TYTUŁ: Dom który widział zbyt wiele
AUTOR: Aneta Grabowska
WYDAWNICTWO: Skrzat
ROK WYDANIA: 2021
LICZBA STRON: 262
TYTUŁ: Dom który widział zbyt wiele
AUTOR: Aneta Grabowska
WYDAWNICTWO: Skrzat
ROK WYDANIA: 2021
LICZBA STRON: 262
TYTUŁ: Rytm zgubionych serc
AUTOR: Karolina Rudnik
WYDAWNICTWO: Szósty zmysł
ROK WYDANIA: 2021
LICZBA STRON: 314
Dawno nie czytałam typowego romansu, jakoś obyczajówki ostatnio wygrywały. Opis debiutu Karoliny Rudnik na tyle mnie zainteresował że postanowiłam dać książce szansę.
Jest to literatura typu New Adult, tutaj bohaterowie wkraczają w dorosłość, poznają siebie i walczą z demonami przeszłości. Jaką jednak przeszłość mogą mieć dwudziestolatkowie u progu życia? Autorka wykreowała postać, która nie miała łatwego startu, oraz bohaterkę której wiele odebrano.
Łucja za kilka tygodni będzie zadawała maturę. Uczy się pilnie bo wie, że od tego zależy jej przyszłość mimo że nie ma jeszcze sprecyzowanych planów. W weekendy jednak ostro imprezuje, potrzebuje adrenaliny i impulsu by wiedzieć że żyje. Melanż pomaga jej też zapomnieć o tym co wydarzyło się kilka lat wcześniej. O sytuacji z przeszłości dowiadujemy się z fabuły nieco później, a taki zabiegi podsyca ciekawość podczas lektury.
Kamil pracuje, studiuje, mieszka sam, w rodzinnym domu pokazuje się rzadko by uniknąć konfrontacji z ojcem. Każde ich spotkanie kończy się awanturą, sytuacji nie rozumie, nieco młodszy od Kamila, Tymon. Kamil lubi się zabawić, panienki na jedną noc często przewijały się przez jego łóżko. Z Hanią co prawda tworzył coś na kształt związku, ale nim stało się czymś na poważnie wolał się z tego wymiksować. Dziewczyna jednak niechętnie przyjęła to do wiadomości.
Kamil i Łucja poznali się w nietypowych okolicznościach. Ona i Tymon wpadli w tarapaty na imprezie. Starszy brat jednak przybywa z pomocą. Nie od razu zaczyna iskrzyć, przy kolejnej okazji Kamil zauważa w dziewczynie to "coś", a ona przy nim zaczyna czuć. Ta znajomość rozwija się bardzo szybko, z całym żarem i namiętnością, na zasadzie wszystko albo nic.
TYTUŁ: Rozważna i romantyczna. Dla młodych dam
Adaptacja na podstawie oryginalnego tekstu Jane Austen
WYDAWNICTWO: Tandem
ROK WYDANIA: 2021
LICZBA STRON: 94
TYTUŁ: Mistyfikator
AUTOR: Joanna Parasiewicz
WYDAWNICTWO: Szara Godzina
ROK WYDANIA: 2021
LICZBA STRON: 340
"Uskrzydleni" Joanny Parasiewicz to według mnie debiut 2020r recenzja <tutaj> Z wielką przyjemnością więc odebrałam wiadomość od autorki z propozycją przeczytania jej kolejnej książki.
Pani Joanna z wielką wprawą porusza się w obszarze historycznym, w którym toczy się fabuła powieści. Kres I wojny światowej to tworzenie nowego ładu, to wybuch ambicji narodowych, to nowe podejście do życia. W tym nowym świecie miejsca dla siebie szuka Wiktor Fogel, pod każdym względem inny: syn miejscowego wariata, wnuk akuszerki która zabiera go na porody, albinos. Wiktor nie może wtopić się w tłum, przez swoją inność staje się wyjątkowy, ale by tę wyjątkowość przekuć w sukces trzeba włożyć w nią wiele pracy.
Wiktor dostaje szansę, Fiodor Nikitin znany lwowski charakteryzator dostrzega w nim talent. Fogel staje się mistrzem w swoim fachu, on nie tylko nakłada makijaż, on sprawia że kobiety które do niego przychodzą młodnieją. Uczy się, tworzy mikstury i mazidła, potrafi uleczyć nawet trwałe zmiany skórne. Wojna dociera do Lwowa w tej chwili zdolności Wiktora nie są najważniejsze. Za namową przyjaciółki przenosi się do Berlina. To miasto rozpusty i dekadencji wciąga młodego mężczyznę bez reszty. Jego talent jest tutaj na wagę złota, przecież on potrafi to o czym ludzie marzą od wieków - o zatrzymaniu czasu i eliksirze młodości.
Chociaż Wiktor jest postacią pierwszoplanową to kobiety i mężczyźni, którzy go odwiedzają odgrywają niemniejszą rolę. Każda postać została skonstruowana z niemałą dbałością o szczegóły, każda opowiada inną historię. Dlatego wielowątkowość tej fabuły jest intrygująca, a od książki trudno się oderwać. To co dzieje się na kartach powieści zachwyca. Emocji nie brakuje, a najważniejsze wydarzenia nabierają mocy poprzez podkreślenie ich wyjątkowym stylem autorki. Czyta się lekko i przyjemnie chcąc pozostać w świecie Wiktora Figla jak najdłużej.
Wiecie co jest jednak najlepsze? Mam wrażenie że z każdym kolejnym czytaniem ta książka będzie zyskiwać. Tak, bo to jest lektura do której chce się wracać, rozkładać na czynniki pierwsze kolejne wątki, przyglądać się bliżej kolejnym postaciom. Tej książki nie odłożycie na półkę, ona będzie was wzywać by po raz kolejny poświęcić jej czas.
Koniecznie przeczytajcie!
TYTUŁ: Powrót na Zieloną 13
AUTOR: Agata Bizuk
WYDAWNICTWO: Dragon
ROK WYDANIA: 2020
LICZBA STRON: 293
Wiosna nieco opóźnia swoje przyjście, o czytaniu w plenerze można niestety pomarzyć. By jednak umilić sobie siedzenie w czterech ścianach warto mieć pod ręką dobrą komedię obyczajową.
Mieszkańcy kamienicy przy Zielonej 13 wracają z wielkim hukiem ;) Bohaterowie, którzy zyskali moją sympatię w części pierwszej teraz tylko potwierdzili to, że trzeba ich lubić.
Tom 1 jak napisałam w recenzji <tutaj> to książka o drugich szansach, natomiast tom 2 traktuje o łamaniu stereotypów. Nie ma tu jednak moralizowania, tylko ludzkie historie, które mogą wydarzyć się wszędzie, a tutaj spisane pozwalają na wyciągnięcie wniosków.
Roman musi zmierzyć się z tym, że jego syn jest gejem i zamierza wziąć ślub. Mężczyznę czeka konfrontacja tego co wie z telewizji, z tym jakie życie prowadzi Jurek. Oj, nie jest łatwo, zwłaszcza że media pokazują pary homoseksualne od jak najgorszej strony.
Do kamienicy obok wprowadzili się sataniści, a przynajmniej wszystko na to wskazuje. Ubrani na czarno, z kolorowymi fryzurami od rana do nocy słuchają głośniej muzyki i drą się do mikrofonów. Tak nie da się funkcjonować, zwłaszcza gdy jest się rodzicem czterech rocznych dziewczynek. Krzysiek co prawda całe dnie spędza w pracy ale marzy o ciszy po powrocie do domu.
Dzikie odgłosy przeszkadzają też Józkowi, który razem z Zenkiem wpada na pomysł jak pozbyć się bandy dzieciaków. Czy wspólny cel zmobilizuje mieszkańców kamienicy do działania? Niestety Szczepan nie może się zaangażować, bo jego życie wykonało kolejne salto. Aldona wróciła i wkrótce zostaną rodzicami (relacja z porodówki genialna!). Czy pierwsze dni z maleństwem będą jak z bajki? Hm... Dobrze że w pobliżu jest Mariolka, znana ostatnio jako zaklinaczka dzieci. Dawno nie czytałam o bohaterce która przeszłaby tak pozytywną przemianę, bo na zmiany nie jest za późno i można się odbić od największego dna.
Wspomnę jeszcze o Radosławie, temu to życie rzuca kłody pod nogi. A jednak się nie poddaje, jego wiara w siebie jest zdumiewająca. Może teraz z tatuażem mocy na plecach osiągnie sukces?
Jest lekko i przyjemnie, wybuchy śmiechu gwarantowane. Nie ma jednak chwili na odpoczynek, bo szalone życie bohaterów gna do przodu. Rodzinne zawirowania, uciążliwi sąsiedzi, plany biznesowe, klucz do śmietnika, a nawet zaręczyny - dzieje się dzieje a wszystko w jak najbardziej pozytywnym nastroju otoczone dobrymi emocjami. Ta lektura zdecydowanie wprowadza w wiosenny nastrój, bo te promyki dobrego humoru rozgrzewają od środka.
Polecam serdecznie 🌷🔐