sobota, 3 grudnia 2022

Autobiografia Matthew Perry

 TYTUŁ: Przyjaciele, kochankowie i ta Wielka Straszna Rzecz. 

AUTOR: Matthew Perry 

WYDAWNICTWO: WAB

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 301

Po biografie sięgam rzadko, a po autobiografie jeszcze rzadziej. Ale na tyle lubię serial Przyjaciele że chętnie poznaje ciekawostki z życia aktorów. 

Matthew Perry w szczerej opowieści wyznaje jak ciężka była i jest walka z nałogiem. Uzależnienie od alkoholu i opioidów, walka z samym sobą, krok od śmierci to główne wątki tej książki.  

Czy wydanie kilku tysięcy dolarów na odwyk i terapię przyniosło oczekiwane skutki? Nie. Choroba jest silniejsza niż wola. Potrzeba zapełnienia pustki jest silniejsza niż cokolwiek innego. Matthew Perry stał nad przepaścią. Teraz dzieli się przemyśleniami, nadzieją i wsparciem dla tych którzy znaleźli się w tragicznym punkcie swojego życia. 

Nie brak w tej książce anegdot z planu serialu Przyjaciele czy filmów w których grał główną rolę (m.in Polubić czy poślubić). Było trochę o związkach których nie potrafił utrzymać, bo zrywał pierwszy bojąc się odrzucenia. Było o męskiej przyjaźni i rywalizacji. Historia gwiazdy telewizyjnej która jak tlenu potrzebowała akceptacji jest zaskoczeniem. Bo przecież sukces który osiągnął powinien równać się szczęściu. A jednak było zupełnie inaczej.

Ta książka to szczere i szczegółowe wyznanie, ale okraszone sporą dawką humoru. Bo Perry jest zabawny, potrafi rozśmieszać ale nie bagatelizuje problemu. Wykłada karty na stół, nie usprawiedliwia się i to jest największy atut tej publikacji.

Ta książka pokazuje najbardziej ludzką naturę człowieka z pierwszych stron gazet. Przeczytajcie, bo to co widać w kolorowych czasopismach jest tylko piękną powłoczką. 

Polecam! 


piątek, 2 grudnia 2022

Podsumowanie listopada

 


Najbardziej dołujący miesiąc w roku za nami i... właściwie nie był taki zły :) 

Udało mi się ogarnąć parę pilnych spraw i rozpocząć kilka ciekawych projektów. Wszystko pięknie się układa i nawet stłuczka drogowa i konieczność wymiany samochodu nie podkopała mojego zapału i optymizmu. :)

Czytelniczo całkiem ciekawie i tak jak się obawiałam 😂 coraz więcej książek z biblioteki wpada na mój stos do przeczytania. 

Listopad zakończyłam z wynikiem 10 przeczytanych i 3 przesłuchanych książek w tym 4 tytuły świąteczno-zimowe ❄️



#sercezszuflady to historia o rodzinnej klątwie, perypetie Klary pokazują że czasami warto posłuchać serca. 

#ocalićsyna ta historia zostawia po sobie taki mętlik w głowie że trudno o tej książce zapomnieć. 

#dużomiłości lekka i zabawna opowieść jako preludium do świątecznych lektur

#młodość przepięknie ilustrowany obraz młodego pokolenia dla którego dojrzewanie jest najgorszym czym mogło się im przytrafić. 

#zasiódmągórą słodki romans ale czy ze szczęśliwym zakończeniem? 

#czekamnaciebie zimowa Warszawa, zakład krawiecki i miłość odnaleziona po latach. 

#sięporobiło najbardziej pechowy dni w historii. Spora dawka historii na każdy dzień w roku. 

#melodiaserca wyprawa transatlantykiem, amerykańska mafia, tajemniczy Nowy Orlean ta książka zaskakuje! 

#świątecznamorderczagra walka o dom może być ciekawym wyzwaniem albo morderczą rozgrywką. Emocje sięgają zenitu. 

#rockinwinter niesztampowa historia miłosna w rytmie rocka. 

#fabrykalalek och jakie to było dobre, ciemny brudny Londyn, pasja tworzenia, obsesja, misterny plan, romans i walka o marzenia. To było niesamowite.

#błasobierzeka wciągająca opowieść, misterny splot kilku historii, ciekawa intryga. Bardzo dobrze mi się słuchało. Dzięki wielkie @angelreads_ za polecenie :)

#wobjęciachwroga to prequel Dotyku północy jedynej serii fantastycznej (po za Harrym) którą uwielbiam. Bardzo przemyślana historia pierwszych plemion: sojusze, wojny, aranżowane małżeństwa.

Czyli jak zwykle mix gatunkowy i to właśnie uwielbiam w czytaniu :) 

W palmach na grudzień jeszcze większy mix! Wszystkiego zaczytanego :) 

wtorek, 29 listopada 2022

Rockin'winter

 TYTUŁ: Rockin'winter

AUTOR: Ada Tulińska

WYDAWNICTWO: Niegrzeczne książki 

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 325



Grudzień za progiem, zima już o sobie przypomina lekkim mrozem i śniegiem ❄️ jeszcze trochę i będzie pięknie 🌨️.

Ja odhaczam kolejną przeczytaną zimową historię. Tym razem gorący romans 🔥❤️.

Eliza to dziewczyna w rozmiarze plus, próbuje swoich sił w modelingu ale na razie z miernym skutkiem. Pracuje porządkując szafy osób z kręgu show biznesu, pewnego dnia dostaje nietypową propozycję od menadżerki gwiazd. Eliza ma zostać opiekunką. To nie jest szczyt jej marzeń, a przede wszystkim nie ma ku temu kompetencji. Pani Teresa wierzy jednak, że dziewczynie uda się okiełznać huśtawkę nastrojów jej syna.  

Nikodem to frontmen zespołu rockowego. To rozkapryszony "duży dzieciak", a tak na prawdę to człowiek zmagający się z depresją i odstawieniem używek. Mężczyzna jest ubezwłasnowolniony, żyje w pięknym mieszkaniu jak w celi bez przywilejów, nie ma telefonu, nie może decydować o sobie. Eliza ma mu zapewnić towarzystwo, dbać o jego nastrój i być może namówić do napisania świątecznej piosenki. 

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona fabułą. Myślałam że to będzie klasyczne hate to love, ale autorka wykazała się na prawdę świetną inwencją. Ukazanie tej ciemnej strony sławy na prawdę jest atutem tej książki. Budowanie nowej relacji, potrzeba bliskości i zaufania, walka z demonami przeszłości i samoakceptacją. Kreacja głównej bohaterki odbiega od utartych schematów, to dziewczyna z kompleksami ale mimo to potrafiąca walczyć o siebie i bliskie osoby. To dziewczyna która nie daje się zaszufladkować, a z cytryn którymi obdarowało ją życie potrafi zrobić przepyszną lemoniadę. 

Jest klimatycznie, jest zimowo, trochę świątecznie. Ta książka zdecydowanie pasuje do kocyka, nastroju migoczących świec i kubka kakao. Trzy promyczki na skali hot level zapowiadają zmysłową lekturę. Scen nie było dużo ale były odpowiednio pikantne 🌶️

Nie ma tutaj słodkiej, lukrowanej historii w rytm świątecznych hitów. Jest opowieść dla której tłem są ciężkie gitarowe riffy. Są rodzinne tajemnice, toksyczne relacje i ciemna strona sławy. 

Polecam :) A więcej rozgrzewających romansów znajdziecie na stronie internetowej Taniaksiazka.pl

sobota, 26 listopada 2022

Świąteczna mordercza gra

 TYTUŁ: Świąteczna mordercza gra 

AUTOR: Alexandra Benedict

WYDAWNICTWO: Kobiece 

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 375



Lubicie zagadki? Szarady? Łamigłówki? Escape roomy? Ja lubię w ten sposób pobudzać swoje szare komórki więc zasiadałam do lektury z ogromną ciekawością i ekscytacją by odkrywać kolejne wskazówki.

Po śmierci Liliany Endgame Hosuse nie ma właściciela. Na akt własności ostrzy sobie zęby kilka osób ale zdobycie go nie będzie takie łatwe. Lily, Sara, Tom, Grey, Ronnie i Rachel dostają zaproszenie do udziału w Wielkiej Świątecznej Grze. Lily nie zależy na domu, ale na odkryciu prawdy o śmierci swojej matki, ciotka Liliana obiecała jej że w czasie gry ujawni rodzinny sekret. 

Z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu, a co jeśli sześcioro kuzynów zostaje zmuszonych do przebywania ze sobą przez dwanaście dni? Rywalizacja zaczyna przybierać coraz mroczniejsze odcienie. Zaczynają ginąć kolejne osoby. Czy morderca jest wśród nich, a może ktoś z zewnątrz dostał się do posiadłości?

Duszny, pełen napięcia klimat towarzyszy nam przez całą powieść. W pewnym momencie staje się zbyt przytłaczający i moje zaangażowanie nieco spadło. Nawarstwiło się zbyt dużo zdarzeń i negatywnej energii. 

Spore uznanie dla tłumaczki, która musiała przełożyć sonety które były zagadkami w taki sposób by polski czytelnik mógł rozwiązywać je wspólnie z bohaterami. Anagramy, literówki, pierwsze litery zdania, wszystko to miało znaczenie. I jak przypuszczam wymagało sporo pracy. Czytanie liścików z zagadkami dostarczyło mi tego czego chciałam czyli paliwa dla moich szarych komórek ;) 

Pomysł na powieść był bardzo dobry. Zabrakło mi jednak nieco wnikliwszej charakterystyki bohaterów, i ich reakcji na wydarzenia, bo przechodzenie nad nimi do porządku dziennego było mało wiarygodne. Intryga była przemyślana ale możliwa do rozwikłania przed zakończeniem. Więc grande finale nie był dla mnie zaskoczeniem. 

Jeśli jednak zapytacie czy polecam tę książkę to bez wahania odpowiem że tak! To fascynująca przygoda którą możecie przeżyć w zaciszu swojego domu. Dajcie sobie szansę na rozwiązanie zagadek Endgame Hosuse. 

Post reklamowy współpraca z wydawnictwem Kobiecym.



niedziela, 20 listopada 2022

Się porobiło!

 TYTUŁ: Się porobiło! Pechowe dni w historii

AUTOR: Michael Farquhar 

WYDAWNICTWO: Rebis

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 449



Klęski, katastrofy i nieszczęścia na każdy dzień roku. 

Jeśli myślisz że masz pecha i los podsuwa ci same kłody pod nogi zajrzyj do tej książki. 365 dni, 365 katastrof, 365 wpadek.  

Na przestrzeni wieków trochę tych pechowych dni się nazbierało. Autor ułożył książkę według dni w roku, ale jeśli chodzi o lata nie ma tutaj chronologii przez co publikacja zaskakuje na każdym kroku. 

Sporo tutaj wydarzeń związanych z polityką i kolejnymi prezydentami Stanów Zjednoczonych. Te notki czytałam akurat z mniejszym zaangażowaniem, bo szczerze mówiąc nie jest to temat moich zainteresowań. Znacznie ciekawsze były dla mnie historyjki z Europy, a najbardziej te dotyczące eksperymentów. 

Większość opisanych zdarzeń kończyło się krwawo i tragicznie. Były jednak i takie przy których uśmiechałam się z politowaniem, ale i takie które faktycznie mnie rozbawiły. 

Książkę można czytać na wiele sposobów, kilka zdarzeń pod rząd, daty na chybił trafił, albo konkretny dzień. To taka książka którą warto mieć pod ręką by przypomnieć sobie że wcale nie mamy tak źle :) 

Ja na pewno nie odłożę jej na regał, tylko zostawię w miejscu gdzie każdy z domowników będzie mógł do niej zajrzeć :) 

Dla pasjonatów historii to będzie perełka, bo na pewno od strony pechowych zdarzeń nie rozpatrywali wiedzy o przeszłości. 

Jeśli szukacie innych książek z literatury faktu zajrzyjcie na stronę internetową TaniaKsiazka.pl

Post reklamowy. 


sobota, 19 listopada 2022

Czekam na Ciebie

 TYTUŁ: Czekam na Ciebie 

AUTOR: Ilona Gołębiewska

WYDAWNICTWO: Muza

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 313



Jesień jest już wspomnieniem :) Polskę opanowało białe szaleństwo 🤍❄️ W zimowy klimat idealnie wpisuje się powieść Ilony Gołębiewskiej "Czekam na Ciebie".

Zuza i Baśka prowadzą program "Witaj, Warszawo!" i każdy poranek spędzają na ulicach miasta. Pogoda z jesiennej zmienia się w zimową, warszawiacy spieszą się do pracy, ale zatrzymani przez dziennikarki chętnie biorą udział w ulicznej sondzie. Dziewczyny są ambitne i uwielbiają swoją pracę, tematy które proponują zawsze są ciekawe, a zima im nie straszna. 

Młode kobiety urządzają swoje mieszkanie i szukają tanich mebli na targu staroci. Baśka zakochała się od pierwszego wejrzenia w stylowej toaletce z zaciętą szufladą. Po dokładnych oględzinach okazuje się że szufladę blokuje list. 

Stary list to furtka do niesamowitej historii z przeszłości. Trochę obawiałam się kolejnej wojennej retrospekcji ale tym razem nie! List został napisany w czasach PRL-u i tutaj nieco żałuję, że autorka nie wykorzystała tego historycznego potencjału.  

Baśka odnajduje adresata listu. Poznaje pana Antoniego właściciela pracowni krawieckiej. To miejsce jest wyjątkową lokalizacją na mapie miasta. Dziewczyna docenia potencjał, a do tego zaprzyjaźnia się z właścicielem. Czy pan Antoni będzie miał odwagę odpowiedzieć na list z przeszłości? Czy nowa znajomość z młodymi dziennikarkami otworzy nowy rozdział w jego życiu? 

Historia sama w sobie jest dość ciekawa. Bohaterowie są sympatyczni, brak schematów fabularnych. Jednak kilka powtórzeń rzuciło mi się w oczy, a do tego wyłapałam parę oczywistych oczywistości. Zabrakło więc dopracowania w szczegółach. To są jednak niuanse i nie przeszkadzają w pozytywnym odbiorze powieści. 

Współpraca reklmowa z wydawnictwem Muza. 

piątek, 11 listopada 2022

Dużo miłości

TYTUŁ: Dużo miłości 

AUTOR: Agnieszka Olejnik 

WYDAWNICTWO: Filia

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 350



Jaka cisza zrobiła się ostatnio na blogu. Przyznaję że częściej bywam na Instagramie, to tam zostawiam krótkie notatki o przeczytanych książkach. Jeśli jeszcze nie widzieliście mojego profilu to zapraszam: mamo poczytaj sobie .

A teraz przechodząc do wpisu właściwego otwieram sezon na powieści świąteczne. Dziś co prawda rządzi rogal 🥐 ale ja będę pisać o wigilijnych uszkach. 

Widełki czasowe powieści to 10 miesięcy pechowego roku. Bożydar świeżo upieczony ojciec małego Jasia dowiaduje się że synek nie jest jego. Żona od dawna zdradza go z jego najlepszym przyjacielem - podwójny cios. Bożydar wyprowadza się do ciasnego mieszkanka, a nie mogąca znieść zdrady matki, nastoletnia Marcelina razem z nim. 

Nieporadny ojciec, trudy dorastania, brak przyjaciół wszystko to sprawia że Marcelina czuję się odrzucona. Nastolatka robi wszystko żeby tata ją zauważył. Zaczyna uciekać w alkohol, a gdy prawie dotknęła bruku znalazł się ktoś kto wyciągnął pomocną dłoń. 

Klara została na świecie sama, smutne fakt ale młoda kobieta ma w sobie tyle pasji i tak wielką chęć życia że nie podaje się złemu nastrojowi. Szczęścia zaczyna szukać na portalach randkowych, randka w realu może różnie się skończyć, ale nikt nie przypuszczał że będzie początkiem prawdziwej miłości. 

Rozdziały to poszczególne miesiące od marca do grudnia. Pomiędzy nimi czytamy jak Bożydar radzi sobie z przygotowaniem wigilii. Jak cudownie mi się to czytało. Przysłowiowa szczypta miłości może okazać się mąką ziemniaczaną 😂 A uszka zaczynają same się mnożyć. Czy będzie wigilijna katastrofa, a może niezapomniane rodzinne święta?

Nie jest to typowa powieść świąteczna której akcja rozgrywa się tylko w grudniu. Tutaj przez cały rok bohaterowie mierzą się z niespodziankami które przygotował im los. Jednym udaje się bardziej innym mniej, ale wszyscy odkrywają że najważniejsze wartości to przyjaźń i miłość, a koniec pewnego etapu nie oznacza wcale końca świata. Bo koniec może być przecież początkiem czegoś lepszego. 

To taka książka w której z przyjemnością się zanurzyłam. Ciekawie wykreowani bohaterowie, wciągająca historia i przedsmak świąt (na pewno w ich kulinarnej odsłonie). To idealna powieść by zacząć maraton świątecznych lektur. 

Post reklamowy współpraca z wydawnictwem Filia ❤️

wtorek, 1 listopada 2022

Podsumowanie października

 


Przepiękny październik za nami 🍂 prawdziwa polska złota jesień 🧡. 

Powiem Wam że pozytywnie naładował mnie ten miesiąc. 

Czytelniczo było całkiem ciekawie. Dwie książki wybrałam typowo pod wyzwanie pod hasłem i był to wybór bardzo dobry. Pierwszy raz zmierzyłam się z powieścią graficzną. Ściągnęłam z półki dwie książki które na swoją kolej czekały już bardzo długo i oto rezultat:


Najwyższą ocenę w tym zestawieniu otrzymuje "Gra". Pozostałe może nie zdobyły 10 punktów ale każdą z nich mogę Wam polecić. 

Słuchanie audiooków idzie w całkiem dobrym kierunku:




Mimo tak dobrego wyniku stos hańby się nie zmniejszył. Pojawiło się sporo tytułów w ramach współprac, a także kilka książek z wymiany.

 Kilka/naście powieści przyniosłam też sobie z biblioteki, oj nie wiem kiedy wygrzebię się spod tego stosu 😱 ale kocham to ❤️📚. 

Oby listopad sprzyjał czytaniu. 

niedziela, 30 października 2022

Wybory serca

 TYTUŁ: Wybory serca 

AUTOR: Agnieszka Krawczyk 

WYDAWNICTWO: Filia 

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 470



Na tę kontynuację czekałam. Wiedziałam że ta książka będzie czymś co mnie ukoi, wyciszy. I nie pomyliłam się. 

Wybory serca tom 3 serii Leśne Ustronie. Recenzje poprzednich tomów znajdziecie na blogu: Warkocz spleciony z kwiatów i Uzdrowicielka

Tom 2 zakończył się wraz ze starym rokiem, nie było to jednak zakończenie miłe dla wszystkich. Styczeń przynosi nowe rozdanie. Aleksy dochodzi do siebie po wypadku, fizycznie jest zdrowy, jednak ma spory zanik pamięci. Zośką kieruje poczucie obowiązku i pomaga chłopakowi jak może. Jednak nie do końca czuję się z tym dobrze. 

Mariusz rozstał się z Reginą, bycie z kimś z poczucia obowiązku nie jest dobre. Uczucia, emocje kierują mężczyznę w inną stronę. Sporo jednak niedopowiedzeń i wątpliwości, a zdobycie się na szczerą rozmowę wcale nie jest takie proste.

W Nieznajomce zima się kończy, przedwiośnie pobudza do życia przyrodę. Życie zgodne z cyklem natury przynosi same pozytywne skutki. Czytając tę książkę można zajrzeć w głąb siebie, poznać siebie, przyjrzeć się swoim decyzjom. A z drugiej strony zostajemy otuleni szumem lasu, siadamy na ganku z kubkiem ziołowej herbaty. Akcja toczy się niespiesznie, pozwala wypocząć, odprężyć się.

Ważnym wątkiem powieści są wilki. Ludzka ignorancja i strach wynikający z niewiedzy. Mariusz właściciel uzdrowiska dla zwierząt przygotowuje cykl wykładów by oswoić mieszkańców z tematem. Temat idealnie wpleciony w fabułę, bo tutaj przyroda gra pierwsze skrzypce. Z kart powieści przebija przede wszystkim zachwyt nad światem. 

Podsumowując seria urzeka klimatem, pokazuje zależność człowiek od przyrody, pełna jest życiowych mądrości. Nie ma tutaj nachalnego moralizowania, są realistyczne problemy, ale i źródła mocy. Są Facebookowe wpisy i opisy przyrody. Całość wyważona, trzy książki które przeniosą Was do innego świata który tak na prawdę jest tuż za progiem, trzeba się tylko na niego otworzyć. 

Dziękuję wydawnictwu Filia za książkę. 



piątek, 21 października 2022

Fall in love

TYTUŁ: Fall in love

AUTOR: Marika Krajniewska 

WYDAWNICTWO: Kobiece 

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 304



 Jesiennego klimatu tej powieści nie odmówię. Pasuje ona idealnie do popołudnia spędzonego na kanapie, gdy otulasz się kocem, parzysz ulubioną kawę i koniecznie! masz pod ręką coś słodkiego (a jeśli wypiek z pobliskiej cukierni to już  będzie perfekcyjnie).

Adam nie miał łatwego dzieciństwa, spędził je w domu dziecka i u kilku rodzin zastępczych. Mimo trudnego startu nie poddaje się przeciwnościom losu, żyje teraz, tylko chwila obecna przynosi  najwięcej satysfakcji, nie ma co rozpamiętywać przeszłości i liczyć na niepewną przyszłość. Mężczyzna otwiera piekarnię, którą nazywa Okruchy szczęścia. Jest mistrzem w swoim fachu i osiąga cel: swoimi wypiekami sprawia, że dzień nabiera innego smaku. 

Jagoda to kobieta z pasją, gra w teatrze lalek. Ma głowę pełną pomysłów, a na scenie czuję że żyje. Właściwie to żyje tylko na scenie. Sytuacji w jakiej znalazła się kobieta możemy początkowo tylko się domyślać, składać całość z niedopowiedzeń, aluzji. Jej małżeństwo okazało się porażką, mąż zaczął ją ustawiać pod swoje standardy, utemperował ją, zabrał całą radość. Jagoda dusi w sobie emocje, nie pozwala sobie ich nazwać. 

Coś się zmienia gdy do jej drzwi puka Adam i ratuje ją przed katastrofą w którą mogło się zmienić przyjęcie dla siedmiolatek. Od tego dnia, kobieta dostaje okruch szczęścia, smakołyk i motywacyjny cytat. Nie liczcie jednak na rozwój wypadków niczym z komedii romantycznej, relacja bohaterów jest dziwna !? Ja jakoś dobrze jej nie odebrałam, nie do końca pasowały mi ich reakcje (brak relacji) , podążało to raczej kuriozalną drogą. 

Fabuła jest trochę oderwana od rzeczywistości, jest spokojna, eteryczna. A mimo to porusza trudne tematy. Jak na lekką romantyczną historię której się spodziewałam to za trudne, ale na pewno podane w niecodzienny sposób. 

Całość historii ratują dwie urocze staruszki. Uwielbiam takie bohaterki, których na żywo nie chciałabym spotkać, ale w powieści robią genialną robotę swoim sympatycznym gderaniem i wkładaniem nosa w nie swoje sprawy.

Książkę mimo wszystko polecam, bo urok jesieni został w niej zawarty. Podejdźcie do niej jednak na poważnie spodziewając się sporych nutek melancholii. 

Innych książek na poprawę jesiennego nastroju szukajcie w dziale powieści obyczajowe w księgarni internetowej Taniaksiążka.pl

Wpis reklamowy, współpraca z księgarnią Tania książka. 

wtorek, 18 października 2022

Zbrodnie mojego dziadka

 TYTUŁ: Zbrodnie mojego dziadka 

AUTOR: Silvia Foti

WYDAWNICTWO: Wielką litera

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 414



Studiowałam historię, ale nigdy nie dane było mi w praktyce przeprowadzić badań. Dlatego książka którą ostatnio czytałam tak mnie zafascynowała. Bohaterka podąża śladami swojego dziadka, litewskiego bohatera narodowego by odkryć prawdę, którą ktoś starał się ukryć.

Silva mieszka z rodziną w Stanach, jej mama i babcia emigrowały do Ameryki w czasie II wojny światowej. Na Litwie został dziadek, przebywał wtedy w nazistowskim obozie, gdy udało mu się uciec nie dołączył do rodziny ale walczył o niepodległość swojej ojczyzny. Litwa przechodziła z rąk do rąk Jonas Noreika dowodził powstaniem przeciw komunistycznej okupacji. Został aresztowany, przesłuchiwano go w brutalny sposób i skazano na śmierć. 

Wzór godny naśladowania, jego imieniem nazywano ulice i szkoły. Silvia dorastała w cieniu dziadka, był on ubóstwiany przez swoją rodzinę. Matka Silvi pisała książkę o swoim ojcu, ale jej nie dokończyła, na łożu śmierci poprosiła córkę o kontynuowanie dzieła. Silvia ponad 13 lat pracowała nad książką, z zawodu była dziennikarką, zaczęła drążyć...

Samo przebrnięcie przez protokoły przesłuchań po aresztowaniu Jonasa Noreika to godziny pracy, 7-tygodniowa podróż na Litwę to odwiedzanie miejsc pamięci, rozmowy z osobami które pamiętają rok 1941, to dedukcja, ale przede wszystkim zadawanie pytań, szukanie źródeł pisanych, potwierdzanie tezy, porównywanie, rekonstrukcja faktów.

Niezaprzeczalnie Jonas Noreika walczył o wolność Litwy, występował przeciw jej wrogom. I tutaj następuje pierwszy zgrzyt na idealnym wizerunku, Noreika walczył z komunistami, a dla niego komunistą był też każdy Żyd. Noreika by wszcząć powstanie musiał współpracować z Niemcami, którzy rozpoczynali akcje Barbarossa. Noreika wydawał rozkazy dotyczące Żydów, budowania getta, rewizji mienia, wykonywania egzekucji. O tym nigdy nie mówiło się głośno, jakiekolwiek przesłanki na temat udziału Noreiki w Holocauście były przykrywane grubą warstwą kurzu. 

Sylwia przez swój upór, odkryła mroczną prawdę. Jej dziadek był trybikiem ogromnej maszyny zniszczenia, samodzielnie wydawał rozkazy dotyczące eksterminacji. Na Litwie zginęło ok 90% Żydów. Noreika chciał walczyć o wolność na swoich zasadach, dla niego Żyd by wrogiem, a naziści byli mu potrzebni tylko na chwilę. Odmówił wcielenia do SS, i za to został zesłany do obozu. 

Ta książka jest fascynująca. Pokazuje z jednej strony jak łatwo manipulować faktami, jak łatwo ukryć niewygodną prawdę. Ta książka to historia o człowieku, złożonej osobowości, której nie można oceniać na zasadzie czarne jest czarne, a białe jest białe. 

 Sylwia Foti by napisać biografię dziadka poświęciła swoją rodzinę, wykonała tytaniczną pracę.  Tą książka uświadamia ile wysiłku wkładają historycy i biografowie by stworzyć rzetelny obraz, by przedstawić fakty, by naświetlić temat z kilku perspektyw. 

Przeczytajcie, bo warto być świadomym  pewnych spraw, i wiedzieć że historia to wcale nie taki łatwy temat.

Współpraca reklmowa z wydawnictwem Wielka Litera 

piątek, 14 października 2022

Miłosny układ

 TYTUŁ: Miłosny układ 

AUTOR: Sarah Hogle

WYDAWNICTWO: Muza

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 382



Sięgnęłam po tę książkę bo liczyłam na lekką komedię romantyczną, a dostałam historię która zmusiła mnie do refleksji. 

Naomi i Nicholas są idealną parą, przynajmniej na Instagramie. Po roku randkowania gdzie pokazywali się z jak najlepszej strony zaręczyli się i zamieszkali razem. Matka Nicholasa wpadła w szał przygotowań ślubnych, wszystko ma być pod jej dyktando, Naomi ma się tylko dostosować. Nicholas klasyczny przykład maminsynka przygląda się z boku i nie staje po stronie narzeczonej. 

Dziewczyna ma dość, ale wie że nie może pierwsza zerwać, bo musiałaby zwrócić połowę kosztów poniesionych przez matkę Nicholasa. Zaczyna robić wszystko by doprowadzić mężczyznę do ostateczności, by to on zerwał pierwszy. A może lepiej byłoby wkurzyć przyszłą/niedoszłą teściową i to ona zabroni synkowi się żenić? 

Nicholasa chyba przerosło życie zgodnie z wytycznymi matki, Nicole nie wspiera go w walce z matką. Stała się nieznośna. Para podejmuje więc grę w oko za oko. Prześcigają się w dokuczaniu sobie. Gdy dochodzi do eskalacji konfliktu zaczynają nagle dostrzegać siebie, w takich małych codziennych sprawach, w małych gestach. Zakochują się w sobie po raz drugi, a może pierwszy? Bo teraz są po prostu sobą, nie udają by zrobić wrażenie na drugiej osobie. 

Gdzie tutaj refleksja? Właśnie wtedy gdy zdałam sobie sprawę że w moją małżeńską codzienność wkradła się rutyna, kopanie dołków, wzajemna złośliwość: i te negatywne interreakcje stały się bardzo widoczne. A wystarczy dostrzec te małe gesty: pusty zlew gdy przychodzę po pracy do domu, dbanie o mój samochód, ulubione ciastka do kawy. 

Muszę chyba spojrzeć na nowo!

Książka okazała się zaskoczeniem, pozytywnym. Polecam 👍

Książka pochodzi z moich domowych zbiorów. 

poniedziałek, 10 października 2022

After tom 1

 TYTUŁ: After tom 1

AUTOR: Anna Todd

WYDAWNICTWO: Wydawnictwo Kobiece

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 168 + dodatek



Światowy fenomen wydawniczy w graficznej odsłonie!

Kiedyś musi być ten pierwszy raz :) pierwsze moje spotkanie z twórczością Anny Todd i z powieścią graficzną. Doświadczenie okazało się niezwykle ciekawe, ale mam trochę wątpliwości co do pozytywnej oceny całości.

Historia została nieco spłycona. Relacja Tessy i Hardina to klasyczne hate to love, gra w kotka i myszkę, spektakularne kłótnie i słodkie godzenie się. 

Hardin jest przebojowy, bezkompromisowy, dziewczyny traktuje przedmiotowo, do czasu aż poznaje Tessę. Poukładaną dziewczynę, z jasnym planem na przyszłość. Tessa przyjeżdżając na studia wymyka się nadopiekuńczej matkce; początkowo niechętnie ale zaczyna żyć studenckim życiem. Imprezy, alkohol, nowe znajomości.

Sam zamysł komiksu i jego wykonanie oceniam bardzo dobrze. Dodatkowy plus za kulisy powstawania grafik, to było na prawdę ciekawe. Co do historii to sądzę, że sporo ona straciła (chyba że w powieści też nie ma miejsca na jakieś poważniejsze myśli bohaterów dotyczące sytuacji w której się znaleźli), akcja mknie do przodu, relacja Tessy i Hardina jest chaotyczna, pełna krzyku, wzajemnego niezrozumienia, toksyczna od samego początku. 

Tessa z szarej myszki zmienia się w... Właściwie nie wiem w kogo. Na pewno nabiera jakiegoś życiowego doświadczenia, bo do tej pory żyła zamknięta w szczelnej bańce. Nie jest jednak wzorem do naśladowania. 

Fabuła więc nie do końca do mnie trafiła. Ale może też nie mieszczę się już w grupie docelowej 🙈 chociaz jest to książka 18+. Możecie łatwo i szybko sprawdzić czy Wy odnajdziecie się w tej historii, bo forma powieści graficznej jest bardzo przystępna.



Ja chętnie rozejrzę się za innym komiksami. Szeroki wybór powieści graficznych znajdziecie w internetowej księgarni Taniaksiążka.pl

Post reklamowy współpraca z księgarnią taniaksiazka.pl

niedziela, 9 października 2022

Zła miłość

 TYTUŁ: Zła miłość 

AUTOR: Marta Guzowska 

WYDAWNICTWO: Wielka Litera 

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 364



Moje córki zaczytują się w książkach Marty Guzowskiej. O serii Detektywi z Tajemniczej 5 przeczytacie tutaj. Na początku roku udało mi się przeczytać Rok szczura thriller ze świetnie zaplecioną intrygą.

Dzięki współpracy z wydawnictwem Wielka Litera w moje ręce trafiła pierwsza część nowej serii. TRYPTYK KRYMINALNY

Franka jest wdową. Kobieta musiała wrócić do rodzinnego miasteczka żeby zamieszać z ojcem, wychowuje nastoletnią córkę i ledwo wiąże koniec z końcem. Franka jest detektywką, pandemia nie sprzyja zdradom więc zlecenia nie spływają. Z dołka finansowego ratuje ją jednak Łukasz (z którym chodziła 20 lat temu), którego policja podejrzewa o zabójstwo żony.

Sonia Marchlewska miała wypadek samochodowy. Na pustej drodze, przy dobrych warunkach pogodowych, ścięła zakręt i uderzyła w drzewo. Sonia była aktorką, Franka dotarła do informacji że kobieta miała stalkerkę, z policyjnej bazy danych wyciąga jej nazwisko. Dostęp do tej bazy zdobyła używając kobiecych wdzięków ;)

Jako lekki niezobowiązujący kryminał książka spisała się idealnie. Czytało się szybko, z zainteresowaniem, jednak  rozwiązanie jest możliwe do przewidzenia. Jest to początek serii więc może jeszcze będzie lepiej, bardziej zawile. 

Jako powieść obyczajowa książka jak najbardziej dobrze dopracowana. Pandemiczna rzeczywistość, nastolatka zamknięta w swoim małym świecie i matka która nie potrafi do niej dotrzeć. Problemy finansowe, nieprzepracowana żałoba, poczucie osamotnienia - wszystkie te elementy tworzą ciekawą warstwę tej powieści. Franka bywa chaotyczna, podejmuje decyzje na gorąco, a skutki niektórych z nich mogą być opłakane. Przy okazji jest to kobieta którą możecie znać z sąsiedztwa. 

Posty reklamowy, współpraca z wydawnictwem Wielka Litera.



piątek, 7 października 2022

Towarzyskie przypały Lottie Brooks

 TYTUŁ: Towarzyskie przypały Lottie Brooks 

AUTOR: Katie Kirby

WYDAWNICTWO: Znak Emotikon 

ROK WYDANIA: 2022

 LICZBA STRON: 455



Pamiętacie Lottie? Recenzja tutaj 🌸 moja starsza córka uwielbia tę bohaterkę. Drugi tom przeczytała w ekspresowym tempie, ja sobie podczytywałam gdzieś mimochodem i to były takie miłe akcenty w ciągu dnia. 

Styl pisania tej książki jest genialny, ta historia czyta się sama. Jest lekko, przyjemnie, zabawnie a przy tym bardzo realnie. Pierwsza miłość, kłótnie z koleżankami, mała płacząca siostrzyczka w domu, wiecznie zmęczona i zirytowana mama i miesiączka która pojawia się w najmniej odpowiednim momencie.

Dla mnie ta książka to taki powrót do przeszłości, bo sama pisałam pamiętnik, sama wzdychałam do kolegi z klasy, miałam przyjaciółkę i "przyjaciółkę". To dla mnie takie przypomnienie tych emocji i rozterek, a teraz przeżywa to moja córka 🙀. Ta książka pozwoli z pewnym dystansem spojrzeć dziewczynkom na sytuacje która tu i teraz może być ich końcem świata. 

Takie książki na pewno zachęcą nastolatki do czytania, są przeciwwagą dla obowiązkowych nudnych lektur. Jeśli znacie dziewczynkę w wieku 12+ to bez wahania możecie polecić jej tę serię:) ja jako mama dziewczynki wkraczającej w fascynujący okres dojrzewania wystawiam tej książce 5 z plusem. 

Za bezpośredniość, za humor, za świetne rysunki, za bohaterkę którą da się lubić. 

Współpraca reklmowa z wydawnictwem Znak.



środa, 5 października 2022

Gra

 TYTUŁ: Gra

AUTOR: Sara Antczak 

WYDAWNICTWO: Filia

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 470



Takiej książki było mi trzeba, thrillera który wciągnie mnie bez reszty, od pierwszej strony.

Bohaterka pogrzebana żywcem? Oj, to musi być mocne - a taką scenę dostajemy już na dzień dobry. Później jest jeszcze lepiej ;) 

Zaproszenie do gry w podchody; sześcioro zawodników zjawia się na polanie w puszczy Posoczyńskiej. Ich celem jest znalezienie Partyzantów, wykonanie zadań i rozwiązanie zagadek. Już podczas pierwszego etapu staje się jasne że to nie będzie łatwa przeprawa i to nie tylko ze względu na stopień trudności pozostawionych do rozszyfrowania wskazówek. Każdy z uczestników ma coś na sumieniu, czegoś się boi, czegoś pragnie. Partyzanci to wiedzą, zaprosili do gry nieprzypadkowe osoby. 

Narracja została poprowadzona w taki sposób że mamy szansę poznać każdego uczestnika gry. Każdy może być tutaj celem, każdy może być tym który zdradzi grupę. Żadna postać nie jest czarno-biała. Wejście w psychikę każdego z bohaterów stanowiło nielada wyzwanie, ale autorka przedstawiła ich tak dogłębnie, tak sugestywnie, że z każdą kolejną stroną chciałam więcej. Chciałam też odkrywać kolejne karty, zajrzeć do kolejnego czerwonego pudełka ze wskazówką, no cóż... dałam się wciągnąć w tę grę. Czułam napięcie podczas ucieczki przez las, czułam chłód jaskini, czułam strach. Ta książka zaangażowała mnie bez reszty.

Punkt kulminacyjny jest mocno rozbudowany. Czy taką grę, która bazuje na emocjach, która wyciąga na światło dzienne wszystko to co najgorsze można zakończyć w jeden sposób? Ilu graczy tyle możliwych zakończeń, a może to ktoś inny już wcześniej określił jak ma wyglądać finał? 

Finał, był dostosowany do poziomu całości, co z jednej strony jest całkiem ok, z drugiej jednak mogło być jeszcze mocniejsze, mogło być taką wisienką na torcie. 

Potwory tworzą inne potwory: sprawdźcie czy ta książka potwierdza tę tezę.

Współpraca reklmowa z wydawnictwem Filia. 


niedziela, 2 października 2022

Narzeczona z powstania

 TYTUŁ: Narzeczona z powstania 

AUTOR: Magda Knedler 

WYDAWNICTWO: Mando 

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 539



To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i trafiłam od razu na bardzo osobistą książkę. Magda Knedler podąża w tej powieści śladami swoich przodków. Tutaj nie jest tak, że ona prowadzi swoich bohaterów, że dzięki swojej wyobraźni kreuje rzeczywistość. To zdarzyło się na prawdę, autorka bazując na wspomnieniach rodzinnych, na dokumentach, zdjęciach oddała w ręce czytelników historię zrodzoną z miłości i tęsknoty.

Prowadzi fabułę pokazując życie swojej babci od 1938r. Przedstawia Marysię jako dziewczynę, a później kobietę która nie potrafi siedzieć w miejscu. Która musi robić coś, czy będzie to przenoszenie granatów, meldunków, zdobywanie jedzenia czy robienie swetra na drutach. Opisuje pierwszą, tę najpiękniejszą miłość którą przerwały kule. Odtwarza szlak powstania Warszawskiego. 

Autorka niekiedy przerywa wątek by zwrócić się bezpośrednio do swojej bohaterki, babci Marii, wtedy dziewczyny która dopiero zaczynała żyć:

"Z trudem się patrzy na te daty. Z trudem myśli, że tak niewiele ci jeszcze zostało tej beztroski i że niebawem będziesz już miała całkiem inne zmartwienia."

Mnie właściwie zawsze nachodzi taka myśl jak czytam powieści których akcja zaczyna się w latach 30 XX wieku. Że jeszcze chwila jeszcze moment i cały ich świat legnie w gruzach. 

Powieść łączy dwie nicie życia: Marii i Rudolfa. Mamy wojenny obraz z dwóch perspektyw tej męskiej i kobiecej. Emocje jednak w obu przypadkach są ogromne. Tak duże, że był moment gdzie musiałam zatrzasnąć książkę i przerwać czytanie, musiałam zadać sobie pytanie ile człowiek jest w stanie wytrzymać i nie znalazłam odpowiedzi. 

Ta historia chwyta za serce 💔 wzbudza ogromny smutek i żal nad całym pokoleniem które straciło młodość, marzenia, plany w czasie II wojny światowej. 

Dziękuję za możliwość przeczytania książki wydawnictwu Mando (jest to post reklamowy). 

Podsumowanie września


 To był cudowny miesiąc. Praca marzeń, nowe wyzwania, nowe znajomości i ciut więcej czasu na czytanie. Domowo szybko udało nam się wdrożyć jakiś rytm więc wszystko jak najbardziej gra :) zmiany wychodzą na dobre. 

W związku z tym że zwiększył mi się czas dojazdu do pracy to słucham więcej audioobooków: w tym miesiącu przesłuchałam 4 książki: 

🎧 Tajemnice domu w Bielinach Katarzyny Bereniki Miszczuk

🎧 Taśmy rodzinne Marcina Marcisza

🎧 Wina wina Małgorzaty Starosty

🎧 Wizjer Magdaleny Witkiewicz 


Książek przeczytałam 9 i udało mi się zmniejszyć stos hańby ilościowo i jakościowo :) 


📚 Cudnie wciągająca "Furia" z krwawymi opisami zbrodni, ze świetną ekipą śledczą i zakończeniem które wbiło mnie w fotel.

📚 Dziedzictwo - kryminał w stylu retro, Wielkopolski dworek, ziemiańskie obyczaje i kolejne morderstwa, uf to była na prawdę skomplikowana zagadka.

📚 Naszyjnik z jarzębiny nieco eteryczne wprowadzenie w jesienny klimat, trochę rodzinnych tajemnic i zaglądania w najbardziej ukryte zakamarki duszy.

📚 Niewygodni wartościowe wywiady z tymi którzy nie boją się mówić prawdy o powstawaniu, o obozach, o wywózkach, przejmujące historie które trzeba ocalić od zapomnienia.

📚 Rocznica - weekend nad morzem może zmienić wszystko, czy rodzina która rozpadła się dawno temu będzie potrafiła spędzić ze sobą kilka dni?

📚 Lekcje chemii - moje 10/10 nic więcej nie powiem, musicie przeczytać tę książkę.

📚 W mroku płytkich kłamstw - thriller paranormalny? To było ciekawe doświadczenie zwłaszcza gdy życiu bohaterów zagrażało coś jak najbardziej realnego

📚 Nareszcie cię rozumiem mamo! Zbiór opowiadań o wyjątkowej relacji matka-córka. Sprawdźcie jak wiele można napisać w tym temacie.

📚 Narzeczona z powstania - ta książka nie zostawiła na mnie suchej nitki. Bardzo osobista książka Magdy Kordel, która zdecydowała się opowiedzieć historię swojej babci. 

Powiem szczerze że wszystkie książki przeczytane we wrześniu zasługują na to by je docenić. Każda w swoim gatunku była niesamowita, dostarczała ogromu emocji, pozwoliła zatracić się w lekturze i zapomnieć o świecie. Za to kocham książki, za te historie w nich zaklęte, za to że każda pozwala mi przeżyć coś nowego. 


 

poniedziałek, 26 września 2022

W mroku płytkich kłamstw

 TYTUŁ: W mroku płytkich kłamstw

AUTOR: Ginny Myers Sain

WYDAWNICTWO: Young

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 400



Postanowiłam wyjść ze swojej czytelniczej strefy komfortu i przeczytać coś z wątkiem paranormalnym :) kto by się spodziewał...

Szczerze powiem że skusił mnie opis który zapowiadał niezłą zagadkę kryminalną. 

Grey przyjeżdża do La Cachette jedynego miejsca na ziemi które może nazwać swoim domem. To wioska w Luizjanie w której każdy ma jakieś zdolności paranormalne, każdy tylko nie Grey. Dziewczyna pomaga babci prowadzić sklep, a wolny czas spędza  ze swoimi przyjaciółmi: dziećmi lata. 17 lat temu przyszło na świat dziesięcioro dzieci, teraz została ich tylko siódemka. Gdy dzieci miały 5 lat, w stawie na jednej z wysp znaleziono dwa ciałka. Teraz przyjaciele próbują rozwiązać zagadkę zaginięcia Elory. 

Grey musi poznać prawdę, jest to winna swojej najlepszej przyjaciółce. Gdy w miasteczku pojawia się Zale dziewczyna odkrywa że sprawy z przeszłości przenikają to co dzieje się tu i teraz. Czy umiejętność połączenia tych wątków to odkrycie jaką moc posiada w sobie? Czy dziewczyna będzie umiała komukolwiek zaufać, skoro nikt nie chce być z nią do końca szczery?

Autorka stworzyła duszną, mroczną atmosferę pełną tajemnic i niedopowiedzeń. Domysły Grey wydają się spójne, ale gdy odkrywa kolejny element prawdy cała teoria się sypie. Do La Cachette zbliża się huragan, czy burza ze swoją niszczycielską siłą będzie też oczyszczeniem? Poziom emocji niczym na rollercoasterze, dynamiczne zwroty akcji, głęboko skrywane tajemnice, śmiertelne niebezpieczeństwo i aligator. 

To książka dedykowana starszej młodzieży. Na początku znajdziemy ostrzeżenie iż znajdziemy tutaj sceny przemocy, samobójstwa i morderstwa. 

Szczerze przyznaję że nie lubię wątków paranormalnych, zwłaszcza gdy zaskakują mnie w obyczajowkach. Tutaj od początku wiedziałam na co się pisze i trochę z przymrużeniem oka zaczynałam lekturę. Ale dałam się wciągnąć, wszystkie zdolności bohaterów idealnie pasowały do całości, zagadka kryminalna pochłonęła mnie bez reszty. Czułam emocje które targały Grey, nie raz przeszedł mnie dreszcz. To książka z gatunku tych które chcesz skończyć jak najszybciej by poznać rozwiązanie, a z drugiej wcale nie chcesz jej kończyć. 

Wniosek z tego taki że warto być otwartym na różne gatunki literackie. A jeśli chcecie sprawdzić co jest teraz na topie w kategorii literatura dla młodzieży to warto zajrzeć na stronę księgarni internetowej Tania książka 📚❤️

czwartek, 22 września 2022

Lekcje chemii

 TYTUŁ: Lekcje chemii 

AUTOR: Bonnie Garmus

WYDAWNICTWO: Marginesy

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 457



Ta książka jest genialna! Czytałam ostatnią stronę z myślą: ale to było dobre!

Must read każdej kobiety!

Piszę samymi wykrzyknikami więc już wyjaśniam o co ten cały hałas:

 Elizabeth Zott wyróżnia się niesamowitą inteligencją, jest chemiczką, zadaje pytania i szuka na nie odpowiedzi. Lata 50 nie sprzyjały rozwojowi kobiet w dziedzinie innej niż prowadzenie domu. A Elizabeth nie chciała dać się zaszufladkować. Była wyśmiewana, poniżana, umniejszano jej zasługi, ale ona nadal robiła swoje. Była oddana pracy, wierzyła w swoje badania.

Calvin Evans geniusz instytutu chemicznego, zamknięty w sobie i w swoim laboratorium. Nie potrafił nawiązywać relacji, długo pamiętał urazy. Gdy doszło do zderzenia z Elizabeth zadziała prawdziwa chemia, wybuch uczucia był obezwładniający. 

"Lekcja chemii" to nie jest cukierkowa opowieść o miłości dla której tło stanowi laboratorium chemiczne. To historia prawdziwej miłości, walki o swoje prawa, o równouprawnienie i o zmianę skostniałego systemu. 

Dzięki splotowi wydarzeń Elizabeth zaczyna prowadzić program kulinarny w popołudniowym paśmie telewizyjnym. Gotowanie było jednak jedynie punktem wyjścia do chemii, nauki ścisłej od której bardzo dużo zależy w naszym życiu.

Powieść napisana z dużym rozmachem. Autorka tchnęła życie w Elizabeth Zott, dała jej silny głos w walce o prawo kobiet do samostanowienia. Kobieta potrafi samodzielnie podjąć decyzję, potrafi zarządzać, może osiągać wyniki w sporcie i na polu zawodowym. Elizabeth pokazuje jak ważne są zmiany i że trzeba niekiedy głośno powiedzieć DOŚĆ.

Jest to powieść obyczajowa z prawdziwego zdarzenia. Autorka odmalowała obraz społeczeństwa Stanów Zjednoczonych w latach 50 XX wieku: to jak nierówne traktowanie ze względu na płeć było codziennością; jak kobiety musiały wywalczyć dla siebie miejsce, jak mężczyźni nadużywali swojej pozycji, jak wykorzystanie seksualne pozbawiało kobiety osiągnięć naukowych. 

Przy tych wszystkich poważnych tematach które autorka poruszyła jest lekko i zabawnie. Dialogi są rewelacyjne, polemika z Elizabeth bezcelowa, a poprawa humoru gwarantowana. Mnie ta powieść oczarowała swoją oryginalnością, życiową mądrością, delikatnością, i wyłożoną nienachalnie prawdą że na zmiany nigdy nie jest za późno. 

"Chemia oznacza zmianę, więc to zmiana jest podstawą twojego systemu przekonań. I to dobrze, bo tego właśnie nam potrzeba: większej liczby osób, które nie chcą się godzić na status quo, które mają odwagę zmierzyć się z tym, z czym pogodzić się nie da." 

Moje 10/10 hit 2022!




Rocznica

 TYTUŁ: Rocznica 

AUTOR: Roisin Meaney

WYDAWNICTWO: Słowne 

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 350





„Rocznica” to debiut na rynku polskim irlandzkiej autorki Roisin Meaney. Okładka zapowiada sielankową opowieść, opis intryguje ale powieść okazała się niesamowicie głęboka.

Lily i Charlie w najbliższy długi weekend obchodziliby 30 rocznicę ślubu. Niestety ich małżeństwo się rozpadło, kiedy Charlie zaczął romansować z dziewczyną w wieku swojej córki. Teraz, cztery lata po rozwodzie Lily przygotowuje się do ślubu z Joe. Z byłym mężem zachowuje poprawne stosunki i zaprasza go do domu swojej matki nad morzem w Land’s End.

Kitty, matka Lily zmarła kilka miesięcy temu. Dom w którym kobieta mieszkała całe życie, w którym urządziła pensjonat, w którym letnie miesiące spędzały jej wnuki pełen jest wspomnień. Teraz Lily biorąc głęboki oddech musi zdecydować co dalej. Ten weekend ma pomóc podjąć decyzję. Lily, jej obecny partner, córka z chłopakiem, syn, były mąż z partnerką - cała "rodzina" postanawia spędzić wspólny weekend. Czy to może dobrze się skończyć skoro Poll nienawidzi obecnej partnerki ojca i okazuje to na każdym kroku? Joe ma swój pomysł na ten dom. Charlie i Chloe przeżywają kryzys w raju. Thomasowi ledwie udaje się dojechać, bo ukradziono mu samochód. A Lily cały czas bije się z myślami. 


Forma powieści jest bardzo ciekawa, narracja jest trzecioosobowa ale każdy rozdział poświęcony jest innemu bohaterowi. Możemy zagłębić myśli, obawy i emocje uczestników rodzinnego zjazdu. Obserwujemy wydarzenia z kilku perspektywy. Poznajemy też życiorysy dzieci Lily i Charliego czyli Poll i Thomasa; ich reakcję na wieść o rozwodzie rodziców, a przecież ich małżeństwo było pewnikiem, jedyną stałą w ich życiu. Poll i Thomas boją się budować związki, skoro na przykładzie własnych rodziców widzą jak może to być nietrwałe.


Rodzinny, pierwszy ciepły weekend w roku miał być przyjemnym spotkaniem, trochę zamknięciem pewnego rozdziału. Ale przy tak złożonych osobowościach nic nie może być proste. Już sam dojazd do domku nad morzem pełen jest przygód, przeszkód i wątpliwości.

Na pierwszy plan tej historii wybija się jednak tęsknota za zmarłą Kitty, była ona najlepszą matką i najukochańszą babcią. Powrót do domu, którego była dobrym duchem jest trudny. Pustka, to dobre określenie, brak w domu tej babcinej krzątaniny, zapachów i smaków dzieciństwa. Na Lily spadła odpowiedzialność za dom, to ona zadecyduje o jego przyszłości. Chciała to zrobić sama, a resztę tylko powiadomić o swoich planach. Ten weekend uświadomił jej jednak ile te niebieskie ściany znaczą dla jej dzieci i Charliego. W tym małym miejscu na ziemi Poll i Thomas nauczyli się pływać, to tutaj cała czwórka spędzała najpiękniejsze wakacje. To tutaj kwitła ich małżeńska miłość.

Całość jest spokojna, ostrożnie wyważona. Problemy bohaterów wnikliwie przeanalizowane, wyłożone w prosty sposób, a jednak dające do myślenia. Tak, ta książka zostawia człowieka z głową pełną myśli dotyczących relacji rodzinnych.

Autorka nie boi się też ważnych społecznie tematów. Aborcja nie jest tutaj tematem tabu, ani głównym wątkiem powieści ale ukazana jest z perspektywy mających ogromne wątpliwości kobiet. Budzi emocje, pokazuje jak dużym ciężarem jest podjęcie takiej decyzji.


Powieść czytało mi się bardzo dobrze, to połączenie lekkiego stylu, dynamicznych dialogów, rodzinnych relacji i irlandzkiego krajobrazu. Wiejskie otoczenie nadaje powieści sielskiego sznytu, a chłodny ocean studzi emocje. Polecam


Moja ocena 5 na 6

czwartek, 15 września 2022

Niewygodni

 TYTUŁ: Niewygodni mówią prawdę o wojnie

AUTOR: Magdalena Rigamonti 

WYDAWNICTWO: Wielka Litera 

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 310



Wspomnienia wojenne przygniatają ciężarem emocjonalnym. Są osoby które dzielą się swoją historią, a są też tacy którzy absolutnie nie chcą do tego wracać. Są osoby które pochylają się nad traumą wojenną, nie tylko żołnierzy ale też cywili, którzy kilka lat swojego życia spędzili w nieustającym strachu. 

Dziennikarka Magdalena Rigamonti od kilku lat prowadzi rozmowy z uczestnikami powstania Warszawskiego, z byłymi więźniami obozów, z ludźmi którzy przeżyli zesłanie na Syberię. Tak, te osoby zbliżają się do setnych urodzin, ale nadal ich głos jest silny kiedy ku przestrodze dla świata opowiadają jak tam było. 

W książce znajdziemy zapis 16 rozmów. Rozmów wielkiego kalibru ... Rozmów które trafiają prosto w serce, rozmów po których tłucze się po głowie: "nigdy więcej" . 

Rigamonti jest dociekliwa, chce usłyszeć niewygodną prawdę. Prawdę, która w podręcznikach szkolnych jest często przemilczana. Powstanie Warszawskie z perspektywy uczestników, fotografa wojennego, okiem sanitariuszki - tylko oni mają prawo do oceny tego wydarzenia.

Rozmowy których zapis tutaj znajdziecie nie są łatwe, ale przyciągają niczym magnes. Powiem szczerze że czułam niedosyt, że przeczytała bym więcej, że jeszcze więcej chciałabym wiedzieć, bo bohaterowie tej publikacji potrafią zainteresować, mówią bez ogródek, nie ubarwiają, mówią to co głęboko w nich tkwi.

Ta książka stanie na honorowym miejscu w mojej biblioteczce. Gdy dziewczyny na lekcjach historii będą omawiać II wojnę światową uzupełnię ich wiedzę o te zapiski. Wspólnie poczytamy o niewygodnych dla władzy faktach, pomilczymy przy wyznaniu dziewczyny której udało się uciec z getta, uwierzymy czytając relację Zofii Posmysz. 

Książka której na prawdę warto poświęcić swój czas. To książka dla świadomego czytelnika, to książka dla osób którym zależy na zachowaniu prawdy historycznej.


wtorek, 13 września 2022

Naszyjnik z jarzębiny

 TYTUŁ: Naszyjnik z jarzębiny 

AUTOR: Patrycja Żurek

WYDAWNICTWO: Dragon

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 315



Jesień już się do nas uśmiecha, na razie czerwienią jarzębiny, ale za chwilę liście zmienią kolor, poranna mgła będzie rozpoczynać dzień. Od kilku lat polubiłam się z tą porą roku, jest taka spokojna, i można ją celebrować długimi spacerami po lesie, po parku. Już się wprowadzam w taki trochę nostalgiczny nastrój, a pierwszym krokiem do tego była lektura "Naszyjnika z jarzębiny"

Jest to powieść zdecydowanie oryginalna, autorka odeszła od utartych schematów mimo że początkowo zanosiło się wręcz przeciwnie. Główna bohaterka owszem dowiaduje się prawdy o swoim pochodzeniu ale to jak pokieruje dzięki tej informacji swoim życiem na pewno zaskakuje. 

Berenika czyta dzienniki swojej matki, przebrnąć przez tekst pomaga jej Julian. Mężczyzna zjawił się w jej życiu przypadkiem, ale ich ścieżki zaczęły przecinać się co raz częściej. Młoda kobieta mimo swojej niezależności potrzebuje kogoś w kim miałaby oparcie, kogoś kto po ciężkim dniu zaparzy herbaty i okryje kocem.

Julian z zawodu patomorfolog, zmaga się z chorobą i trudną relacją z matką. Czy nowo poznana dziewczyna przywróci mu radość życia? Relacja Bereniki i Juliana polega przede wszystkim na dzieleniu się najlepszą cząstką siebie. Na odkrywaniu tego co w sobie najcenniejsze.

Berenika jest postacią pełną energii, jest świadoma siebie, jest doulą, prowadzi kursy dla przyszłych rodziców, jest mistrzynią przetworów, angażuje się w pomoc starszym osobom. Zaraża tym swoim pozytywnym podejściem do życia, swoją wiarą w dobrą energię. Berenika chętnie obchodzi święto dziadów czy andrzejki, gloryfikuje jesień za bogactwo darów, za piękne kolory, za nostalgiczny nastrój. I ten właśnie jesienny nastrój został tutaj przepięknie wprowadzony. Zdecydowanie pokochacie jesień dzięki tej książce. 🍂

Wspomnę jeszcze, że tytułowy naszyjnik jest związany z rodzinną historią, nieszczęśliwą (a może wręcz przeciwnie) miłością. To powieść przede wszystkim o budowaniu relacji, tych z rodzicami i tych z przyjaciółmi a także o zaufaniu którym obdarzamy nowopoznaną osobę.

To książka pełna nieuchwytnej magii przeszłości, tego co nas kształtuje i daje inspirację do działania. To niesztampowa historia, którą przyjemnie się czyta widząc że za oknem zapada zmrok, gdy pod ręką mamy kubek herbaty i świeży chleb z domową konfiturą.


piątek, 9 września 2022

Dziedzictwo

 TYTUŁ: Dziedzictwo 

AUTOR: Katarzyna Kwiatkowska 

WYDAWNICTWO: Oficynka 

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 444



Pokochałam kryminały osadzone na przełomie XIX i XX wieku dzięki powieści "Zbrodnia w szkarłacie" <klik> Jaka wielka była moja radość gdy dostałam maila od autorki z propozycją zrecenzowania jej najnowszej książki. 

"Dziedzictwo" jest bezpośrednią kontynuacją "Zgubnej trucizny" <klik>, której szczerze mówiąc nie pamiętałam w szczegółach. Jan Morawski zajmuje się sprawą fałszywych pieniędzy, jednocześnie ukrywa się przed policją w dworku w Jankowicach. Już dzień po jego przybyciu dochodzi do morderstwa i kradzieży dużej sumy. W dworku Hipolita i jego matki przebywa sporo gości, Hanka która chce zostać lekarzem, syn poprzednich właścicieli majątku wieczny student, małżeństwo Strużyńskich, pani Amelia narzeczona zamordowanego i hrabia Bergson z żoną. 

Jan odkrywa powiązania, znajduje motywy i dowody. Cała teoria mu się sypie gdy zamordowana zostaje kolejna osoba. Morawski sporo tutaj biega, no cóż dworek jest bardzo rozbudowany (na końcu książki plan budynku - duży plus) a on musi być niekiedy w kilku miejscach na raz. Dobrze że ma pod ręką swojego kamerdynera Mateusza. 

Teraz gdy znam już zakończenie chętnie zabrałabym się za tę książkę jeszcze raz. Czasami trudno było mi się połapać w niuansach i toku myślenia Morawskiego. Oczywiście na koniec wszystko złożyło się w przemyślaną i logiczną całość. 

Uwielbiam dworki, tutaj autorka ukazała przede wszystkim pracę właścicieli (pani Róży) w utrzymanie ziemi, rozwój gospodarstwa, dbanie o pracowników. Gdyby nie pewne problemy Jankowice byłyby utopijną krainą szczęśliwości. 

Akcja cały czas mknie do przodu, ale czytając miałam wrażenie że obserwuję przedstawienie teatralne. Grupa osób siedząca w saloniku/bibliotece wypowiada wyuczone kwestie i wychodzi, za mało było emocji jak na sytuację w której się znaleźli. Nawet jeśli jedna ze zbrodni była samobójstwem to przecież to wywołuje emocje! Było nieco sztywno, jeśli chodzi o relację między bohaterami, konwencja epoki wymagała etykiety i przestrzegania obyczajów ale zabrakło mi tutaj trochę życia. 

Oprócz sprawy głównej znajdziemy sporo wątków pobocznych: fałszerstwo pieniędzy, dualizm moralny, pracę organiczną, tajne organizacje niepodległościowe. Autorka zadbała o detale dotyczące czasu akcji: współczesne problemy, polityka, moda wszystkie elementy ze sobą współgrają tworząc obraz ziem polskich wchodzących w XX wiek. Klimat bardzo mi odpowiadał.

Książka wymaga skupienia, zagadka kryminalna jest doskonale skonstruowana, sporo fałszywych tropów, a może tylko ich interpretacji? To nie jest leniwa historia z morderstwem w tle, to na prawdę solidna intryga. 

Dla fanów kryminalnych łamigłówek to będzie przyjemna lektura, ale polecam zacząć od Zgubnej trucizny.


niedziela, 4 września 2022

Furia

 TYTUŁ: Furia

AUTOR: Marcel Moss

WYDAWNICTWO: Wab

ROK WYDANIA: 2022 (premiera 7.09)

LICZBA STRON: 348



OD OBŁĘDU DZIELI NAS TYLKO CHWILA

Takiej książki było mi trzeba, wciągającej, krwawej, z zakończeniem które wbiło mnie w fotel. 

Wtorek, godzina 11.45, cztery miejsca w Polsce, cztery zabójstwa! 

Marlena ofiara mobbingu, uzależniona od narkotyków chwyta za nóż i atakuje kobietę w samym środku miasta. 

Ksiądz Piotr oskarżony o molestowanie ministranta, szykanowany przez mieszkańców parafii, atakuje dostawcę wiejskiego sklepu. 

Przepracowany lekarz, który popełnił błąd w sztuce, atakuje skalpelem schorowanego starszego pana. 

Pani Teresa odlicza dni do emerytury, każdy dzień w szkole jest katorgą, kobieta znieczula się alkoholem i atakuje dziecko w centrum handlowym.

Syndrom 11.45? Dziennikarze podchwytują temat. Policja próbuje powiązać wątki, poszczególne komendy muszą ze sobą współpracować, śledztwo prowadzi komisarz Tajner.

Tajny zmaga się z problemami w małżeństwie, musi walczyć o córkę, jednocześnie prowadzona sprawa wymaga od niego maksimum skupienia. Gdy zostają znalezione zwłoki szefa Marleny sprawa nabiera innego wymiaru. 

Nie ma tutaj miejsca na oddech, akcja cały czas trzyma w napięciu. Czterej napastnicy nie potrafią wyjaśnić dlaczego zaatakowali. Nie potrafią czy nie chcą? Dzięki retrospekcjom mamy okazję poznać ich motywacje. Taki zabieg pozwala na jeszcze głębsze wniknięcie w akcję, próbę powiązania poszczególnych elementów. Zakończenie jest absolutnie zaskakujące, ale doskonale logiczne. 

"Furia" to świetny kryminał, mamy zgrany zespół policjantów, zaangażowanych w pracę, mamy cztery sprawy które początkowo łączy tylko czas zbrodni, i zemstę która najlepiej smakuje podana na zimno. 

Fabuła jest doskonale poprowadzona. Oprócz osi głównej akcji poznajemy też kilka szczegółów z życia osobistego komisarza Tajnera, a to w jakim punkcie zostawił go autor na zakończenie jest świętym wyjściem do kolejnego tomu serii. Już nie mogę się doczekać. 

A wam gorąco polecam tę wrześniową premię!


czwartek, 1 września 2022

Podsumowanie sierpnia

 


Na prawdę nie wiem gdzie uciekł mi ten miesiąc. Był aktywny to prawda, ale jakoś tak ... no wiecie mógłby jeszcze trwać :) 

Byłyśmy z dziewczynami nad jeziorem, na basenach, we Wrocławiu (mega intensywny weekend), chciałam w jakiś fajny sposób wypełnić te wakacje i udało się:) 

Czas na czytanie był więc ograniczony, ale kilka książek udało się przeczytać:




(Dajcie w komentarzu znać czy zdjęcie jest wyraźne?)

 📚 "Współlokatorzy" lekka i romantyczna lektura, sama przyjemność z czytania

📚 "Finlay Donovan nadchodzi" ta kobieta to petarda, a kłopoty ją kochają :)

📚 "Innym razem" trzecia część cyklu Kuchennymi drzwiami, bohaterowie stoją w obliczu II wojny światowej

📚 "Ratownik" wakacyjny romans w cieniu poważniejszych tematów

📚 "Niedoskonali" spacer po uliczkach Lizbony i 4 historie które pokazują że każdy z nas jest niedoskonały

📚 "Tylko przetrwaj noc" - podróż w jednym samochodzie z mordercą? Ta książka albo Was zachwyci albo wręcz odwrotnie.

📚 "Niebo nad Śnieżką" budowanie nowego związku, rodzinne tajemnice, i piękne krajobrazy

📚 "Weterynarz" Bieszczady, konny rajd i gorący romans, ta książka rozgrzeje niejedno serce.

Udało mi się przesłuchać dwa audiobooki: "Krzyk południa" i "Efekt pandy" 

Jeśli chodzi o stos hańby to ilościowo nie udało mi się go zmniejszyć ale jakościowo już tak :) "Współlokatorzy" czekali na swoją kolej znacznie dłużej niż rok. Kolejne książki autorki też stoją grzecznie na półce, może we wrześniu dam radę coś przeczytać?

Kończę miesiąc czytając "Dziedzictwo" Katarzyny Kwiatkowskiej czyli retro kryminał, którego akcja dzieje się w Wielkopolsce :) 

Tbr na nowy miesiąc nie jest duży, bo zaczynam nową pracę i nie wiem czy będę miała aż tyle czasu na czytanie ile bym chciała. Ale na pewno będę otaczać się książkami, będę rozmawiać o książkach, będę polecać książki - ponieważ od 1 września zaczynam pracę w bibliotece :) 
MARZENIA SIĘ SPEŁNIAJĄ 

Zaczytanego września 🎒


środa, 31 sierpnia 2022

Weterynarz

 TYTUŁ: Weterynarz. Dzikie serce

AUTOR: Ludka Skrzydlewska

WYDAWNICTWO: Kobiece

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 329



Seria Faceci do wynajęcia cieszy się niesłabnącą popularnością. Już od dawna czytam pozytywne recenzje powieści Ludki Skrzydlewskiej więc z przyjemnością sięgnęłam po jej najnowszą książkę. 

"Weterynarz" zaczyna się dobrze, uwielbiam motyw uciekającej panny młodej :) Lucy w przepięknej sukni ślubnej ucieka sprzed ołtarza, zostawia pierścionek, bierze walizkę spakowaną na podróż poślubną i wyjeżdża w Bieszczady! Zaszywa się w pensjonacie ciotki Marianny i rzucając się w wir pracy próbuje zapomnieć o Tomku. 

Jan też kiedyś spakował się i uciekł. Znalazł w Bieszczadach swoje miejsce na ziemi. Prowadzi gabinet weterynaryjny i pomaga w stadninie, zdecydowanie woli zwierzęta niż ludzi. Teraz jednak musi zastąpić właściciela i poprowadzić turystów w rajdzie konnym, pomagać mu będzie Lucy. 

Lucy stara się być przyjaźnie nastawiona do świata, chłodny dystans Janka bierze więc mocno do siebie. Mężczyzna od początku czuje jakieś dziwne przyciąganie, ale wie że jego i Lucy za dużo dzieli by dać się porwać uczuciu.

 Plany swoje, życie swoje. 

Historia sama w sobie zmierza do oczywistego końca, ale zupełnie nie odbiera to przyjemności z lektury. Autorka nie oszczędziła bohaterom dramatycznych wydarzeń, ale i ognistych przeżyć ;) całość fajnie wyważona idealnie doprawiona, jak dla mnie idealna lektura na zakończenie wakacji. Ale i jesienią będzie się dobrze czytać. ;)

Podobała mi się bardzo wnikliwa charakterystyka Lucy. Tomek okręcił ją sobie wokół palca, dodatkowo dziewczyna żyła pod dyktando matki, zmanipulowana podjęła jednak jedną ważną decyzję, tylko dla siebie, a potem ruszyła już lawina. Cały czas jednak łaknęła akceptacji, potwierdzenia że robi dobrze, że nikt przez nią nie ucierpi, że takiego wykonania zadania się od niej oczekuje. Każdą przerwę w rozmowie, nawet swobodne milczenie traktowała jako karę. W miarę wrastania w bieszczadzki krajobraz nabiera pewności siebie, otwiera się na nowe relacje, zdobywa się na szczerość. 

Sceny erotyczne rozpisane ze smakiem są miłym dodatkiem do fabuły. Tak! fabuła gra tutaj pierwsze skrzypce, a sex jest po prostu naturalną koleją rzeczy. Nie ma się więc wrażenia że czyta się erotyk, a raczej przyjemny, rozgrzewający serce romans. 



Polecam. ❤️🐴, a po więcej takich historii odsyłam Was do internetowej księgarni taniaksiążka.pl na półeczkę erotyki

wtorek, 30 sierpnia 2022

Złoty pociąg i inne największe zagadki historii sztuki w Polsce

 TYTUŁ: Złoty pociąg i inne największe zagadki historii sztuki w Polsce 

AUTOR: Łucja Malec-Kornajew

WYDAWNICTWO: Znak

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 79



Uwielbiamy te wielkoformatowe, pięknie ilustrowane książki od wydawnictwa Znak. Tutaj przeczytacie o Zakazanych miejscach na świecie, lub poznacie historię Legendarnych kradzieży

Tym razem towarzyszymy sympatycznej bohaterce Fishce która próbuje rozwiązać największe zagadki historii sztuki w Polsce.

Ostatnio czytałam powieść o ratowaniu sztuki we Francji w czasie II wojny światowej, tam w większości przypadków udało się ocalić najcenniejsze dzieła. Ale i tak sporo z nich zostało wywiezionych. Podobnie (a właściwie nawet gorzej) było w Polsce. Detektywka Fishka ze swoją torbą pełną gadżetów wyrusza na poszukiwanie bursztynowej komnaty czy złotego pociągu. 

To książka przede wszystkim przygodowa. Narracja prowadzona jest w taki sposób że czytelnik z zapartym tchem towarzyszy bohaterce w prowadzeniu śledztwa. Zróżnicowana czcionka, wykrzykniki, nagłówki gazet wszystko to nadaje akcji dynamiki. Ilustracje przykuwają wzrok, są takim drogowskazem by zgłębiać tajemnice skradzionych/sfałszowanych dzieł sztuki. 

Autorka książki pani Łucja Malec-Kornajew to założycielka pierwszego w Polsce Dziecięcego Biura Detektywistycznego. Oj, zdecydowanie muszę z dziewczynami zgłębić temat! 

Zagadki kryminalne a takie niewątpliwie znajdują się w tej książce to jest to co z córkami lubimy najbardziej. Było czytanie, wspólne zastanawianie się, śledzenie mapy, robienie założeń... Ta książka zdecydowanie pobudza wyobraźnię. Może tematem stricte historycznym nie są moje dziewczyny zainteresowane ale w takiej formie zagadki już zdecydowanie tak. 

Książka z pewnością przypadnie do gustu również starszym czytelnikom, tak jak Legendarne kradzieże o których wspomniałam wyżej. Książkę więc polecam, nie zapomnijcie zrobić jej miejsca na półce.