wtorek, 26 marca 2019

Adam

TYTUŁ: Adam

AUTOR: Agata Czykierda-Grabowska

WYDAWNICTWO: OMG books

ROK WYDANIA: 2018

LICZBA STRON: 446



Jestem na bieżąco z książkami które do mnie przychodzą, pora więc na książki które już swoje w kolejce odstały. "Adam" trafił do mnie w sierpniu, wtedy bardzo szybko pożyczyła go ode mnie siostra. Mając trochę czytelniczego luzu powinnam sięgnąć raczej po kryminał, ale jak się zgadałyśmy na obiedzie u mamy i okazało się że jeszcze nie przeczytałam... to jak widać musiałam to szybko zmienić.

Adam ma 17 lat, pobity trafia do rodzinnego pogotowia opiekuńczego zostanie tam do osiągnięcia pełnoletności. Chłopak jest skryty, nie zawiera znajomości w szkole. Jedyną osobą z którą udaje mu się nawiązać kontakt jest córka małżeństwa, do którego trafił.

Ona, 16 letnia dziewczyna mieszkająca z rodzicami w domu pod lasem. Ten dom nie jest jednak zwyczajny, w nim znajdują bezpieczną przystań dzieci skrzywdzone przez najbliższych, dzieci potrzebujące przystanku do czasu aż będą mogły być adoptowane.

Nie poznajemy imienia nastolatki, ona sama czuję się niewidzialna i mało potrzebna. Jej rodzice całą uwagę skupiają na dzieciach, które przygarnęli pod swój dach. Ma co prawda chłopaka ale z Michałem łączą ją raczej kumpelskie stosunki niż miłość.

Pewnego dnia Adam zamiast wracać do domu, wybiera się autobusem do innego miasta. Dziewczyna śledzi go i ze zdziwieniem odkrywa że chłopak nie planuje ucieczki ale przyjechał na cmentarz. Na świeży grób swojej mamy. Adam zaczyna po mału odkrywać się przed dziewczyną. Ona czuję że dzięki niemu powietrze wokół niej się zmienia, a ona sama przestaje być niewidzialna.

Przez chwilę dziewczyna zostaje też zauważona przez rodziców. Zauważyli ją tylko po to by zakazać jej pogłębiania znajomości z Adamem. Obawiali się kłopotów i nie tłumacząc zbyt wiele postanowili wyraźną granicę jakiej nastolatkowie mają się trzymać.

Mieszkają razem w jednym domu, zaczynają coraz bardziej siebie rozumieć. On potrzebuje jej by poradzić sobie z największym koszmarem swojego życia, ona potrzebuje jego by zostać zauważoną by poczuć się kimś ważnym.

Powieść zalicza się do gatunku New Adult, ale historia jest tak niebanalna i porusza ważne tematy że będę polecała ją każdemu. Narracja jest pierwszoosobowa, z wyjątkiem epilogu wszystkie wydarzenia poznajemy z perspektywy bezimiennej nastolatki. To jak odkrywa prawdę o Adamie, o dzieciństwie które w najokrutniejszy sposób odebrał mu ojczym na prawdę działa na wyobraźnię i wzbudza ogromne emocje. Pogłębianie się uczuć między bohaterami zostało doskonale opisane.

Trochę zabrakło mi w tej powieści rodziców, ich obecności. Pojawiają się raczej gdzieś w tle. Na zakończenie zdobywają się na szczerą rozmowę z córką, dlaczego mimo pełnego domu ona czuła się samotna. Myślę że gdyby pojawiali się w powieści częściej fabuła by zyskała.

Autorka opowiedziała przejmująco smutną historię chłopca, który zbyt szybko musiał dorosnąć. Historię chłopca, którego łatwo było wykorzystać. Jednocześnie historię chłopca zdeterminowanego i pragnącego żyć. Wykorzystany został element baśni, poprzez metaforyczne opowieści zarówno Adam jak i dziewczyna opowiadają o swoich najgłębiej schowanych obawach i nadziejach.

Czytałam wcześniej Jak powietrze <klik> i Wszystkie twoje marzenia <klik> pani Agaty i obie książki przypadły mi do gustu. W powieści "Adam" znajdziemy również elementy które podkreślałam w poprzednich recenzjach - doskonały opis budzącej się do życia pierwszej miłości. "Adam" nie jest jednak cukierkowy ani motylkowy, to bardzo poważna książka, przez którą przewinęło się wiele trudnych tematów. Czas z tą książką nie będzie stracony, a na pewno dostarczy wam wielu wrażeń. Polecam!

Jest to 27 książka przeczytana w 2019 roku.
Książka bierze udział w wyzwaniu:
* Olimpiada czytelnicza u pośredniczka książek marzec

* #czytambopolskie na blogu Poligon domowy marzec

17 komentarzy:

  1. U mnie "Adam" czeka na swoją kolej, może niedługo ruszę z nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam oczarowana tą książką. Trafiła na listę najlepszych książek, przeczytanych przeze mnie w 2018 roku. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam tę książkę i się w niej zakochałam :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    Zapraszam :)
    http://wspolczesnabiblioteka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie byłoby ją przeczytać ze względu na tytuł ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam tę książkę, ale jeszcze jej nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Niecukierkowa książka młodzieżowa o tak poważnych problemach - to naprawdę ciekawie brzmi. Bardzo rzetelna recenzja!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zainteresowałaś mnie tą książka. Rzadko można spotkać wartościowe książki przeznaczone dla wzroku młodych ludzi. Chętnie bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta niesie ze sobą kilka ważnych przesłań nie tylko dla młodzieży

      Usuń
  8. Hmmm... Tak jak naprawdę rzadko sięgam po New Adult, bo raz na tysiąc (albo i więcej...) pozycji zdarza się w niej coś "new", tak tym razem czuję się przekonana! Nie wiem jak Ty to robisz, ale rób to dalej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana ;) ale myślę że to raczej zasługa tej książki - ją po prostu trzeba przeczytać.

      Usuń
  9. Spodobał mi się bardzo ten zabieg, że nie znamy imienia bohaterki, bo sama czuje się niewidzialna.
    Niby to New Adult, a jednak fabuła wskazuje na trochę większą wartość, niż z reguły typowe książki NA ze sobą niosą. Słyszalam już o "Adamie", ale jakoś nigdy nie byłam co do niego przekonana. Może to czas, żeby się z nim zmierzyć? Bo brzmi naprawdę intrygująco.
    Pozdrawiam

    http://demoniczne-ksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. jestem tej książki bardzo ciekawa, bo inne tytuły tej autorki znam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tej książki autorki jeszcze nie czytałam 😉

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakiś czas temu czytałam "Adama" i do tej pory o nim pamiętam. Świetna książka z poważnymi tematami

    OdpowiedzUsuń
  13. Kocham "Adama" i uwielbiam wszystkie książki tej autorki :)

    OdpowiedzUsuń