czwartek, 29 lipca 2021

 TYTUŁ: Szósty zmysł

AUTOR: Katarzyna Gacek

ILUSTRACJE: Aneta Fontner-Dorożyńska

WYDAWNICTWO: Znak emotikon

ROK WYDANIA: 2021

LICZBA STRON: 303



Połowa wakacji za nami, czas więc na recenzję piątego tomu rewelacyjnej serii Supercepcja. Bo gdy tylko słyszę marudzenie "mamo, nudzi mi się!" to podsuwamy dziewczynom jakąś fajną książkę. Gabi wpadła na pomysł by przed premierą tomu 6 odświeżyć sobie wcześniejsze 5, a my z Lidką szczęśliwie dotarłyśmy do zakończenia "Szóstego zmysłu".

Tom 5 to bezpośrednia kontynuacja tomu 4 i bardzo ważne jest by czytać od początku. Po pierwsze aby zżyć się z bohaterami, po drugie by śledzić trzymającą w napięciu akcję. Nie ma co sobie spoilerować i stracić połowę przyjemności z czytania. 

Mimo starań policji Tymon się nie odnalazł. Dzieci bardzo zaangażowały się w akcję poszukiwawczą, według rodziców aż za bardzo. Ale Janek, Klara, Julka i Zosia nie dadzą za wygraną.

Samotna wyprawa Julki budzi sporo emocji. Dziewczynka bardzo dobrze przygotowała się do tajnej misji, dopracowała plan. Mimo że miała świadomość niebezpieczeństwa najważniejsze dla niej było odkrycie gdzie jest Tymon. Przyjaźń nade wszystko! Niestety akcja zakończyła się poważnymi kłopotami. Zosia i Janek układają nowy plan, ale nie muszą realizować go tylko we dwoje. Jeśli odnajdą dziecko szóstej mamy wtedy ich siły znacznie się wzmocnią.

Do grona przyjaciół dołączyła Aurelia. Dziewczynka przeczuwała, że wydarzy się coś złego. Przyjechała z mamą do Polski z dalekiej Australii.  Prawda o superzmysłach mocno ją zaskakuje, ale czeka na nią jeszcze jedna poważna niespodzianka.

Akcja się zagęszcza. Odkrycie nad czym pracowała docent Radzanowska i jej pomocnicy budzi spory niepokój. Eksperymenty nad ludzkimi zmysłami nie mogą prowadzić do niczego dobrego. 

Papuga jak każde zwierzę które widnieje na okładce poszczególnych książek serii ma dość ważne znaczenie. Jest też sympatycznym elementem, który jeszcze bardziej skupia uwagę młodych czytelników.

W tym tomie sporo się dzieje, autorka bardzo zaskakuje rozwiązaniami fabularnymi. Zwarty akcji w tej książce na prawdę wbijają w fotel. Tę część czyta się dosłownie na jednym oddechu, byle tylko dotrzeć do rozwiązania sprawy. Czy dzieciom uda się opuścić tajne laboratorium, czy policja wpadnie na jakiś trop? 

Na większość pytań nie dostaniemy odpowiedzi. Trzeba poczekać na tom 6, który jest już dostępny w sprzedaży. 

Kilka słów od Gabi (11 lat):

Najbardziej podobało mi się to że miałam rację co to znaczy szósty zmysł. Ale dałam się zaskoczyć podobnie jak Aurelia dodatkową osobą w grupie (nawet nie wiecie jak musiałam ją przekonywać by nie zdradziła Wam dość istotnego szczegółu). To co się tutaj dzieje jest świetne, mega szybko się czyta, akcja podąża bardzo szybko. Uwielbiam te książki.

Lidka ( 9 lat) ja to najbardziej lubię czytać rozmowy na czacie i oglądać ilustracje które bardzo tutaj pasują. Cała akcja jest dobrze opowiedziana bo cały czas coś się dzieje i bywa niebezpiecznie.

Z niecierpliwością czekamy na wielki finał tej historii.  Polecamy !

Tom 1 Początek

Tom 2 Podwójny spisek

Tom 3 i 4 Sekret ulicy Ciemnej i Porwanie


wtorek, 27 lipca 2021

Aż po horyzont

 TYTUŁ: Aż po horyzont

AUTOR: Agnieszka Janiszewska

WYDAWNICTWO: Novae Res

ROK WYDANIA: 2021

LICZBA STRON: 296



Przeczytałam już 4 książki pani Agnieszki i bardzo polubiłam się z jej stylem pisania. Nie powinno więc dziwić że i kolejne powieści zagościły na mojej półce.

Czwarta powieść tom 1 i  tom 2

Kuzynka Marie tom 1 i tom 2

Sagi rodzinne i tajemnice z przeszłości te motywy zdecydowanie nadzwyczaj lubię. A pani Agnieszka jak najbardziej umie w takie tematy.

Weronika nauczycielka francuskiego w każdej wolnej chwili ucieka z Warszawy do rodziców na wieś. Jej mali synkowie też bardzo lubią te wyjazdy, ale tata z którym nie mieszkają też ma dla nich ciekawe propozycje. Rodzice Weroniki nie lubią byłego zięcia, za to jej brat bardzo się z nim zaprzyjaźnił. Ze wspomnień Weroniki i jej rozmów z najbliższymi wyłania się obraz tego małżeństwa. Bardzo ciekawa analiza! Kobieta mimo że dobiega trzydziestki nadal zależna jest od rodziców. To z nimi woli spędzać czas, to dzięki nim ma co podać dzieciom na obiad, to oni pomagają jej podczas wakacji. Jarek w pewnym momencie się poddał, walczyć z wiatrakami nie zamierzał, ale mimo wszystko aktywnie włącza się w wychowanie synów.

To co możemy zaobserwować na kartach tej powieści to przemiana Weroniki. Kobiety, która wreszcie postanawia odciąć pępowinę i bierze odpowiedzialność za swoje życie. Szczerze powiem że perypetie Weroniki, jej przemyślenia zdecydowanie bardziej mnie ciekawiły niż rodzinna historia. Jakoś ten aspekt przykuł moją uwagę bardziej.

Jakiego trupa chowa w szafie ta rodzina?

 Weronika i Oskar próbują wyciągnąć z ojca informacje na temat jego siostry. Jan Reczyński jednak milczy, zdecydowanie daje do zrozumienia że nie chce wracać do tamtych czasów. Wanda już nie żyje, po  jej wyjeździe do Francji wszelki kontakt z rodziną się urwał, nie ma do czego wracać. Weronika jednak drąży, dociera do dawno nie widzianej ciotki (bo i z nią ojciec zerwał kontrakt). Kobieta co prawda ucieszyła się z wizyty, ale niezbyt chętnie opowiada o przeszłości. Co takiego poróżniło rodzeństwo, jaka bolesna prawda kryje się za wieloletnim milczeniem?

Dwa bloki czasowe, teraźniejszość i przeszłość którą poznajemy z listów lub pamiętników Wandy oraz ze wspomnień innych bohaterów. Teraźniejszość to natomiast druga połowa lat 70 XX wieku. To bardzo ciekawe rozwiązanie i mimo iż autorka nie skupia się na warstwie obyczajowej tego okresu to delikatny klimat tamtych lat jest wyczuwalny. 

Całość czyta się bardzo przyjemnie. Jest rodzinna zagadka, dzięki temu że mamy dostęp do zapisków Wandy możemy próbować ją rozwiązać. Oskar zaciekawił siostrę tematem i teraz oboje muszą odkryć prawdę. Jest to niewątpliwie bardzo trudne skoro świadkowie tych wydarzeń nabrali wody w usta. 

Wątki poprowadzone w zdecydowany przemyślany sposób, nie ma tutaj zapychaczy czy niepotrzebnych opisów. Akcja jest wyważona. I jeśli zagadka rodzinna nie wciąga od pierwszych stron to na pewno na uznanie zasługuje kreacja głównej bohaterki. 

Dla mnie książka okazała się przyjemną lekturą i bez zbędnego czekania sięgam po tom 2. 

Dacie się namówić na rozwikłanie rodzinnego konfliktu? 

niedziela, 25 lipca 2021

Za ścianą ciszy

 TYTUŁ: Za ścianą ciszy

AUTOR: Anna Ziobro

WYDAWNICTWO: Dragon

ROK WYDANIA: 2021

LICZBA STRON: 352






Jaka cudowna historia 💟 dawno nie zdarzyło mi się wzruszyć pod koniec lektury. Ta książka trafia prosto w serce, zapraszam na recenzję:

Ida zmaga się z niedosłuchem, od wczesnego dzieciństwa nie słyszy na jedno ucho, a na drugim słuch wspomagany jest aparatem. Od czasów szkolnych spotyka się z dyskryminacją i wyśmiewaniem, wydarzenia z przeszłości ukształtowały ją jako osobę mało pewną siebie, jako człowieka który zasługuje na pogardę lub ewentualnie litość. Dlatego kobieta tkwi w toksycznym związku, musi udowodnić Maćkowi że jest wystarczająco idealna by na niego zasłużyć.

 Ida została przedstawiona jako pogodna, ale zamknięta w sobie kobieta, potrzebująca dużo wsparcia by zrealizować swoje marzenia (i takie wsparcie otrzymuje od siostry). Jest pogodzona ze swoim kalectwem ale gdy zaczyna się ono pogłębiać i grozi całkowitą utratą słuchu zupełnie ją to podłamuje.

Adam to wychowanek domu dziecka, który całe życie ma pod górkę. Samotnie wychowuje prawie 7-letnia córkę, jej mama zmarła przy porodzie. Jest mężczyzną zapracowanym, jego życie prywatne mieści się w czterech ścianach mieszkania, w ogarnianiu rzeczywistości pomaga mu jego adopcyjna mama.

Adam i Ida poznają się w banalnych okolicznościach. Po kilku dniach on zapomniał o tym zdarzeniu, a ona zastanawia się czy jednak nie znała go wcześniej. Czy może z czasów gimnazjum? Z okresu który próbowała wymazać z pamięci? Ida czuję że musi się tego dowiedzieć.

Ten wątek został rozegrany na prawdę świetnie. Budzi sporo emocji i refleksji na temat szczerości. Ale to nie jedyny wątek do przemyśleń podczas lektury. Ta powieść to 350 stron emocji od których nie ma wytchnienia, a na zakończenie na prawdę chwyta za serce. 

Ta książka porusza ważny temat akceptacji osób niepełnosprawnych. Nie tylko akceptacji przez znajomych czy nieznajomych, ale też samookaceptacji. Chociaż Ida miała ogromne wsparcie ze strony rodziny, to jednak niewybredne komentarze ze strony rówieśników wpłynęły na całe jej życie. 

Czy będzie potrafiła zaufać Adamowi? Uwierzyć w to że utrata słuchu nie określa jej jako człowieka? Czy Adam zmierzy się z demonami przeszłości i opowie Idzie o swoim największym sekrecie?

To nie jest romans jakich wiele ma rynku. To ważna społecznie historia napisana pięknym powieściowym językiem. Narracja została poprowadzona w taki sposób, że emocje odczuwamy na równi z bohaterami. Ta książka jest nieodkładalna, a po zakończeniu zostaje w myślach na długo. 

Jeśli szukacie niebanalnej powieści obyczajowej z delikatnym romansem w tle to będzie zdecydowanie strzał w dziesiątkę. "Za ścianą ciszy"  serdecznie polecam!

piątek, 23 lipca 2021

Slytherin


Harry Potter i Komnata Tajemnic. Slytherin 

Harry Potter to jedyny chłopiec, który nie cieszy się z wakacji. Spędza je w domu znienawidzonego wujostwa. On jest czarodziejem a oni boją się wszelkich odchyleń od normy. Harry czeka na powrót do Hogwartu, szkoły Magii i Czarodziejstwa. Jest jednak ktoś kto chce mu ten powrót utrudnić, ktoś kto wie, że w szkole czai się Zło, które pragnie śmierci Harrego. Czy chłopiec wraz z przyjaciółmi rozwiąże zagadkę Komnaty Tajemnic? Czy jest szansa, że drugi rok nauki będzie spokojniejszy od pierwszego?

Historia znana wszystkim PotterHead teraz w nowej odsłonie. Z okazji dwudziestolecia pierwszego wydania wydawnictwo przygotowało wydanie specjalne. Teraz tom 2 przygód Harry'ego możecie kupić w czterech wersjach kolorystycznych. Ale kolor to nie wszystko. Każda książka zawiera ciekawostki poszczególnego domu. My postawiliśmy na Slytherin.

Jakie dodatki znajdziemy w książce? 

Charakterystyke Ślizgonów, opis herbu - wywiad z rysownikiem. Mapę szkoły i pokoju wspólnego, informacje o skrzatach domowych i quiz który bardzo przypadł nam do gustu. Pamiętacie do którego domu należał wielki czarodziej Merlin?



W komnacie Tajemnic ukazano energię Slytherina, oraz mroczne sekrety mieszkańców tego domu. Ta książka to na pewno ozdoba domowego magicznego kącika.

Jeśli tak jak my zaliczacie się do fanów Harrego to zajrzyjcie do działu nowości w popularnej księgarni internetowej.

Sprawdźcie też dostępność innych wydań w księgarni Tania książka.pl

środa, 21 lipca 2021

Nie wiesz nic

 TYTUŁ: Nie wiesz nic

AUTOR: Marcel Moss

WYDAWNICTWO: Filia

ROK WYDANIA: 2021

LICZBA STRON: 352



Rzadko popełniam ten błąd i nie sięgam po któryś z kolei tom serii której nie znam. Ale tym razem stało się... "Nie wiesz nic" to tom 3 cyklu Liceum Frouda.

Po początkowej dezorientacji wszystko zaczęło wskakiwać na właściwe miejsce, chętnie jednak uzupełnię wiedzę z poprzednich tomów.

Prolog to jest sztos! Emocje na wysokim poziomie, strach, ucieczka, śmiertelne niebezpieczeństwo. Wyjazdowy weekend, który zorganizował Hubert dla kolegów z drużyny miał być formą integracji, tymczasem zmienił się w polowanie. Chłopcy stali się zwierzyną... Czy to przypadek, że znaleźli się w takiej sytuacji czy jednak to przygotowana specjalnie dla nich zasadzka?

By dojść do prawdy akcja cofa się o cały tydzień. W tym czasie bliżej poznajemy Huberta. Chłopak został właśnie kapitanem siatkarzy, po śmierci Alana próbuje zdobyć popularność. To trudne, bo o to samo zabiega Paweł.

Marta, Wiktoria, Sara, Nina i Kuba otrzymują tajemniczy mail. Ktoś zna ich sekret i doniesie na policję. Paczka przyjaciół próbuje odkryć kto jest nadawcą. Sprawa jest poważna bo dotyczy  śmierci Alana i Otyli, ale także Marka który był sponsorem Wiki. Chętnie przyjrzę się szczegółom, które znajdę w książce "Nie wiesz wszystkiego".

Oprócz dwóch wątków głównych mamy sporo pobocznych motywów. Młodzież zmaga się z rodzinnymi tragediami, chorobą wśród najbliższych, z tożsamością płciową, brakiem akceptacji i brakiem szczerości. Nie każdy ma odwagę by mówić o swoich problemach głośno. Dlatego świetnym rozwiązaniem jest Skrzynka Zwierzeń która pojawiła się w szkole.

 Najbardziej podobał mi się motyw przetrwania w lesie, bo ten wątek nie koreluje z poprzednimi tomami. Wydarzenia i narracja są jednak przeplatane i akcja nie płynie w jednostajnym tempie. Ten zabieg z jednej strony zbliża czytelnika do bohaterów, bo każdy tutaj dostaje prawo głosu i możemy poznać emocje i odczucia danej osoby. Z drugiej strony akcja jest szarpana, gdy już wejdziemy w jedną sytuację, zostaje ona przerwana i czytamy o czymś zupełnie innym.

Dialogi, czaty, SMS-y dostosowane są do wieku odbiorców. To książka która zainteresuje licealistów, ale i nieco starsi będą czuć satysfakcję. Sporo tutaj psychologii: poczucie winy i nieprzepracowane tragedie potrafią zniszczyć człowieka. Emocje, konflikty i problemy nastolatków to główny trzon tej powieści. Jak ważna jest relacja rodzic - dziecko? Zaufanie i wsparcie? Czy dorośli usłyszą wołanie o pomoc? I czy bycie sobą to faktycznie tak trudna sprawa?

W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą.

Nastawiałam się na lekturę pełną emocji, trzymającą w napięciu analizę życia dzisiejszych nastolatków. I zdecydowanie to dostałam. Ta książka wzbudza nie jedną refleksję, a autor nie boi się poruszania kontrowersyjnych tematów.

Zastanawiam się tylko ile tragicznych śmierci, morderstw i dramatów może rozegrać się w murach jednego liceum? Epilog to dla mnie niestety przesyt dramatów. Na pewno jest to otwarcie furtki do kolejnego tomu, ale chyba trochę za dużo tych nieszczęść. Niemniej jednak lektura okazała się satysfakcjonująca. 

Polecam!



sobota, 17 lipca 2021

Piętna

 TYTUŁ: Piętna

AUTOR: Urszula Król

WYDAWNICTWO: Novae Res

ROK WYDANIA: 2021

LICZBA STRON: 253



Depresja - jak mało o niej wiemy, jak łatwo zbagatelizować ją słowami "co się martwisz, inni mają gorzej". Książka którą przeczytałam powinna być lekturą obowiązkową, bo zdecydowanie otwiera oczy na głębię problemu.

Ojciec Sabiny postanawia odejść z domu, świat dziewczyny właśnie się rozpada. Dotąd starała się być idealną córką by zdobyć uznanie ojca, teraz będzie musiała robić to na odległość by otrzymać choć odrobinę akceptacji. Matka Sabiny załamuje się zupełnie, wpada w rozpacz i traci kontrolę n,ad swoim życiem. Nastolatka musi przyjąć rolę którą narzuciło jej życie, musi być uczennicą, gospodyniami domową, opiekunką i wszystkie czynność wykonywać na najwyższym poziomie. 

Sabina pozwala sobie na chwilę oddechu rzucając się w wir imprez i przelotnych znajomości. Może się to dla niej skończyć tragicznie. Gdy wchodzi w zawiązek z Filipem z tyłu głowy kołacze się jej myśl, że nie przeżyje rozstania. Filip jednak zrywa z dziewczyną...

Poczucie własnej wartości u Sabiny równa się zero. Dziewczyna odczuwa wielki ból po stracie chłopaka, a jednocześnie musi udźwignąć ból matki zmagającej się z nowotworem. Ucieczką od bólu psychicznego staje się ból fizyczny, a najlepszą przyjaciółką Sabiny zostaje żyletka.

Od euforii do rozpaczy i z powrotem. życie Sabiny to sinusoida, depresja nie pozwala jej ruszyć się z łóżka, mania dodaje skrzydeł i niespożytej energii. Narracja w pierwszej osobie jest bardzo przejmująca, zaglądamy w najmroczniejszy i najbardziej smutny zakamarek duszy bohaterki. Sabina potrzebuje terapii i leków, czy kilka lat walki z chorobą zakończy się sukcesem?

"Nie muszę być akceptowana w stu procentach przez każdego? Mogę mieć wady i z nimi żyć? Nie muszę bać się odrzucenia, bo jest ono niezależne ode mnie? Czyżby to wszystko było aż takie proste?"

 Historia została przedstawiona w bardzo realny sposób. Dla autorki to bardzo osobista powieść o zmaganiu się z chorobą psychiczną. 

Wyznania Sabiny budzą emocje. Przebieg terapii, rozmowy z psychologiem zostały tutaj przedstawione szczegółowo - ta książka pokazuje prawdziwy obraz depresji, nie ma tutaj owijania w bawełnę. 

Jak dążenie do perfekcji i szukanie akceptacji u innym może być destrukcyjne przeczytacie w "Piętnach". Książce którą bardzo polecam!

piątek, 16 lipca 2021

Narzeczona nazisty

 TYTUŁ: Narzeczona nazisty

AUTOR: Barbara Wysoczańska

WYDAWNICTWO: Filia 

ROK WYDANIA: 2021

LICZBA STRON: 582


Po książki z czasu II wojny światowej sięgam rzadko, mimo że powieści historyczne przecież bardzo lubię. Może dlatego, że każda odsłona tej historii lat 40 jest dla mnie bardzo przejmująca. Każda taka książka pozostawia ślad. Ale jeśli cofam się dalej w przeszłość to lektura staje się przyjemnością.

O debiucie pani Barbary zrobiło się na prawdę głośno. Historia Hani i Johanna poruszyła niejedno serce, zachęcona pozytywnymi opiniami sama chciałam się przekonać w czym tkwi fenomen tej powieści.

Hania studentka germanistyki i Johann prawnik i zarządca rodzinnego browaru poznają się w Gdańsku. Babcia młodego mężczyzny od razu zauważa, że między tymi dwoma iskrzy, oboje są jednak zaręczeni. Na zaproszenie pani Irene Hania przyjeżdża do Monachium, napięcie między nią a Johanem rośnie. Dziewczyna czuje się rozdarta, widzi jak nazizm rośnie w siłę, czuję narastającą nienawiść, a jednocześnie wie że to jakiej Johann jest narodowości nie określa jego samego. 

Gdy Hania i Johann dopuścili do głosu serce upomniała się o nich historia. Hania jako młoda Polka przebywająca często w Niemczech znalazła się na celowniku gestapo, po brutalnym przesłuchaniu zostaje puszczona wolno, ale odchodzi od Johana i wraca do Polski. Dziewczyna nie ma zamiaru siedzieć bezczynnie i przeżywać każdy dzień w rosnącym strachu. Dołącza do konspiracji i jako dama do towarzystwa wysoko postawionych Niemców zdobywa cenne informacje. Wszystko komplikuje się gdy w Warszawie pojawia się Johann w mundurze Wermachtu.

Część pierwsza to budowanie atmosfery, przedstawienie bohaterów, nakreślenie konfliktu i umiejscowienie w nim postaci. Połączenie prologu i części pierwszej budzi niemałą konsternację, po przekroczeniu pewnego progu nie można już przestać czytać. Początek związku Hani i Johanna oparty jest na fascynacji fizycznej, na tej "miłości" od pierwszego wejrzenia kiedy tak na prawdę niewiele o sobie wiedzą. Zbyt wiele razy podkreślone zostało to jaki on jest przystojny, i jaka ona jest piękna. Później kiedy życie i historia przymusiły ich do podjęcia pewnych decyzji poznają się z najgorszej i z najlepszej strony.

Trudno uwierzyć że ta książka to debiut, fabuła jest bardzo przemyślana i dopracowana w najmniejszym szczególe. Doceniam wysiłek jaki autora włożyła w pracę nad książką, by fakty i realia historyczne były zgodne z prawdą. Ta powieść to nie romans w otoczeniu wojennej pożogi. To powieść o dylematach moralnych zarówno po stronie polskiej jak i niemieckiej. Czy miłość Polki i Niemca była możliwa? Na pewno nie była akceptowana, budziła podejrzliwość, prowokowała do niesprawiedliwej oceny, prowadziła do agresji. 

Niemieccy obywatele oceniani byli przez pryzmat nazizmu. Nikt nie chciał wiedzieć, czy pod czarnym mundurem kryje się sprzeciw przeciwko zbrodniom wojennym. Hania robiła wszystko by jej najbliżsi zrozumieli wybór serca, ale nie było to łatwe zadanie.

Autorka nie spłyciła powagi wojny, codziennej walki o przetrwanie zwykłych obywateli. Realizm został tutaj oddany z wielką starannością. Konspiracja ukazana została w ciekawy sposób, gdzie zaufanie nie było bezgranicznie, bo zdrady można się było spodziewać z każdej strony. 

Poświęciłam tej książce odpowiednią ilość czasu. Nie spieszyłam się, delektowałam słowem. Dałam się porwać i przenieść w brutalną rzeczywistość wojny. 

To książka która wzbudza emocje, zarówno fabułą jak i kreacją bohaterów. Autorka chciała powiedzieć pewną historię i zrobiła to w najlepszy z możliwych sposobów posługując się lekkim stylem i pięknym językiem.

Polecam.





wtorek, 13 lipca 2021

Ania z Avonle

 TYTUŁ: Ania z Avonle

AUTOR: Lucy Maud Montgomery

PRZEKŁAD: Maria Borzobohata-Sawicka

WYDAWNICTWO: Wilga

ROK WYDANIA: 2021

LICZBA STRON: 364

Tym razem pozwoliłam sobie na przyjemność czytania tylko dla siebie. Wiem, że z dziewczynami zajęłoby mi dużo czasu przebrnięcie przez tę lekturę dlatego dopuściłam do siebie odrobinę egoizmu. Wierzę jednak, że prędzej czy później któraś z nich sięgnie po drugi tom przygód Ani, bo pierwszy bardzo im się spodobał. Gdy czytałam i tak zaglądały mi przez ramię i dopytywały co u Ani.

To był niesamowicie przyjemny reread. Pewnie gdyby nie nowe tłumaczenie i przepiękne wydanie od wydawnictwa Wilga szybko bym się nie zdecydowała na powrót do Avonle. Seria o Ani była pierwszą serią którą przeczytałam, książki wypożyczałam z biblioteki, i pamiętam do dziś ten zachwyt, że jest tych książek więcej.

Ania dorosła, jest teraz nauczycielką ale nadal pozostaje tą eteryczną, marzycielską istotką. Jak cudownie oprzeć się o drewniany płot i zapatrzeć na zmierzch nad polami. Jak świetnie odkrywać nowe ścieżki wśród zagajników, jak przyjemnie przygotować podwieczorek dla przyjaciół. Każdą stronę czytałam z uśmiechem na twarzy, dosłownie spijałam słowa by przypomnieć sobie jak to jest być 17-letnią dziewczyną z głową pełną marzeń i ideałów. 

Ania nie mogła kontynuować nauki na uniwersytecie, ale uczyła się zaocznie (zdalnie!), sama uczyła dzieci, pomagała prowadzić dom Maryli i opiekowała się bliźniakami. W tym ferworze codziennych obowiązków znajdowała czas na bycie z przyjaciółmi, na marzenia, na zachwyt nad światem.

Życie w Avonle biegnie swoim spokojnym rytmem. I właśnie taka spokojna lektura zdecydowanie była mi teraz potrzebna. Powrót na Zielone Wzgórze okazał się przecudowny. 

"Człowiek układa sobie życie bez względu na to, gdzie się znajduje...

Nasze życie może być pełne lub puste w zależności od tego, co w nie włożymy, a nie co z niego wydobędziemy. Życie będzie bogate i pełne tutaj... i wszędzie... jeśli tylko otworzymy serca na jego bogactwo i pełnię."

Ania z Zielonego wzgórza  to klasyka która się nie starzeje. To książki, które niosą ze sobą dobre treści, teraz w pięknym wydaniu będą cieszyły kolejne pokolenia.



poniedziałek, 12 lipca 2021

Supercepcja

 TYTUŁ: Sekret ulicy Ciemnej

               Porwanie

AUTOR: Katarzyna Gacek

WYDAWNICTWO: Znak

ROK WYDANIA: 2020

LICZBA STRON: 313 i 299

Nazbierało mi się trochę zaległości jeśli chodzi o recenzje książek dla dzieci. Dziewczyny czytają na potęgę, a ja muszę za nimi nadgonić. Dlatego dziś recenzja zbiorcza tomu 3 i 4 serii Supercepcja.

Tom 1 Początek

Tom 2 Podwójny spisek

Kolejne tomy serii to świetne rozwinięcie wątków głównych. Pamiętajcie więc by czytać od początku! To bardzo ważne, bo każda kolejna część przynosi nowe wydarzenia i zbliża czytelnika do rozwiązania zagadki super zmysłów. 

Dzieciaki tworzą zgraną paczkę: Julka, Klara, Zosia, Tymon i Janek spotykają się gdy tylko mogą. A gdy nie mogą to korespondują na czacie. Muszą dowiedzieć się czegoś o człowieku z blizną który ich śledzi. Muszą dowiedzieć się co wydarzyło się w laboratorium 11 lat temu by powiązać to ze swoimi zmysłami. Przyjaciele zauważają, że wokół nich robi się coraz bardziej niebezpiecznie, ktoś wie o Supercepcji i chce to zbadać.

Oprócz wątku głównego mamy też zagadkę przypisaną poszczególnemu tomowi. W części 3 zaginął pies sąsiada Klary. Wszystkie tropy prowadzą na ulicę Ciemną. Wykorzystując swoje super zmysły i działając zespołowo przyjaciołom udaje się odkryć komu zależało na psiaku. W tej części autorka poruszyła ważny społecznie temat: odpowiedzialności za zwierzęta. Dzieciaki wiedzą że tylko współpraca może przynieść sukces, wymieniają się pomysłami, ścierają w ważnych kwestiach, ale potrafią szybko wyciągać wnioski i działać razem. To cenna lekcja dla młodych czytelników.

W tomie 4 robi się już całkiem poważnie, Tymon został porwany! Teraz okaże się czy super zmysły to błogosławieństwo czy przekleństwo. Każde z dzieci zmagało się z poczuciem inności, ale teraz tworząc grupę czerpią siłę ze swojej odmienności.

Na okładce każdej części znajduje się rysunek zwierzątka, tym razem jest to szczur Pieprz. Zwierzak żyjący w laboratorium stał się sprzymierzeńcem dzieci. 

W każdym kolejnym tomie utrzymany jest wysoki poziom literacki. Język jest poprawny, dostosowany do wieku odbiorcy. A jest to odbiorca wymagający! Dzieci potrzebują na prawdę świetnej historii by wciągnąć się w czytanie i tutaj zdecydowanie to znajdą. Pomysł na fabułę świetny, szczegóły dopracowane, klimat jest, emocje są, a jako wisienka na torcie pojawiają się piękne ilustracje. Ja o tej serii będę pisała w samych superlatywach, bo moje dwie małe czytelniczki są serią oczarowane.

Gabi (11 lat) uwielbiam tę serię! To jest super gdy można czytać książkę za książką i być cały czas z ulubionymi bohaterami. Klara, Julka, Zosia, Janek i Tymon są zgraną paczką, muszą mieć dobre pomysły by rozwiązywać zagadki a teraz by uwolnić Tymona i dowiedzieć się dlaczego są inni od wszystkich.

Lidka (9 lat) supermoce są super, a każdy ma 5 zmysłów można więc coś dla siebie znaleźć. Zawsze podobają mi się tutaj obrazki i rozmowy SMS. Nie ma przynudzania bo cały czas coś się dzieje.

Polecamy!






piątek, 9 lipca 2021

Wyprawa po smoki

 TYTUŁ: Wyprawa po smoki

AUTOR: Emma Roberts

ILUSTRACJE: Tomislav Tomić

WYDAWNICTWO: Znak

ROK WYDANIA: 2021

LICZBA STRON: 74

Magiczne stworzenia fascynują więc obok tej książki nie mogłyśmy przejść obojętnie. Już sam format jest imponujący ale wnętrze dosłownie nas urzekło.

Dołącz do misji i ocal najbardziej niezwykłego smoka na świecie.

Otwierasz pierwszą stronę i już zostajesz wciągnięty w sam środek przygody. List od Strażniczki Smoków to zaproszenie na pokład Smoczej Arki i na wyprawę poszukiwawczą. Smok niebiański od lat wymyka się badaczom, ale teraz odnalezienie go ma bardzo duże znaczenie. Ten gatunek może wyginąć, ale załoga Arki potrafi temu zaradzić, trzeba tylko znaleźć tego smoka. 

Ta książka zabiera czytelnika w podróż przez kontynenty. Poznajemy sekretne życie smoków, ich właściwości i warunki w których żyją. Na kolejnych kartach znajdziemy przepiękne ilustracje i krótkie opisy przedstawione w formie fragmentów notatek czy wpisów z pamiętnika Strażniczki. 

Po wizycie na każdym z kontynentów załoga Arki zdobywa wskazówkę. Odpowiedzi na zagadki doprowadzą Strażniczke do Niebiańskiego smoka. 

Ta książka jest fenomenalna, przeglądanie jej to sama przyjemność. A zapoznanie się z treścią na prawdę jest fascynujące. Wszystkie trzy dostałyśmy oczarowane. Książka została wydana z ogromną dbałością o szczegóły, ilustracje są dopracowane, a złote refleksy które tutaj znajdziemy podkreślają wyjątkowość tej książki.

Jeśli ta publikacja znajdzie się w waszym domu, to sięgnie po nią i pięciolatka i nastolatek. Tata z zaciekawieniem zetknie do środka, a babcia da się skusić pięknymi grafikom. Ta książka to gwarancja mile spędzonego popołudnia w atmosferze fantastycznej przygody.



Polecamy 💛🐉

czwartek, 8 lipca 2021

Mama w occie

 TYTUŁ: Mama w occie, zabójcze pierogi

AUTOR: Marcin Przewoźniak

WYDAWNICTWO: Wilga

ROK WYDANIA: 2021

LICZBA STRON: 222



Chociaż większość czasu zajmuje nam aktywność na świeżym powietrzu (nawet w upał mamy świetną chłodną miejscówkę) to znajdujemy chwilę na poczytanie. Tym razem przeczytana seria dedykowana jest nastolatkom, a ja od tygodnia mam w domu nastolatkę więc idealnie :)

Esterka ogląda swoją perfekcyjną mamę w telewizji, Katarina Vege jest gwiazdą pasma śniadaniowego. Do domu przyjeżdża zmęczona i mało czasu poświęca córce. Pani Parzymięs (takie nazwisko nie może przedostać się do opinii publicznej) promuje zdrowy tryb życia, na wizji przygotowuje nowoczesne, vege dania, a w tym czasie jej córka żywi się fast foodami, bo dla niej nie ma kto gotować.

Sytuacja nieoczekiwanie się zmienia, gdy Katarina Vege ma ze swoim programem wyruszyć w Polskę. Estera dostaje pracę i ma nadzieję na spróbowanie tych pysznych, zdrowych dań a przede wszystkim liczy na czas spędzony z mamą. Sytuacja ekipy telewizyjnej z przyjaznej i swobodnej diametralnie się zmienia gdy podczas wejścia na żywo trupem pada jeden z gości odcinka (mamo! On na prawdę nie żyje?!). Pan Władysław nie został zabity, po prostu zakrztusił się piero... kartaczem, w którego farszu znaleziono cenny pierścień. 

Ekipa telewizyjna utknęła w Supraślu, wszyscy są przesłuchiwani, bo z klasztoru nieopodal skradziono cenne klejnoty. Sprytna nastolatka prowadzi własne śledztwo, oczywiście policja i tak swoje wie, a Estera ma niezły orzech do zgryzienia.

Lekka i przyjemna narracja, język dostosowany do wieku odbiorców, pełno w nim dygresji, powiedzonek, pojawiają się także SMS-y od koleżanek Estery. Oprócz zagadki kryminalnej i relacji matka-corka pojawia się też wiele aktualnych wątków, najważniejszym z nich jest samoakceptacja i spory z rówieśnikami, mamy też szczyptę feminizmu. Jeśli ktoś wyróżnia się z grupy często bywa odrzucany, Estera nadrabia miną ale widać, że nie czuje się z tym dobrze. Książka składnia do przemyśleń w tym temacie. I właśnie bardzo dobrze, że trafi do młodych czytelników bo czasami warto dwa razy pomyśleć nim się kogoś obrzuci przezwiskami lub wściubi nos w nie swoje sprawy.

Gabi (11 lat) - polubiłam Estere bo świetnie opowiada. Mimo że pakuje się w kłopoty to świetnie odnajduje ślady, ciekawa jestem co wymyśli kolejnym razem.

Lidka (9 lat) podobało mi się to że można podejrzeć pracę na planie telewizyjnym, bo sama oglądam programy w których gotują. Estera wcale nie jest podobna do mamy, ale dla mnie jest fajniejsza.

Polecamy jako świetną wakacyjną lekturę z wątkiem kryminalnym. 


wtorek, 6 lipca 2021

Fascynacja

 TYTUŁ: Fascynacja

AUTOR: Adrian Bednarek

WYDAWNICTWO: Novae Res

ROK WYDANIA: 2021

LICZBA STRON: 461

Oskar Blajer powraca! Teraz w jeszcze bardziej mroczny!

Inspiracja <klik> to fabularny sztos, genialny pomysł na rozwój akcji, trauma głównego bohatera i jego powolne popadanie w obłęd.

Obsesja <klik> to mieszanka wybuchowa, obrzydzenie, zaskoczenie i "podziw" dla sprytu Oskara.

Fascynacja to finał jakiego mogłabym oczekiwać, ale! To co zdarzyło się na kartach tej powieści przerosło moją wyobraźnię! Autor w mistrzowski sposób prowadzi Oskara po najmroczniejszych zakamarkach jego duszy i świadomości. Ta książka wbija w fotel, nie tylko samym zakończeniem (chociaż to zdecydowanie jest mocne), ale każdym poszczególnym wątkiem.

"Luiza" którą Oskar przetrzymuje w sekretnym pokoju dopuściła się niewybaczalnego błędu.  Mężczyzna karze ją najpierw obojętnością a później grozi, że zastąpi ją inną dziewczyną. Gdy Oskar mierzy się z problemami w domu, po mieście krąży morderca, który swoje ofiary traktuje tak jak zabójca z książek Blejera. Policja chce współpracować z autorem, by ten wśród swoich fanów pomógł im wytypować podejrzanego. Giną dziewczyny zaangażowane w ekranizacje książek Oskara, ale mężczyzna nie przyznaje się, że z każdą z nich poszedł do łóżka. 

Jaki jest główny motyw zbrodni, rywalizacja czy zazdrość? Rozwiązanie tej zagadki naprawdę zaskakuje. Oskar sam ma pewne podejrzenia, w jego życiu niedawno pojawiła się blond piękność i być może ona jest kluczem do rozwiązania tej sprawy.

Od początku serii autor jest konsekwentny w prowadzeniu postaci. Sylwetka Oskara zostaje przestawiona bardzo dokładnie, narracja jest pierwszoosobowa dlatego łatwo poddać analizie zachowania bohatera. Nic prostszego, prawda? Autor zafundował jednak taki rozwój wypadków, że z niepokojem ale i rosnącą ciekawością przewracałam kolejne strony. Oskar jest pokręcony, skrzywiony, obsesyjnie zakochany, pewny siebie i swoich racji. Na niego nie ma mocnych. 

Ta książka to nie jest ukazanie walki dobra ze złem. Tutaj nie ma schematu, tutaj nic nie podąża utartą ścieżką. Ludzki mózg to zagadka, świadomość, podświadomość, obsesja, miłość - nad tym nie można zapanować. Sięgając po tę trylogię musicie wiedzieć, że bohater szokuje, a sporo scen jest brutalnych i okrutnych, autor nie pomija szczegółów, a opisy mocno działają na wyobraźnię - nocne koszmary gwarantowane. Ja jestem zafascynowana gęstym klimatem który tutaj panuje. Część trzecia przebiła dwie poprzednie, ale wszystkie razem tworzą niepowtarzalną, wciągającą lekturę.

Polecam!





piątek, 2 lipca 2021

Aż po horyzont

 Zapowiedź!

TYTUŁ: Aż po horyzont tom I i II

AUTOR: Agnieszka Janiszewska

WYDAWNICTWO: Novae Res

ROK WYDANIA: 2021 (premiera 16.06)

Dzisiaj nie przychodzę do Was z recenzją ale z zapowiedzią świetnej lektury i z zaproszeniem na rozdanie :)


Tom I

Czasem rodzinne więzy bardziej dzielą, niż łączą.

Warszawa, lata 70. Weronika Piontkowska niedawno się rozwiodła, uczy francuskiego w liceum i wychowuje dwóch rezolutnych chłopców. Jednak w żadnej z ról, jakie przyniosło jej życie, nie odnajduje się zbyt dobrze – poza jedną. W sielskim, ustronnym Jaktorowie, wśród pachnących łąk i lasów wciąż może być beztroską córką swoich rodziców. Wkrótce okaże się jednak, że raj na ziemi nie istnieje, a sielankowa posiadłość, którą Weronika tak kocha, skrywa wiele dramatycznych historii… Jaką cenę w czasach stalinizmu zapłacił za Jaktorowo jej ojciec? Dlaczego po latach wciąż nie chce rozmawiać o własnej siostrze, gdzie mają swoje źródło wszystkie rodzinne tajemnice?

Tom II

Przeszłość kończy się dopiero wtedy, gdy ją zaakceptujemy.
Czy warto dążyć do tego, by za wszelką cenę poznać historię swojej rodziny? A może są takie opowieści, które powinny po prostu zostać na zawsze zapomniane? Dla Weroniki te pytania nabiorą wkrótce wyjątkowego znaczenia. Znalezione przypadkiem na strychu zapiski ciotki Wandy, która przed laty wyszła za cudzoziemca i wyjechała z Polski, mogą stanowić klucz do rozwiązania wielu nurtujących ją zagadek. Ale czy Weronika będzie miała na tyle odwagi, by po latach skonfrontować się z niewygodnymi faktami? Co się wydarzy, gdy świadkowie wydarzeń, które położyły się cieniem na losach kolejnych pokoleń, w końcu przerwą milczenie?

Fragment:

 
Janek i Iza pobrali się w czerwcu czterdziestego pierwszego roku, kilka dni po zaatakowaniu przez Niemców Związku Sowieckiego. Sam wybuch wojny miedzy szwabami a kacapami powitaliśmy wszyscy z ulgą, a niektórzy wręcz z nieskrywaną radością. To początek końca, mówiono. W powszechnym przekonaniu koniec sojuszu Hitlera i Stalina musiał zwiastować przełom, i to przełom w najlepszym tego słowa rozumieniu. Wojna między dotychczasowymi kamratami oznaczała pełne zaangażowanie tak jednego, jak i drugiego, to zaś mogło dać choćby niewielki oddech reszcie Europy. Przecież na Rosję poszły miliony Niemców, a Rosja to, jak wiadomo, worek bez dna. Bezkresne niziny, które zdają się nie mieć końca. A zarazem nieprzeliczone rzesze ludzkich istnień gotowych do działania na jedno skinienie dyktatora.
Nie ma cudów, wojna osłabi tak jednego, jak i drugiego, mawiano.
Mój ojciec należał do grona tych, którzy nie podzielali tego optymizmu.
– Jeden z nich ją wygra – oznajmił. – I obojętnie, który z nich zwycięży, dla nas będzie to oznaczać piekło.
– A nie przyszło ci do głowy, że obaj mogą przegrać? – Mój brat postanowił rzucić wyzwanie. – Nawzajem się zmordują, a wówczas reszta świata, przede wszystkim my, Polacy, będziemy wreszcie od nich wolni.
Ojciec pokręcił głową.
– Zawsze jeden wygrywa, a drugi przegrywa – odparł. – Wspomnicie jeszcze moje słowa.

Nie wiem jak Wy ale ja bardzo lubię rodzinne tajemnice na tle wielkich wydarzeń historycznych. Jeśli czujecie że te książki są dla Was zapraszam na rozdanie: <tutaj> 📖🎁

czwartek, 1 lipca 2021

Podsumowanie czerwca

 


Niedawno obchodziliśmy dzień dziecka a już w kalendarzu pierwszy lipca. Miesiąc minął jak z bicza trzasnął, liczyłam na to że czytelniczo będzie bardziej udany, ale ostatecznie nie mam na co narzekać.


  • Beach read "- A co, jeśli nie dostaniemy szczęśliwego zakończenia, Gus? - szepnęłam [...]

    - To może powinniśmy cieszyć się szczęśliwym teraz - zasugerował." Ta książka to coś więcej niż wakacyjny romans, to wasze must read tego lata.

  • Bardzo długie popołudnie misterna intryga, której podstawą jest ucieczka ptaszka że złotej klatki. Dajcie się namówić na spędzenie długiego popołudnia w gorącej Kalifornii, gdzie nie wszystko jest takie piękne jak się wydaje.
  • Jak cię zabić kochanie? To trzeba przyznać Alek Rogoziński umie w humor sytuacyjny. Jest lekko i przyjemnie, polecam bo przy tej komedii pełnej pomyłek zaśmiejecie się nie raz.
  • Na wieki wieków pani Amen Piękny język, delikatny styl i niełatwy temat to połączenie czyni powieść wyjątkową. Życie i śmierć, miłość i niespełnienie, autorka w bardzo oryginalny sposób poprowadziła wątki. Czytając bardzo trudno złapać oddech, trzeba po prostu czytać, bo w tę powieść dosłownie się wsiąka.
  • Sekret Marii Jeśli szukacie książki o sile kobiet, o ich determinacji to ta pozycja powinna znaleźć się na waszej liście. 
  • Niepoprawna To nie jest wzruszający melodramat, to powieść o relacji matka - córka. Emocje płyną z każdej przedstawionej historii, sporo tutaj tych bolesnych, trudnych spraw które trzeba przepracować.
  • Tamten świat Próba uzyskania odpowiedzi na te filozoficzno-egzystencjalne pytania nigdy nie jest łatwa. Autor przedstawił jedną z opcji, za pomocą prostej kreski stworzył historię dotyczącą przemijania i pamięci.
  • Nie udało się niestety zrealizować planu i przeczytać Fascynacji Adriana Bednarka , ale już dzisiaj się za nią zabieram. Czeka na mnie też cały stosik nowych książek więc lipiec zapowiada się fascynująco:


    Czy w tym miejscu jest szansa na zmniejszenie stosu hańby?


    Na prawdę zaczynam mieć obawy, że nigdy tego wszystkiego nie przeczytam 🙈









    wtorek, 29 czerwca 2021

    Beach read

     TYTUŁ: Beach read wakacyjny romans

    AUTOR: Emily Henry

    WYDAWNICTWO: Kobiece

    ROK WYDANIA: 2021

    LICZBA STRON: 425

    Od początku czerwca czekała ta książka na swoją kolej, ale warto było na nią czekać. Dokładnie tego było mi trzeba na rozpoczęcie wakacji. Z jednej strony lekko i przyjemnie z drugiej niebanalnie i trochę poważnie.

    January właśnie zawalił się świat, na pogrzebie ojca dowiedziała się o jego drugim życiu. Do tego dnia uważała małżeństwo swoich rodziców za idealne, to ich życie było dla niej inspiracją podczas pisania romantycznych powieści. Teraz ma w głowie wielką pustkę, a w sercu ogromny żal, a do końca wakacji musi napisać powieść. Zamieszkuje w domku nad jeziorem i gdyby jeszcze było jej mało problemów sąsiaduje z kolegą ze studiów. Augustus Everett od początku ich znajomości uważał January za "księżniczkę", gardził jej słabością do szczęśliwych zakończeń, sam pisał poważne teksty. Jak się teraz okazuje nie może ruszyć dalej ze swoją powieścią.

    Mocna strona tej książki to przekomarzania, dowcipne dialogi ale też i poważne rozmowy. Bo chociaż jest to powieść idealna do poczytania na plaży to nie jest to słodki, cukierkowy romans. Postacie January i Gusa są bardzo dopracowane. Ona próbuje zmierzyć się z rzeczywistością w której nie ma szczęśliwych zakończeń, a on w tym świecie porusza się od dawna. Gus to chodząca zagadka, nie odkrywa wszystkich kart przed January, ale gdy ona poznaje jego sekrety okazuje się że żarty się skończyły.

    Tę powieść czyta się z lekkością, styl autorki jest bardzo przyjemny, zdecydowanie czuć chemię między bohaterami. Świetnym pomysłem było pokazanie pracy pisarza od kuchni. W wyniku zakładu Gus zabiera January na wywiady z ludźmi o mrocznej przeszłości, a ona przygotowuje randki by zainspirować go do napisania dobrej miłosnej historii.

    Bardzo podobał mi się powrót do przeszłości, listy które pojawiają się by odkryć rodzinne sekrety to mój ulubiony motyw. January by ruszyć dalej musi spróbować zrozumieć ojca. Na pewno sytuacja w której się znała nie jest łatwa ale na szczęście dziewczyna ma wsparcie (najlepszą przyjaciółkę)  Ten wątek budzi sporo emocji i na prawdę zasługuje na uznanie.

    Podczas lektury na pewno będziecie uśmiechać się z czułością, poczujecie motyle w brzuchu, możecie też pozwolić popłynąć łzom. Nie chcę tutaj używać porównania do rollercoastera, bo to zdecydowanie za mało, ale ta książka na pewno pozostanie w was na dłużej. 

    "- A co, jeśli nie dostaniemy szczęśliwego zakończenia, Gus? - szepnęłam [...]

    - To może powinniśmy cieszyć się szczęśliwym teraz - zasugerował."

    Polecam !



    poniedziałek, 28 czerwca 2021

    Najlepsza gra o psach

     


    W te wakacje nie mamy zamiaru się nudzić. Będziemy czytać, rysować, grać w planszówki. Wszystko to w zacisznym, zacienionym zakątku naszego ogrodu i z nieodłącznym towarzyszem naszych zabaw. Pluto to pełen energii, ciekawy świata piesek. A my kochamy takie pieski 💕

    Teraz dzięki nowej grze od Foxgames możemy mieć tych piesków jeszcze więcej. Celem  rozgrywki jest zostanie najlepszym psim opiekunem w okolicy. 

    Zestaw zawiera 100 kart psów i instrukcje. To przyjemna karcianka, do której potrzebujecie odrobiny miejsca na stole/podłodze/trawie.

    Czas zaprosić czworonogi z parku do swojego ogródka. Psy wykonują sztuczki i zakopują kości za które Ty zdobywasz punkty. Im więcej wytresowanych psów w Twoim ogródku tym lepsze sztuczki będą wykonywać, wszak w dobrym towarzystwie zabawa jest najlepsza.

    W talii znajdziemy też karty kotów w psybraniu, które znają swoje własne sztuczki. Wbrew pozorom koty tutaj nie psocą a wręcz przeciwnie np. iKOTgnito na prawdę potrafi pomóc w zdobyciu większej ilości punktów za kości.

    Po rozegraniu dwóch partii zdecydowałyśmy się na wariant z dłuższą rozgrywką.  Coś czuję że ta gra szybko nam się nie znudzi i będzie hitem tych wakacji. 






    Polecamy! 🐕

    sobota, 26 czerwca 2021

    Bardzo długie popołudnie

     TYTUŁ: Bardzo długie popołudnie

    AUTOR: Inga Vesper

    WYDAWNICTWO: Słowne mroczne

    ROK WYDANIA: 2021

    LICZBA STRON: 390


    American Dream - śliczny domek z basenem, mąż, żona i dwójka dzieci, nowoczesne sprzęty gospodarstwa domowego, popołudniowa sielanka. Idealny obrazek, który pod powierzchnią skrywa niejeden sekret. Tak można scharakteryzować lata 50 XX w Ameryce, ale nie każdy był w stanie dosięgnąć ideału, a ci którym się to udało byli szczęśliwi tylko pozornie.

    Pewnego popołudnia znika z domu Joyce Haney okoliczności tego zdarzenia są bardzo dziwne. Na podłodze nieskazitelnie czystej kuchni znajduje się duża plama krwi, dzieci płaczą, mąż jest w delegacji, a brak pani domu odkrywa Ruby, która przychodzi sprzątać. Oczywiście w pierwszej chwili za winną tej sytuacji uznaje się czarnoskórą służącą.

    Sprawę dostaje detektyw Mick Blanke który szybko odkrywa że Ruby może mu powiedzieć najwięcej. Kto jeśli nie służąca wie wszystko o rodzinie Haney? Może wścibska sąsiadka? O tak, ona niewątpliwie ma wiele do powiedzenia.

    Uwielbiam takie śledztwa gdzie przesłuchania świadków sporo wnoszą do sprawy. Ktoś zapomni o ważnym szczególe, komuś pomieszają się godziny zdarzenia,a ktoś opowie o czymś czego nie mógł widzieć. Detektyw ma niezłą zagadkę do rozwiązania dowody to jedno, zeznania to drugie, ale są jeszcze przeczucia Ruby. 

    Narracja chociaż trzecioosobowa prowadzona jest z trzech perspektyw Mika, Ruby i Joyce. To rozwiązanie zdecydowanie wypada na plus. Podczas gdy Mike próbuje znaleźć porywacza/mordercę, a Ruby podsłuchuje to i owo, Joyce zdradza szczegóły tego długiego felernego popołudnia. Kartki przewracają się same bo ta historia wciąga już od pierwszych stron.

    Zagadkę detektywistyczną uzupełnia warstwa obyczajowa. Lata 50 to amerykański boom, dążenie do ideału ale i niesprawiedliwość społeczna. Kobiety chcą od życia czegoś więcej niż bycie panią domu, a jednocześnie z prawdziwym pietyzmem wykonują swoje obowiązki. Autorka świetnie odmalowała relacje między białymi i czarnymi, dyskryminację i rasizm. 

     Cała powieść zachwyca misterną intrygą, której podstawą jest ucieczka ptaszka że złotej klatki. Dajcie się namówić na spędzenie długiego popołudnia w gorącej Kalifornii, gdzie nie wszystko jest takie piękne jak się wydaje.

    Bardzo długie popołudnie na taniaksiazka.pl ma teraz świetną cenę, polecam!

    Zajrzyjcie też do działu nowości , na wakacje na pewno przyda Wam się jakaś nowa książka ;)

    czwartek, 24 czerwca 2021

    Relaksujące bazgroły

     Rysowanie krok po kroku - relaksujące bazgroły.

    100 zadań i zabaw dla każdego.

    WYDAWNICTWO: Wilga

    Tak samo jak czytać lubimy też rysować. Odkąd dziewczynki dorosły do kredek to sporo razem kolorowałyśmy i rysowałyśmy. Na początku to były kółka, bo Gabi dość szybko nauczyła się mówić "kółko" i ja z tych kółek rysowałam bałwanki, misie, kwiatki, słoneczka, a jak mąż zasiadał z dziewczynkami do rysowania to kartka pełna była kółek, dużych, małych, kolorowych, ale po prostu tylko kółek. I jedne i drugie prace się Gabi podobały, bo to był nasz wspólny czas, nasza codzienna zabawa. 



    Rysujemy dalej, coraz to wymyślniejsze arcydzieła, ale lubimy też sięgać po gotowce. W "Relaksujących bazgrołach" znajdziecie ponad 70 stron inspirujących zadań jak krok po kroku narysować m.in. mandalę, piórko, żółwia. Ta książka jest uniwersalna i dla chłopca i dla dziewczynki. Myślę że z książką poradzą sobie już 5 latki, bo to świetny trening ćwiczenia rączki rysowania po śladzie, a później odwzorowania motywu. Czy jest górna granica wieku? Zdecydowanie nie, bo ja sama chętnie sięgnęłam po ołówek i kredki. Rozłożyłyśmy się na kocyku, w cieniu i rysowałyśmy wspólnie. 

    "Zadania i zabawy" polecam dla dzieci w wieku 5-8 lat, proste labirynty, szukanie różnic, łączenie w pary, liczenie elementów. Takie książki bardzo pomagają w rozwoju, bo to nauka przez zabawę. Wystarczy chwila skupienia by rozwinąć swoje umiejętności. 

    Gdy dziecko narzeka na nudę, bo za gorąco, bo pada podsuńcie mu tę książkę! Duże strony, przyjemna grafika, zadania skonstruowane w ciekawy sposób na pewno uprzyjemnią czas. Ten zbiór zadań rozwija różnorodne umiejętności i można je również rozwiązywać razem z przyjaciółmi. 

    Polecam!


    wtorek, 22 czerwca 2021

    Jak cię zabić kochanie?

     TYTUŁ: Jak cię zabić kochanie?

    AUTOR: Alek Rogoziński

    WYDAWNICTWO: Filia

    ROK WYDANIA: 2021 - wydanie II (2016 wydanie I)

    LICZBA STRON: 331



    Kiedy książki autora, którego od dawna chcesz przeczytać, właśnie są wznawiane to znak, że musisz po nie sięgnąć! "Jak cię zabić kochanie?" to powieść która ostatnio trafiła w moje ręce, a że obecne upały wymuszają lekturę czegoś lekkiego to komedia kryminalna wydawała się być strzałem w dziesiątkę.

    Małżeństwo Domków przechodzi kryzys, ale rozwód nie wchodzi w grę. Babcia Kasi lubiła wszystkim ustawiać życie i nie zaprzestała tego nawet po śmierci. Wnuczka i jej mąż otrzymają pokaźny spadek jeśli w ciągu 5 lat urodzi im się dziecko lub gdy jeden z małżonków umrze. Na dziecko niestety nadzieje są nikłe, ale pozbycie się drugiej połowy nie powinno być problemem. Zarówno Kasia jak i Darek niemal w tym samym momencie wpadają na ten pomysł. 

    Kasia zastawia na męża pułapki w domu, on majstruje przy samochodzie. Ona ma w zanadrzu plan B, a jego pomocnikiem jest kochanka. Polują jeden na drugiego i może w końcu by się na wzajem pozabijali, ale ! Ich oboje też ktoś planuje sprzątnąć.

    Jeśli Donkowie nie otrzymają spadku przypadnie on parafii w Stanach. Dwóm fałszywym zakonnicom spora kasa by się przydała, przyjeżdżają więc do Polski. Uzbrojone po zęby ruszają na polowanie. 

    Ta powieść to komedia pomyłek! W pułapkę wpada nie ten mężczyzna co trzeba, kochanka okazuje się być podstawiona, a "zakonnice" na prawdę znają się na broni.  

    To trzeba przyznać Alek Rogoziński umie w humor sytuacyjny. Jest lekko i przyjemnie, narrator wszechwiedzący pokazuje plan wydarzeń z różnych perspektyw. Mimo tematu jakim jest planowanie morderstwa historia jest bardzo przyjemna, w sam raz do poczytania w wakacje. 

    Książka w nowej szacie graficznej prezentuje się elegancko (ta szpilka! 👠), koniecznie wrzucie ją do koszyka robiąc tanioksiążkowe zakupy Jak cię zabić kochanie? , szukajcie też dobrych książek w dziale nowości. Polecam


    Za książkę dziękuję taniaksiazka.pl/


    poniedziałek, 21 czerwca 2021

    Boot na ratunek Rdzawemu

     TYTUŁ: Boot na ratunek Rdzawemu

    AUTOR: Shane Hegarty

    WYDAWNICTWO: Wilga

    ROK WYDANIA: 2021

    LICZBA STRON: 231



    Boota poznałyśmy pod koniec zeszłego roku <klik> . Historia o poszukiwaniu samego siebie w wersji dla dzieci bardzo przypadła nam do gustu. Druga część okazała się równie przyjemna i ważna.

    Boot jest szczęśliwy, mieszka razem z innymi robotami, które tak jak on potrafią samodzielnie myśleć i czuć. Od czasu do czasu odwiedza go była właścicielka Beti. Roboty świetnie razem się bawią, chociaż czasami pomysły Nocka przynoszą nieoczekiwane skutki. Podczas jazdy na karuzeli Gerry'emu odpada nos. Przyjaciele ruszają do Laboratorium Testów z niebezpieczną misją zdobycia brakującej części.

    Miejsce jest mało przyjemne dla robotów, muszą one wykonywać pracę zleconą przez człowieka, nie mogą wykazać się żadną inwencją. W jednym z pokoi testowych Boot spotyka robota który jest podobny do niego. Oczywiście nie wizualnie, ale ma w sobie to coś co wyróżnia go spośród bezmyślnych maszyn. Boot postanawia pomóc Rdzawemu wydostać się z tego miejsca i pokazać że bycie innym nie znaczy gorszym.

    Ta historia pełna jest przygód, niebezpiecznych sytuacji w których pomóc mogą pomóc tylko przyjaciele. Są też momenty chwytające za serce i one pokazują że warto walczyć do końca.

    Książka nas nie zawiodła, utrzymany został poziom 1 części. Takie lektury lubię polecać, przyjemne, z dobrym morałem, a przede wszystkim ciekawe.

    Gabi i Lidka uznały zgodnie że przygody robotów bardzo im się podobały. Już chciałyby się przenieść do przyszłości, gdzie po mieście spacerować mogą razem i ludzie i roboty.

    Dziewczyny lubią czytać o przyjaźni, bo czasami sytuację z którymi się mierzą mogą je przerastać, a takie historie dają nadzieję że przyjaciele mają moc i warto mieć swoją dobrą paczkę.

    Polecamy

    czwartek, 17 czerwca 2021

    Na wieki wieków pani Amen

     TYTUŁ: Na wieki wieków pani Amen

    AUTOR: Bianka Kunicka - Chudzikowska

    WYDAWNICTWO: Oficynka

    ROK WYDANIA: 2020

    LICZBA STRON: 359



    Mam w tym blogowo-instagramowym świecie taką osóbkę, której rekomendacje bardzo sobie cenię. Gdy więc obejmuje ona patronatem jakąś książkę to wiem, że muszę ją koniecznie przeczytać. Zapraszam Was do Moniki z bloga Kanapa literacka i na moją recenzję powieści "Na wieki wieków pani Amen".

    Miłość bardzo często w literaturze XXI wieku zostaje spłycona do pożądania i namiętności. Książki w których bohaterowie po 5 minutach znajomości są w sobie zakochani, a po 10 idą ze sobą do łóżka omijam z daleka. Szukam czegoś innego, i to coś zdecydowanie innego właśnie przeczytałam.

    Małgorzata Amen nie potrafi kochać, jest zimna, pusta w środku, czuje się wybrakowana. By poczuć jakieś emocje wchodzi w szybkie związki oparte na seksie, ale sama wie że nie tędy droga. Dwa razy była zamężna, pierwszy związek to porażka, a drugi dla niej jeszcze większa. Małgorzata była kochana, Stefan nieba by jej przychylił, a znając jej przypadłość szukał naukowego wyjaśnienia bezmiłości.

    Małgorzata wie, że jej matka też nie potrafiła kochać, może jej wada to wynik zimnego wychowania? Ale przecież ojciec kochał za dwoje, a jej brat jest bardzo uczuciowy. Małgorzata postanawia zacieśnić relację z Mateuszem, może dzięki temu odkryje co tak naprawdę ją dręczy. Brat przedstawia ją Adamowi, mężczyzna sporo o Małgorzacie wie, chociaż nigdy wcześniej się nie spotkali. Tutaj na scenę wkraczają wątki metafizyczne, dla mnie nieco trudne do przełknięcia ale potrzebne do zbudowania fabuły.

    Adam zabiera Małgorzatę do hospicjum, tam kobieta poznaję umierającą Amelię. Wystarczyło jedno spojrzenie na chorą by Malgorzata coś poczuła. Jak się okazuje Amelia też pochodzi z rodziny Amen. W krótkim czasie Malgorzata poznaje sporo nowych osób i jak się okazuje mają one wiele wspólnego z jej przeszłością i jej nieumiejętnością kochania.

    Przy tej całej bezmiłości Malgorzata nie jest egoistką, wie że brakiem uczucia rani innych. Ona chce poznać siłę uczucia, nie dla samej siebie ale też dla innych.  Ta podróż w poszukiwaniu samej siebie była niezwykła, naznaczona mistycyzmem, ale też podająca w wątpliwość nadprzyrodzone rzeczy. Małgorzata poznaje historię rodziny i już wie że bezmiłość to nie tylko jej wymysł.

    Na początku miałam nieco mieszane uczucia, ale im dalej w powieść tym było lepiej. Coraz bardziej przejmująco, bo temat hospicjum nie jest łatwy do udźwignięcia, ale może właśnie tam można odkryć prawdę o życiu i zobaczyć co tak naprawdę jest ważne.

    "Miłość to więź, a nie przywiązanie"

    Piękny język, delikatny styl i niełatwy temat to połączenie czyni powieść wyjątkową. Życie i śmierć, miłość i niespełnienie, autorka w bardzo oryginalny sposób poprowadziła wątki. Czytając bardzo trudno złapać oddech (brak podziału na rozdziały), trzeba po prostu czytać, bo w tę powieść dosłownie się wsiąka.



    Takiej książki o miłości jeszcze nie czytaliście! Serdecznie polecam.










    poniedziałek, 14 czerwca 2021

    Sekret Marii

     TYTUŁ: Sekret Marii

    AUTOR: Laura Baldini

    WYDAWNICTWO: Znak litera nova

    ROK WYDANIA: 2021

    LICZBA STRON: 332

    O metodzie Marii Montessori słyszałam gdy dziewczynki były małe. Nie czytałam co prawda rozpraw naukowych, ale szukałam w Internecie praktycznych zabaw z wykorzystaniem jej zaleceń. A opierało się to głównie na zasadzie by pozwolić dziecku rozwijać się we własnym tempie, by stworzyć mu odpowiednie warunki do poznawania świata, by otaczać je miłością i szacunkiem.

    Biografie fabularyzowane to bardzo ciekawy gatunek, czytamy powieść gdzie fikcja miesza się z prawdą historyczną. Poznajemy wybitną postać nie tylko przez pryzmat jej osiągnięć ale też od zwykłej, codziennej strony.

    Maria Montessori urodziła się w drugiej połowie XIX wieku, we Włoszech. Od zawsze ambitna mierzyła bardzo wysoko. Pokonując wiele przeszkód jako jedna z pierwszych kobiet w swoim kraju zdobyła tytuł doktora. Obrona pracy kończącej studia była publiczna, niejeden kolega z którym studiowała liczył że powinie jej się noga. Było wręcz przeciwnie, Maria była wspaniałą mówczynią, rzetelnie przygotowała się do wystąpienia, a artykuły opisujące jej sukces pojawiły się we wszystkich włoskich gazetach. Maria rozpoczęła pracę w klinice zajmującej się urojeniami, w toku pracy jednak zwróciła uwagę na upośledzone dzieci, zauważyła jak bardzo zaniedbany jest ten obszar medycyny. Przygotowując pomoce dydaktyczne dla dzieci rozbudziła w nich ciekawość świata, zapaliła na nowo chęć do życia. Oprócz pracy Maria zaangażowana była w ruch walczący o równouprawnienie kobiet, zapraszano ją na międzynarodowe zjazdy, na których wygłaszała płomienne przemowy. 

    Maria znajdowała też czas na życie osobiste. Niestety musiało ono pozostać w ukryciu. Na początku XX wieku nikt nie wierzył że kobieta potrafi pogodzić karierę z obowiązkami żony i matki. Małżeństwo oznaczałoby dla niej koniec pracy, a cały wysiłek włożony w poprawę stanu edukacji we Włoszech przypisałby sobie ktoś inny. Maria która potrafiła przygotować do egzaminu dzieci upośledzone umysłowo wierzyła że dzięki odpowiednim narzędziom nauka nie musi sprawiać problemu. 

    Maria Montessori to postać inspirująca, żyła w czasach kiedy kobiety musiały walczyć o prawo do nauki, prawo do wykonywania pracy w "męskim" zawodzie, o prawo głosu. Nie poddała się presji otoczenia i walczyła o swoje marzenia, pierwsza kroczyła ścieżkami które dla nas teraz są oczywiste. Została postawiona przed wyborem, którego żadna kobieta nie powinna rozstrzygać, a mimo to wyszła z tego prawie obronną ręką.

    Powieść czyta się z przyjemnością, realia epoki jak najbardziej oddane z rzetelnością. Dialogi poprowadzone swobodnie, a ważne kwestie poruszane przez Marię podane w sposób przystępny i zrozumiały. Historię przedstawioną w takiej formie lubię najbardziej, tutaj główny nacisk położono na walkę o równouprawnienie, by zrozumieć założenia ruchu wystarczy wczuć się w życie codzienne kobiet z początku wieku, nie trzeba znać dat, wkuwać nazwisk czy czytać postulatów, tutaj zrozumienie tematu przychodzi samo. 

    Jeśli szukacie książki o sile kobiet, o ich determinacji to ta pozycja powinna znaleźć się na waszej liście. Polecam!

    sobota, 12 czerwca 2021

    Podwójny spisek

     TYTUŁ: Podwójny spisek

    AUTOR: Katarzyna Gacek

    WYDAWNICTWO: Znak

    ROK WYDANIA: 2020

    LICZBA STRON: 262



    Uwielbiam ten zachwyt moich córek na widok nowych książek. Te z serii Supercepcja były bardzo wyczekiwane. Tom 1 przypadł nam do gustu, a dziewczyny nie mogły się doczekać dalszego ciągu tej historii. Zaczęłyśmy czytać razem, ale Gabi uznała że czytam za wolno (niestety wolniej czyta się na głos niż sobie samemu) i doczytała sama, obecnie zaczyna już 5 tom! A my z Lidką ze spokojem dokończyłyśmy sobie 2.

    Julka, Klara i Tymon domyślają się skąd mogą pochodzić ich wyjątkowe zdolności. Trafnie przypuszczają że nie tylko oni mają super zmysły. Udaje im się trafić do Janka i Zosi. Chłopiec obdarzony jest super wzrokiem, a dziewczynka na wyjątkowo czuły zmysł węchu. Cała piątka szybko się zaprzyjaźnia, a tym co cementuje rozwój tej znajomości jest wspólne rozwiązanie sprawy kryminalnej.

    Tata Zosi pracuje w muzeum, ma on dla przyjaciół córki zaproszenia na wyjątkową wystawę. Dzieciaki chętnie korzystają, bo rzadko trafia się okazja by obejrzeć klejnoty koronne Imperium Brytyjskiego. Janek oglądając eksponaty zauważa że to fałszywki, a od oryginału różnią się dosłownie milimetrami. Tata Zosi zostaje głównym podejrzanym! Dzieci są przekonane o jego niewinności, dlatego wykorzystując swoje super zmysły postanawiają znaleźć prawdziwego złodzieja. Czy i tym razem dzieci wplączą się w poważniejszą aferę? Hm... do tego też mają super zdolności.

    Żeby jeszcze bardziej zainteresować Was tą serią wspomnę jeszcze o docent Hannie Radzanowskiej która ponad 11 lat temu prowadziła eksperymenty w laboratorium. Z badaniami coś poszło nie tak, a konsekwencje wybuchu można obserwować dopiero teraz. Czy super zmysły naszych bohaterów mają z tym coś wspólnego? Pani docent będzie chciała to sprawdzić.

    To na prawdę bardzo wciągająca seria! Wykorzystanie zmysłów to bardzo oryginalny wątek. Bohaterowie tej serii mogą liczyć na przyjaciół, na ich pomoc i wsparcie. Różnią się od siebie zupełnie, ale łączy ich Supercepcja. 

    Narracja swobodna, czyta się wyśmienicie, w dialogi i opisy zostają wplecione rozmowy z komunikatorów a to urozmaica lekturę. Język dostosowany do wieku czytelników, dzieci bez problemu odnajdą się w fabułę. Akcja toczy się szybko, a zwroty akcji (czyli odkrycia dzięki super zmysłom) tylko napędzają tempo czytania.

    Gabi ( 11 lat) - uwielbiam tę serię, polubiłam wszystkich bohaterów, chociaż widzę że Tymon chciałby rządzić. Dziewczyny są najlepsze, podobają mi się ich zdolności, sama chciałabym mieć wyjątkowy słuch - bardzo przydatna umiejętność, a nauszniki by mi nie przeszkadzały. Oprócz zagadki z koroną, jest też zagadka pochodzenia Supercepcji, dobrze że nie muszę czekać na kolejny tom!

    Lidka (9 lat) - wszystkie umiejętności są fajne, nie umiem wybrać która podoba mi się najbardziej. Historia jest wciągająca, chociaż najlepiej mi się słuchało tom 1, z czytaniem idzie trochę wolniej. Na okładce jest obrazek Sznurówki, małego węża Julki zwierzątko pomogło w zdobyciu adresu Janka i Zosi - to była super akcja.