czwartek, 24 czerwca 2021

Relaksujące bazgroły

 Rysowanie krok po kroku - relaksujące bazgroły.

100 zadań i zabaw dla każdego.

WYDAWNICTWO: Wilga

Tak samo jak czytać lubimy też rysować. Odkąd dziewczynki dorosły do kredek to sporo razem kolorowałyśmy i rysowałyśmy. Na początku to były kółka, bo Gabi dość szybko nauczyła się mówić "kółko" i ja z tych kółek rysowałam bałwanki, misie, kwiatki, słoneczka, a jak mąż zasiadał z dziewczynkami do rysowania to kartka pełna była kółek, dużych, małych, kolorowych, ale po prostu tylko kółek. I jedne i drugie prace się Gabi podobały, bo to był nasz wspólny czas, nasza codzienna zabawa. 



Rysujemy dalej, coraz to wymyślniejsze arcydzieła, ale lubimy też sięgać po gotowce. W "Relaksujących bazgrołach" znajdziecie ponad 70 stron inspirujących zadań jak krok po kroku narysować m.in. mandalę, piórko, żółwia. Ta książka jest uniwersalna i dla chłopca i dla dziewczynki. Myślę że z książką poradzą sobie już 5 latki, bo to świetny trening ćwiczenia rączki rysowania po śladzie, a później odwzorowania motywu. Czy jest górna granica wieku? Zdecydowanie nie, bo ja sama chętnie sięgnęłam po ołówek i kredki. Rozłożyłyśmy się na kocyku, w cieniu i rysowałyśmy wspólnie. 

"Zadania i zabawy" polecam dla dzieci w wieku 5-8 lat, proste labirynty, szukanie różnic, łączenie w pary, liczenie elementów. Takie książki bardzo pomagają w rozwoju, bo to nauka przez zabawę. Wystarczy chwila skupienia by rozwinąć swoje umiejętności. 

Gdy dziecko narzeka na nudę, bo za gorąco, bo pada podsuńcie mu tę książkę! Duże strony, przyjemna grafika, zadania skonstruowane w ciekawy sposób na pewno uprzyjemnią czas. Ten zbiór zadań rozwija różnorodne umiejętności i można je również rozwiązywać razem z przyjaciółmi. 

Polecam!


wtorek, 22 czerwca 2021

Jak cię zabić kochanie?

 TYTUŁ: Jak cię zabić kochanie?

AUTOR: Alek Rogoziński

WYDAWNICTWO: Filia

ROK WYDANIA: 2021 - wydanie II (2016 wydanie I)

LICZBA STRON: 331



Kiedy książki autora, którego od dawna chcesz przeczytać, właśnie są wznawiane to znak, że musisz po nie sięgnąć! "Jak cię zabić kochanie?" to powieść która ostatnio trafiła w moje ręce, a że obecne upały wymuszają lekturę czegoś lekkiego to komedia kryminalna wydawała się być strzałem w dziesiątkę.

Małżeństwo Domków przechodzi kryzys, ale rozwód nie wchodzi w grę. Babcia Kasi lubiła wszystkim ustawiać życie i nie zaprzestała tego nawet po śmierci. Wnuczka i jej mąż otrzymają pokaźny spadek jeśli w ciągu 5 lat urodzi im się dziecko lub gdy jeden z małżonków umrze. Na dziecko niestety nadzieje są nikłe, ale pozbycie się drugiej połowy nie powinno być problemem. Zarówno Kasia jak i Darek niemal w tym samym momencie wpadają na ten pomysł. 

Kasia zastawia na męża pułapki w domu, on majstruje przy samochodzie. Ona ma w zanadrzu plan B, a jego pomocnikiem jest kochanka. Polują jeden na drugiego i może w końcu by się na wzajem pozabijali, ale ! Ich oboje też ktoś planuje sprzątnąć.

Jeśli Donkowie nie otrzymają spadku przypadnie on parafii w Stanach. Dwóm fałszywym zakonnicom spora kasa by się przydała, przyjeżdżają więc do Polski. Uzbrojone po zęby ruszają na polowanie. 

Ta powieść to komedia pomyłek! W pułapkę wpada nie ten mężczyzna co trzeba, kochanka okazuje się być podstawiona, a "zakonnice" na prawdę znają się na broni.  

To trzeba przyznać Alek Rogoziński umie w humor sytuacyjny. Jest lekko i przyjemnie, narrator wszechwiedzący pokazuje plan wydarzeń z różnych perspektyw. Mimo tematu jakim jest planowanie morderstwa historia jest bardzo przyjemna, w sam raz do poczytania w wakacje. 

Książka w nowej szacie graficznej prezentuje się elegancko (ta szpilka! 👠), koniecznie wrzucie ją do koszyka robiąc tanioksiążkowe zakupy : <klik> , a tutaj link do innych powieści Alka Rogozińskiego: kup tutaj


Za książkę dziękuję taniaksiazka.pl/


poniedziałek, 21 czerwca 2021

Boot na ratunek Rdzawemu

 TYTUŁ: Boot na ratunek Rdzawemu

AUTOR: Shane Hegarty

WYDAWNICTWO: Wilga

ROK WYDANIA: 2021

LICZBA STRON: 231



Boota poznałyśmy pod koniec zeszłego roku <klik> . Historia o poszukiwaniu samego siebie w wersji dla dzieci bardzo przypadła nam do gustu. Druga część okazała się równie przyjemna i ważna.

Boot jest szczęśliwy, mieszka razem z innymi robotami, które tak jak on potrafią samodzielnie myśleć i czuć. Od czasu do czasu odwiedza go była właścicielka Beti. Roboty świetnie razem się bawią, chociaż czasami pomysły Nocka przynoszą nieoczekiwane skutki. Podczas jazdy na karuzeli Gerry'emu odpada nos. Przyjaciele ruszają do Laboratorium Testów z niebezpieczną misją zdobycia brakującej części.

Miejsce jest mało przyjemne dla robotów, muszą one wykonywać pracę zleconą przez człowieka, nie mogą wykazać się żadną inwencją. W jednym z pokoi testowych Boot spotyka robota który jest podobny do niego. Oczywiście nie wizualnie, ale ma w sobie to coś co wyróżnia go spośród bezmyślnych maszyn. Boot postanawia pomóc Rdzawemu wydostać się z tego miejsca i pokazać że bycie innym nie znaczy gorszym.

Ta historia pełna jest przygód, niebezpiecznych sytuacji w których pomóc mogą pomóc tylko przyjaciele. Są też momenty chwytające za serce i one pokazują że warto walczyć do końca.

Książka nas nie zawiodła, utrzymany został poziom 1 części. Takie lektury lubię polecać, przyjemne, z dobrym morałem, a przede wszystkim ciekawe.

Gabi i Lidka uznały zgodnie że przygody robotów bardzo im się podobały. Już chciałyby się przenieść do przyszłości, gdzie po mieście spacerować mogą razem i ludzie i roboty.

Dziewczyny lubią czytać o przyjaźni, bo czasami sytuację z którymi się mierzą mogą je przerastać, a takie historie dają nadzieję że przyjaciele mają moc i warto mieć swoją dobrą paczkę.

Polecamy

czwartek, 17 czerwca 2021

Na wieki wieków pani Amen

 TYTUŁ: Na wieki wieków pani Amen

AUTOR: Bianka Kunicka - Chudzikowska

WYDAWNICTWO: Oficynka

ROK WYDANIA: 2020

LICZBA STRON: 359



Mam w tym blogowo-instagramowym świecie taką osóbkę, której rekomendacje bardzo sobie cenię. Gdy więc obejmuje ona patronatem jakąś książkę to wiem, że muszę ją koniecznie przeczytać. Zapraszam Was do Moniki z bloga Kanapa literacka i na moją recenzję powieści "Na wieki wieków pani Amen".

Miłość bardzo często w literaturze XXI wieku zostaje spłycona do pożądania i namiętności. Książki w których bohaterowie po 5 minutach znajomości są w sobie zakochani, a po 10 idą ze sobą do łóżka omijam z daleka. Szukam czegoś innego, i to coś zdecydowanie innego właśnie przeczytałam.

Małgorzata Amen nie potrafi kochać, jest zimna, pusta w środku, czuje się wybrakowana. By poczuć jakieś emocje wchodzi w szybkie związki oparte na seksie, ale sama wie że nie tędy droga. Dwa razy była zamężna, pierwszy związek to porażka, a drugi dla niej jeszcze większa. Małgorzata była kochana, Stefan nieba by jej przychylił, a znając jej przypadłość szukał naukowego wyjaśnienia bezmiłości.

Małgorzata wie, że jej matka też nie potrafiła kochać, może jej wada to wynik zimnego wychowania? Ale przecież ojciec kochał za dwoje, a jej brat jest bardzo uczuciowy. Małgorzata postanawia zacieśnić relację z Mateuszem, może dzięki temu odkryje co tak naprawdę ją dręczy. Brat przedstawia ją Adamowi, mężczyzna sporo o Małgorzacie wie, chociaż nigdy wcześniej się nie spotkali. Tutaj na scenę wkraczają wątki metafizyczne, dla mnie nieco trudne do przełknięcia ale potrzebne do zbudowania fabuły.

Adam zabiera Małgorzatę do hospicjum, tam kobieta poznaję umierającą Amelię. Wystarczyło jedno spojrzenie na chorą by Malgorzata coś poczuła. Jak się okazuje Amelia też pochodzi z rodziny Amen. W krótkim czasie Malgorzata poznaje sporo nowych osób i jak się okazuje mają one wiele wspólnego z jej przeszłością i jej nieumiejętnością kochania.

Przy tej całej bezmiłości Malgorzata nie jest egoistką, wie że brakiem uczucia rani innych. Ona chce poznać siłę uczucia, nie dla samej siebie ale też dla innych.  Ta podróż w poszukiwaniu samej siebie była niezwykła, naznaczona mistycyzmem, ale też podająca w wątpliwość nadprzyrodzone rzeczy. Małgorzata poznaje historię rodziny i już wie że bezmiłość to nie tylko jej wymysł.

Na początku miałam nieco mieszane uczucia, ale im dalej w powieść tym było lepiej. Coraz bardziej przejmująco, bo temat hospicjum nie jest łatwy do udźwignięcia, ale może właśnie tam można odkryć prawdę o życiu i zobaczyć co tak naprawdę jest ważne.

"Miłość to więź, a nie przywiązanie"

Piękny język, delikatny styl i niełatwy temat to połączenie czyni powieść wyjątkową. Życie i śmierć, miłość i niespełnienie, autorka w bardzo oryginalny sposób poprowadziła wątki. Czytając bardzo trudno złapać oddech (brak podziału na rozdziały), trzeba po prostu czytać, bo w tę powieść dosłownie się wsiąka.



Takiej książki o miłości jeszcze nie czytaliście! Serdecznie polecam.










poniedziałek, 14 czerwca 2021

Sekret Marii

 TYTUŁ: Sekret Marii

AUTOR: Laura Baldini

WYDAWNICTWO: Znak litera nova

ROK WYDANIA: 2021

LICZBA STRON: 332

O metodzie Marii Montessori słyszałam gdy dziewczynki były małe. Nie czytałam co prawda rozpraw naukowych, ale szukałam w Internecie praktycznych zabaw z wykorzystaniem jej zaleceń. A opierało się to głównie na zasadzie by pozwolić dziecku rozwijać się we własnym tempie, by stworzyć mu odpowiednie warunki do poznawania świata, by otaczać je miłością i szacunkiem.

Biografie fabularyzowane to bardzo ciekawy gatunek, czytamy powieść gdzie fikcja miesza się z prawdą historyczną. Poznajemy wybitną postać nie tylko przez pryzmat jej osiągnięć ale też od zwykłej, codziennej strony.

Maria Montessori urodziła się w drugiej połowie XIX wieku, we Włoszech. Od zawsze ambitna mierzyła bardzo wysoko. Pokonując wiele przeszkód jako jedna z pierwszych kobiet w swoim kraju zdobyła tytuł doktora. Obrona pracy kończącej studia była publiczna, niejeden kolega z którym studiowała liczył że powinie jej się noga. Było wręcz przeciwnie, Maria była wspaniałą mówczynią, rzetelnie przygotowała się do wystąpienia, a artykuły opisujące jej sukces pojawiły się we wszystkich włoskich gazetach. Maria rozpoczęła pracę w klinice zajmującej się urojeniami, w toku pracy jednak zwróciła uwagę na upośledzone dzieci, zauważyła jak bardzo zaniedbany jest ten obszar medycyny. Przygotowując pomoce dydaktyczne dla dzieci rozbudziła w nich ciekawość świata, zapaliła na nowo chęć do życia. Oprócz pracy Maria zaangażowana była w ruch walczący o równouprawnienie kobiet, zapraszano ją na międzynarodowe zjazdy, na których wygłaszała płomienne przemowy. 

Maria znajdowała też czas na życie osobiste. Niestety musiało ono pozostać w ukryciu. Na początku XX wieku nikt nie wierzył że kobieta potrafi pogodzić karierę z obowiązkami żony i matki. Małżeństwo oznaczałoby dla niej koniec pracy, a cały wysiłek włożony w poprawę stanu edukacji we Włoszech przypisałby sobie ktoś inny. Maria która potrafiła przygotować do egzaminu dzieci upośledzone umysłowo wierzyła że dzięki odpowiednim narzędziom nauka nie musi sprawiać problemu. 

Maria Montessori to postać inspirująca, żyła w czasach kiedy kobiety musiały walczyć o prawo do nauki, prawo do wykonywania pracy w "męskim" zawodzie, o prawo głosu. Nie poddała się presji otoczenia i walczyła o swoje marzenia, pierwsza kroczyła ścieżkami które dla nas teraz są oczywiste. Została postawiona przed wyborem, którego żadna kobieta nie powinna rozstrzygać, a mimo to wyszła z tego prawie obronną ręką.

Powieść czyta się z przyjemnością, realia epoki jak najbardziej oddane z rzetelnością. Dialogi poprowadzone swobodnie, a ważne kwestie poruszane przez Marię podane w sposób przystępny i zrozumiały. Historię przedstawioną w takiej formie lubię najbardziej, tutaj główny nacisk położono na walkę o równouprawnienie, by zrozumieć założenia ruchu wystarczy wczuć się w życie codzienne kobiet z początku wieku, nie trzeba znać dat, wkuwać nazwisk czy czytać postulatów, tutaj zrozumienie tematu przychodzi samo. 

Jeśli szukacie książki o sile kobiet, o ich determinacji to ta pozycja powinna znaleźć się na waszej liście. Polecam!