wtorek, 30 stycznia 2018

Ósmy cud świata

TYTUŁ: Ósmy cud świata

AUTOR: Magdalena Witkiewicz

WYDAWNICTWO: FILIA

ROK WYDANIA: 2017

LICZBA STRON: 326


Wiem, że mam stos nie przeczytanych książek w domu, wiem że moja półka wstydu aż puchnie, ale nie mogłam się powstrzymać... Weszłam do biblioteki tylko na chwilę, a tam pięknie wyeksponowane książki Magdaleny Witkiewicz. Wypożyczyłam Ósmy cud świata i Czereśnie zawsze muszą być dwie - ja po prostu musiałam przeczytać te powieści. Zabierając się za Ósmy cud świata pobiłam swój rekord życiowy - przeczytałam w dwa dni (z czego w piątek byłam 7 godzin w pracy, a w sobotę Lidka obchodziła urodziny więc miałam w domu nalot 6-latek, więc warunki do czytania średnie).

Główną bohaterką, a zarazem narratorką jest Anna, kobieta dobiegająca czterdziestki. Ma dobrą pracę, ale ciągnie ją w świat, bo uwielbia podróżować. Nie założyła jeszcze rodziny, bo nie trafiła jeszcze na tego jedynego. Marzenia o wielkiej miłości zastępuje inne pragnienie - Ania chce zostać mamą. Odzywa się silny instynkt macierzyński, czy kobieta nie cofnie się przed niczym by urodzić dziecko?

Ania ma przyjaciela, ale nie takiego od zwierzeń, długich nocnych rozmów i ratowania z opresji. Jacek to przyjaciel od seksu i niezobowiązującego związku. Jednocześnie to szef Ani, który zaczyna się w niej zakochiwać. Ania nie widzi jednak szans na stały związek i próbuje przeorganizować swoje życie.

Pierwszym krokiem do zmian jest urlop i wyjazd do Wietnamu. W tym przepięknym zakątku świata kobieta poznaje Tomka. W jej głowie kiełkuje plan by wykorzystać mężczyznę i doprowadzić do poczęcia dziecka. Czy Ania zdecyduje się na taki krok? A może Tomek okaże się być tą poszukiwaną od wielu lat wielką miłością?

Ania jest wygadana, a swoje plany szybko wprowadza w życie. Sposób opowiadania bardzo przyjemny - jak rozmowa z najbliższą przyjaciółką.

Każdy rozdział poprzedza powiedzenie wietnamskie, w powieść zostają wplecione legendy tego kraju. Wietnam budzi najczęściej jedno skojarzenie, Magdalena Witkiewicz odczarowała to miejsce. Opisy bogactwa przyrody, magii zatoki Ha Long, klimatu i kultury - to rozbudza ciekawość świata. A dla was znalazłam w Internetach zdjęcie tego przepięknego miejsca.

Kolejna piękna historia miłosna (może trochę przewidywalna, ale mnie to nie przeszkadzało) z uroczym klimatem dalekiego kraju, którą mogę wam polecić.

Polskie autorki piszą na prawdę dobrze, rozumieją kobiety i w swych powieściach poruszają ważne dla nas tematy. Warto więc #czytaćbopolskie.

Polecam

Jest to 10 książka przeczytana w 2018 roku:
Książka bierze udział w wyzwaniu:
Dziecięce poczytania bonusowe u Kraina książką zwana
#czytambopolskie 2018 na blogu Poligon domowy

10 komentarzy:

  1. Ta książka była moim pierwszym podejściem do tej bohaterki i niestety okazało się bardzo nieudane. Powiedziałabym, że książka wybitnie nie przypadła mi do gustu. Miałam wrażenie że przeczytałam już 50 dokładnie identycznych książek, a główna bohaterka irytowała mnie tak bardzo że ledwo zmusiłam się do skończenia audiobooka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywa niestety i tak... szkoda :(

      Usuń
    2. Ja mam ją w planach,ale trochę obawiam się lektury po tak skrajnych opiniach na jej temat.

      Usuń
  2. Czytałam i rzeczywiście jest przewidywalna. Ale przy tym bardzo przyjemna

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam książki z jakimś motywem, np. tutaj są nim powiedzenia wietnamskie. Dzięki temu zawsze można poszerzyć horyzonty swojej wiedzy, przy okazji relaksu u boku powieści.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tę książkę rzeczywiście czyta się ekspresowo. 😃

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie czytałam, ale będę miała na uwadze. Cieszy też to że w polskich bibliotekach można znaleźć nowości

    OdpowiedzUsuń
  6. Twórczość Witkiewicz jeszcze przede mną, tę książę mam w planach :)

    Pozdrawiam, maobmaze ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię książki Witkiewicz! Są lekkie, zabawne i takie fajne do poczytania w drodze do pracy ;)

    OdpowiedzUsuń