teraz przeżywa to moja córka 🙀. Ta książka pozwoli z pewnym dystansem spojrzeć dziewczynkom na sytuacje która tu i teraz może być ich końcem świata. 

Takie książki na pewno zachęcą nastolatki do czytania, są przeciwwagą dla obowiązkowych nudnych lektur. Jeśli znacie dziewczynkę w wieku 12+ to bez wahania możecie polecić jej tę serię:) ja jako mama dziewczynki wkraczającej w fascynujący okres dojrzewania wystawiam tej książce 5 z plusem. 

Za bezpośredniość, za humor, za świetne rysunki, za bohaterkę którą da się lubić. 

Współpraca reklmowa z wydawnictwem Znak.



środa, 5 października 2022

Gra

 TYTUŁ: Gra

AUTOR: Sara Antczak 

WYDAWNICTWO: Filia

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 470



Takiej książki było mi trzeba, thrillera który wciągnie mnie bez reszty, od pierwszej strony.

Bohaterka pogrzebana żywcem? Oj, to musi być mocne - a taką scenę dostajemy już na dzień dobry. Później jest jeszcze lepiej ;) 

Zaproszenie do gry w podchody; sześcioro zawodników zjawia się na polanie w puszczy Posoczyńskiej. Ich celem jest znalezienie Partyzantów, wykonanie zadań i rozwiązanie zagadek. Już podczas pierwszego etapu staje się jasne że to nie będzie łatwa przeprawa i to nie tylko ze względu na stopień trudności pozostawionych do rozszyfrowania wskazówek. Każdy z uczestników ma coś na sumieniu, czegoś się boi, czegoś pragnie. Partyzanci to wiedzą, zaprosili do gry nieprzypadkowe osoby. 

Narracja została poprowadzona w taki sposób że mamy szansę poznać każdego uczestnika gry. Każdy może być tutaj celem, każdy może być tym który zdradzi grupę. Żadna postać nie jest czarno-biała. Wejście w psychikę każdego z bohaterów stanowiło nielada wyzwanie, ale autorka przedstawiła ich tak dogłębnie, tak sugestywnie, że z każdą kolejną stroną chciałam więcej. Chciałam też odkrywać kolejne karty, zajrzeć do kolejnego czerwonego pudełka ze wskazówką, no cóż... dałam się wciągnąć w tę grę. Czułam napięcie podczas ucieczki przez las, czułam chłód jaskini, czułam strach. Ta książka zaangażowała mnie bez reszty.

Punkt kulminacyjny jest mocno rozbudowany. Czy taką grę, która bazuje na emocjach, która wyciąga na światło dzienne wszystko to co najgorsze można zakończyć w jeden sposób? Ilu graczy tyle możliwych zakończeń, a może to ktoś inny już wcześniej określił jak ma wyglądać finał? 

Finał, był dostosowany do poziomu całości, co z jednej strony jest całkiem ok, z drugiej jednak mogło być jeszcze mocniejsze, mogło być taką wisienką na torcie. 

Potwory tworzą inne potwory: sprawdźcie czy ta książka potwierdza tę tezę.

Współpraca reklmowa z wydawnictwem Filia. 


niedziela, 2 października 2022

Narzeczona z powstania

 TYTUŁ: Narzeczona z powstania 

AUTOR: Magda Knedler 

WYDAWNICTWO: Mando 

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 539



To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i trafiłam od razu na bardzo osobistą książkę. Magda Knedler podąża w tej powieści śladami swoich przodków. Tutaj nie jest tak, że ona prowadzi swoich bohaterów, że dzięki swojej wyobraźni kreuje rzeczywistość. To zdarzyło się na prawdę, autorka bazując na wspomnieniach rodzinnych, na dokumentach, zdjęciach oddała w ręce czytelników historię zrodzoną z miłości i tęsknoty.

Prowadzi fabułę pokazując życie swojej babci od 1938r. Przedstawia Marysię jako dziewczynę, a później kobietę która nie potrafi siedzieć w miejscu. Która musi robić coś, czy będzie to przenoszenie granatów, meldunków, zdobywanie jedzenia czy robienie swetra na drutach. Opisuje pierwszą, tę najpiękniejszą miłość którą przerwały kule. Odtwarza szlak powstania Warszawskiego. 

Autorka niekiedy przerywa wątek by zwrócić się bezpośrednio do swojej bohaterki, babci Marii, wtedy dziewczyny która dopiero zaczynała żyć:

"Z trudem się patrzy na te daty. Z trudem myśli, że tak niewiele ci jeszcze zostało tej beztroski i że niebawem będziesz już miała całkiem inne zmartwienia."

Mnie właściwie zawsze nachodzi taka myśl jak czytam powieści których akcja zaczyna się w latach 30 XX wieku. Że jeszcze chwila jeszcze moment i cały ich świat legnie w gruzach. 

Powieść łączy dwie nicie życia: Marii i Rudolfa. Mamy wojenny obraz z dwóch perspektyw tej męskiej i kobiecej. Emocje jednak w obu przypadkach są ogromne. Tak duże, że był moment gdzie musiałam zatrzasnąć książkę i przerwać czytanie, musiałam zadać sobie pytanie ile człowiek jest w stanie wytrzymać i nie znalazłam odpowiedzi. 

Ta historia chwyta za serce 💔 wzbudza ogromny smutek i żal nad całym pokoleniem które straciło młodość, marzenia, plany w czasie II wojny światowej. 

Dziękuję za możliwość przeczytania książki wydawnictwu Mando (jest to post reklamowy). 

Podsumowanie września


 To był cudowny miesiąc. Praca marzeń, nowe wyzwania, nowe znajomości i ciut więcej czasu na czytanie. Domowo szybko udało nam się wdrożyć jakiś rytm więc wszystko jak najbardziej gra :) zmiany wychodzą na dobre. 

W związku z tym że zwiększył mi się czas dojazdu do pracy to słucham więcej audioobooków: w tym miesiącu przesłuchałam 4 książki: 

🎧 Tajemnice domu w Bielinach Katarzyny Bereniki Miszczuk

🎧 Taśmy rodzinne Marcina Marcisza

🎧 Wina wina Małgorzaty Starosty

🎧 Wizjer Magdaleny Witkiewicz 


Książek przeczytałam 9 i udało mi się zmniejszyć stos hańby ilościowo i jakościowo :) 


📚 Cudnie wciągająca "Furia" z krwawymi opisami zbrodni, ze świetną ekipą śledczą i zakończeniem które wbiło mnie w fotel.

📚 Dziedzictwo - kryminał w stylu retro, Wielkopolski dworek, ziemiańskie obyczaje i kolejne morderstwa, uf to była na prawdę skomplikowana zagadka.

📚 Naszyjnik z jarzębiny nieco eteryczne wprowadzenie w jesienny klimat, trochę rodzinnych tajemnic i zaglądania w najbardziej ukryte zakamarki duszy.

📚 Niewygodni wartościowe wywiady z tymi którzy nie boją się mówić prawdy o powstawaniu, o obozach, o wywózkach, przejmujące historie które trzeba ocalić od zapomnienia.

📚 Rocznica - weekend nad morzem może zmienić wszystko, czy rodzina która rozpadła się dawno temu będzie potrafiła spędzić ze sobą kilka dni?

📚 Lekcje chemii - moje 10/10 nic więcej nie powiem, musicie przeczytać tę książkę.

📚 W mroku płytkich kłamstw - thriller paranormalny? To było ciekawe doświadczenie zwłaszcza gdy życiu bohaterów zagrażało coś jak najbardziej realnego

📚 Nareszcie cię rozumiem mamo! Zbiór opowiadań o wyjątkowej relacji matka-córka. Sprawdźcie jak wiele można napisać w tym temacie.

📚 Narzeczona z powstania - ta książka nie zostawiła na mnie suchej nitki. Bardzo osobista książka Magdy Kordel, która zdecydowała się opowiedzieć historię swojej babci. 

Powiem szczerze że wszystkie książki przeczytane we wrześniu zasługują na to by je docenić. Każda w swoim gatunku była niesamowita, dostarczała ogromu emocji, pozwoliła zatracić się w lekturze i zapomnieć o świecie. Za to kocham książki, za te historie w nich zaklęte, za to że każda pozwala mi przeżyć coś nowego.