poniedziałek, 8 sierpnia 2022

Finlay Donovan nadchodzi

 TYTUŁ: Finlay Donovan nadchodzi 

AUTOR: Elle Cosimand

WYDAWNICTWO: Muza

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 409



Wakacyjny relaks przy dobrej książce? Jak najbardziej jestem na tak ☀️📚 

Finlay Donovan pracuje nad książką, przynajmniej taka jest oficjalna wersja. Tak na prawdę od dłuższego czasu nie zaglądała do rozgrzebanego pliku. Finn próbuje ogarnąć nową rzeczywistość, po odejściu męża ma na głowie dwójkę rozbrykanych maluchów, niezapłacone rachunki i agentkę która chce widzieć jej tekst teraz!

Finlay powinna wziąć się w garść i zacząć pisać, może i potrafi wymyślić świetną intrygę, ale jak przelać ją na papier? Gdy podczas lunchu opowiada zarys fabuły swojego thrillera zostaje wzięta za płatną zabójczynię... i dostaje swoje pierwsze zlecenie. 

Finlay jest genialna, pakowanie się w kłopoty to jej super moc! Nie ma jednak mocy rozmnażania pieniędzy a rachunki same nie chcą się zapłacić. Kwota 50 tysięcy dolarów💲💲💲 robi wrażenie, a tyle dostanie jeśli zlikwiduje Harrisa Micklera. 

Oczywiście kobieta nie ma zamiaru tego robić, ale przewrotny los ją wręcz kocha :) Finn nie spodziewała się jednak jakie wynikną z tego kłopoty. Siostra policjantka przysyła do niej swojego kolegę, który pomógłby jej zrobić research do książki. Może i byłoby to całkiem sympatycze gdyby nie to, że Nick pracuje nad sprawą w której Finn umaczana jest po same łokcie. 

Ta książka czyta się sama i spodziewajcie się że zarwiecie dla niej noc. Narracja jest płynna, dialogi błyskotliwe, intryga kryminalna świetnie zawiązana: ta książka nie mogła się nie udać. A do tego bohaterka, zupełnie nie ogarnięta życiowo Finn, która budzi pobłażliwy uśmiech, która trzyma się w pionie tylko dzięki opiekunce swoich dzieci, a mimo wszystko osiąga spektakularny sukces. 

Czytałam z wielkim zapałem czekając co wyniknie ze sprawy w którą niechcący wplątała się Finn. Chciałam jak najszybciej dotrzeć do punktu kulminacyjnego i wielkiego bum! , a jednocześnie nie chciałam się nią za szybko rozstawać. Może nie jest to postać którą trzeba naśladować, ale bijąca z niej dobra energia i optymizm działają rozczulająco.

Ja spędziłam z tą książką świetny czas i dodam jeszcze: chcę już dorwać drugą część w swoje łapki! Więc czytajcie i dajcie szansę Finlay Donovan.

sobota, 6 sierpnia 2022

Wojownicy i czarodzieje

 TYTUŁ: Wojownicy i czarodzieje. Jak upolować wiedźmę.

AUTOR: Cressida Cowell

WYDAWNICTWO: Znak emotikon 

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 392



Moją córkę pochłonęły wakacje! I zupełnie nie ma się co dziwić, więc książki są trochę na dalszym planie. 

Powieści pełne magii, mrocznych zakątków, tajemniczych postaci wciągają bez reszty. W powieści Crassidy Cowell dostajemy to wszytko już od pierwszych ilustrowanych stron. 

Xar to Czarodziej, który nie ma czarodziejskich mocy. Jest synem maga Enkanzo, władcy Czarodziejów i mimo ukończenia 13 lat jego moc nadal pozostawała uśpiona. Chłopiec uwielbiał łamać zakazy, często ponosił go ferwor zabawy - zdecydowanie był kumplem jakiego chciałoby się mieć. By zdobyć magiczne moce spróbuje złapać Wiedźmę. 

Wish to księżniczka Wojowników, potężnego rodu który skutecznie broni się przed magią. Żelazny Gród to najlepiej strzeżona warownia, a jednak pod osłoną nocy wymyka się z niej dziewczynka. Wish szuka łyżki (!). Duża żelazna łyżka stołowa żyje, a w świecie wojowników przecież zakazano magicznych przedmiotów. 

I Xar i Wish zupełnie nie pasują do miejsca w którym się wychowali. Są inni. Nawet najbliższym trudno zaakceptować ich odmienność. Co stanie się kiedy Xar i Wish spotkają się na polanie w Strasznym Gaju? Przecież pochodzą z rodów które się nienawidzą, przecież są tylko dziećmi, przecież wiedzą że nie pasują do świata w którym żyją...

Pełna dynamiki akcja, humor sytuacyjny, cięte riposty i bohaterowie którzy budzą wiele sympatii. 

Ja do książki zaglądałam Gabrysi przez ramię. Przewertowałam całość, grafiki zdecydowanie przykuwają uwagę i w wolnej chwili chcę poznać tę historię. 

Gabi (12 lat): lubię gdy wydarzenia szybko po sobie następują, gdy cały czas coś się dzieje. Xar łatwo pakuje się w kłopoty, robi to co zakazane i sprawia mu to frajdę. Wish polubiłam bardziej za jej odwagę i dążenie do niezależności. Początek ich znajomości nie należał do najłatwiejszych, ale o ich perypetiach na prawdę dobrze mi się czytało. Lubię takie magiczne historie, gdzie nie wiadomo co może wydarzyć się na kolejnej stronie.

Czy ta recenzja ⬆️ Was przekonuje? Rekomendowany wiek czytelników to 9+ i tak faktycznie jest, dzieciaki będą zachwycone, jak przypuszczam dorośli też. 


wtorek, 2 sierpnia 2022

Podsumowanie lipca

 


Lipiec dał mi nieźle w kość. Mieszkanie na dwa domy, remont, praca i ogarnianie czasu wolnego dziewczyn. Po trzech tygodniach takiej jazdy padałam na ryjek ... Jak dobrze więc że od 22 lipca miałam urlop. I udało mi się odpocząć, nabrać energii i nadrobić zaległości czytelnicze.

A czytelniczo nie wypadł ten miesiąc rewelacyjnie, czytałam dwa thrillery które okazały się nużące i przeczytanie ich zajęło mi o wiele więcej czasu niż zakładałam. Potem pojawił się reportaż historyczny który przedefiniował moje pojęcie miłości. Pozostając w tonie II wojny światowej wybrałam "Dom na Riwierze" gdzie punktem centralnym powieści było ratowanie dzieł sztuki we Francji. Miesiąc uratowała lekka obyczajówka i tropienie niewiernych mężów. 


Sierpień mam nadzieję będzie początkiem pewnych zmian, trzymajcie kciuki 🍀

A tymczasem zapraszam Was na fotograficzne wyzwanie na Instagramie: #kawazwidokiemnaksiazki


Sami przyznacie że kawa i książka to idealne połączenie ☕📖.

A co do planów czytelniczych mam mały TBR ale sukcesem jest to że zaczęłam czytać książkę która już swoje na półce odstała, znacie Współlokatorów? 








piątek, 29 lipca 2022

Dom sekretów

 TYTUŁ: Dom sekretów

AUTOR: Magdalena Kordel

WYDAWNICTWO: Znak

ROK WYDANIA: 2022 

LICZBA STRON: 377



Uwielbiam rodzinne sekrety, wyciąganie trupów z szafy, odkrywanie tajemnic, pokazanie sytuacji z perspektywy czasu i oczami kilku osób. Ale gdy ujawnienie sekretu się przeciąga to powieść nieco zaczyna nudzić.

Babcia Adela to główna bohaterka serii "Tajemnice" : tom 1 Zanim wyznasz mi miłość i tom 2 Ty albo żadna.

Liczyłam na to że w trzeciej części wyjaśni się wszystko, że czarny charakter którym niewątpliwie jest Halina zostanie dopuszczony do głosu. Niestety! Halina tkwi przy furtce niczym mroczny zwiastun złych wiadomości. Adela zastanawia się czy podzielić się z najbliższymi rodzinnym sekretem, ale zbyt realna jest groźba że wcześniej zrobi to jej siostra. Więc seniorka rodu chcąc nie chcąc musi powiedzieć o klątwie! A tak lubiłam tę staruszkę, pełną życiowej mądrości, ironii i sarkazmu. Przepychanki słowne z tą panią to przepis na porażkę, do niej należy ostatnie zdanie, ale zdanie trafiające w punkt. I teraz jej wiara w klątwę zupełnie zniszczyła mi obraz tej bohaterki...

*** Czas krynolin ***

Jak tutaj akcja płynnie mknie do przodu! Dynamiczne dialogi, ciekawa intryga i wielka miłość. Służąca Oleńka zakochała się w paniczu Zygmuncie, dziewczyna myśli że potajemne schadzki świadczą o uczuciach młodzieńca. Żeby podtrzymać tę miłość i pokazać ją światu idzie po dobrą wróżbę do wiejskiej czarownicy. Dziewczyna musi wykonać rytuał przywiązania, z determinacją wykonuje zadania. Ale czy uda jej się przetrwać próbę, skoro ukochany zamierza oświadczyć się wysoko urodzonej pannie? To ponad 200 stron dobrze napisanej historii.

***

Część historyczna czyta się właściwie sama, część współczesna to dylematy i mowa trawa. Akcja główna nie została pchnięta do przodu, tajemnice nadal są głęboko ukryte, budzą się we mnie obawy że zachowanie Adeli jest niewspółmierne do tego co ukrywa. Starsza pani zapiekła się w swoim żalu i wspomnieniach. Czy tom 4 przyniesie odpowiedzi na wszystkie pytania? Może...

Czas oczekiwania mogą Wam umilić książki które znajdziecie na półce literatura obyczajowa w księgarni internetowej Tania książka  


środa, 27 lipca 2022

Dom na Riwierze

 TYTUŁ: Dom na Riwierze 

AUTOR: Natasha Lester 

WYDAWNICTWO: Słowne

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 493



Wojna to przede wszystkim okrucieństwo i zniszczenie. Cierpią ludzie ale cierpi też sztuka, kultura, dziedzictwo narodowe. Celem nazizmu było pozbawienie ludzi tożsamości narodowej, a zniszczenie serca Francji czyli bogactwa Luwru było ku temu pierwszym krokiem.

Èliane by pomóc rodzinie musiała zrezygnować ze studiów i podjąć pracę. Na szczęście znalazło się dla niej stanowisko w Luwrze, tam dziewczyna mogła przebywać wśród sztuki, chłonąć ją. Przez pierwsze miesiące wojny gdy Niemcy nie dotarli jeszcze do Paryża pomagała ukryć najcenniejsze obrazy. Podczas okupacji kontynuowała pracę, pomagając nazistom w katalogowaniu dzieł sztuki zapamiętywała gdzie zostały zabrane. Przez pierwsze lata wojny Èliane nieświadomie była częścią czegoś większego, grupy która ryzykując życie ochraniała sztukę. Gdy dziewczyna zrozumiała jak duża jest skala przestępstwa którego dopuszczają się Niemcy nie wahała się przed kolejnymi krokami chociaż wiedziała jak wielkie grozi jej niebezpieczeństwo.

***

Remy przyjeżdża do domu na Riwierze by zdala od świata przeżywać żałobę. Od śmierci męża i córki minął już prawie rok, ale ona nie potrafi poradzić sobie z emocjami. Zaszycie się w domu nie będzie takie łatwe gdy dzieli się plażę z liczną rodziną. Rodziną niezwykle otwartą i przyjazną ale która również ma swoje problemy. Może będą potrafili sobie nawzajem pomoc. 

Podczas wyjazdu na targ staroci Remy znajduje katalog dzieł które w czasie wojny trafiły w ręce Göringa. Dziewczyna odkrywa że jeden z obrazów wisi w jej domu. Rozpoczyna małe śledztwo i poznaje prawdę o swoim pochodzeniu.

***

Jak ja lubię gdy akcja biegnie dwutorowo, mam wtedy okazję zanurzyć się w dwóch historiach. Tutaj obie części były niesamowicie wciągające. Wojna we Francji była zupełnie inna od tej która prowadzona była w Polsce, a o której najczęściej czytamy. Obraz Riwiery Francuskiej idealnie wpisał mi się w urlop. Świetnie się bawiłam próbując połączyć sznurki między jedną a drugą częścią.

W tę powieść wchodzi się wszystkimi zmysłami. Narracja jest płynna, akcja dopracowana w każdym szczególe, autorka włożyła ogrom pracy by oddać prawdę historyczną. W posłowiu znajdziemy szczegóły dotyczące bohaterów historycznych i fikcyjnych.

Może trochę się obawiałam kolejnej wojennej historii, ale okazało się że zupełnie niepotrzebnie. Autorka oszczędziła brutalnych opisów zachowania nazistów, ale skupiła się na dylematach , trudnych decyzjach, kłamstwach w obronie bliskich, zdradzie. 

Autorka przedstawiła dwa portrety kobiet, Èliane która w latach 40 musiała walczyć o siebie, o swoją rodzinę, o sztukę i o miłość. A miłość w czasie wojny była najlepszym i najgorszym darem. Remy którą życie doświadczyło w najbardziej bolesny sposób boi się otworzyć na drugiego człowieka, boi się że kolejny raz nie zniesie straty. Wolna w czasie pokoju, spętana kajdanami swojego strachu i żałoby.

Z całego serca polecam tę książkę, czyta się cudownie wsiąkając w tę historię. Jeśli lubicie odkrywać tajemnice przeszłości to ta książka jest dla Was, bo tutaj rodzinne sekrety plączą się z tym co ukryć przed światem chcieli naziści.


P O L E C A M


sobota, 23 lipca 2022

Gdy gwiazdy ciemnieją

 TYTUŁ: Gdy gwiazdy ciemnieją 

AUTOR: Paula McLain

WYDAWNICTWO: Mando

ROK WYDANIA: 2022



LICZBA STRON: 412


Ostatni tydzień nieźle dał mi w kość. Zmęczenie na bardzo wysokim poziomie :( czytanie szło mi bardzo słabo. Jak dobrze że od piątku mam urlop, chociaż nastąpiło lekkie załamanie pogody to i tak jestem dobrej myśli że wakacje nad jeziorem pozwolą mi odpocząć i nadrobić zaległości czytelnicze. 

Lektura którą czytałam ostatnio daleka jest od wakacyjnego klimatu, ale przy thrillerach najlepiej mi się odpoczywa, bo pozwalają wyłączyć myślenie, a skupiają uwagę na zagadce. 

Anna Hart jest cenioną policjantką, całą sobą wchodzi w sprawy które musi rozwiązać. W swojej pracy poznała najmroczniejszą stronę ludzkiej natury. W pracę wkłada 100% siebie, a ile pozostawiła rodzinie? Wiemy że dotknęła ją jakaś tragedia, odchodzi od męża i wraca do miejsca w którym spędziła dzieciństwo. To prawdziwe dzieciństwo, które zaczęło się po adopcji. Tutaj ma odpocząć, znaleźć odpowiedzi na te najważniejsze pytania, ale angażuje się w sprawę zaginięcia Cameron. Nastolatka wyszła nocą z domu i nie wróciła, jej matka czuje że to coś więcej niż ucieczka z domu. 

W promieniu 150km doszło do dwóch podobnych zaginięć ale nie wiadomo czy sprawy się ze sobą łączą. Policja stanowa pracuje na najwyższych obrotach. Jest rok 1993 czasu gdy Internet jeszcze nie jest w powszechnym użyciu, tutaj pracę muszą wykonać ludzie. A ludzie popełniają błędy...

Liczyłam na szybką i wartką akcje , owszem duszną i mroczną ale przepełnioną emocjami i napięciem. Wiem że zaginiona dziewczyna nie znajdzie się po 5 stronach( to na plus) ale ciągnęła mi się ta książka nie miłosiernie. Główna bohaterka niesie ze sobą spory bagaż doświadczeń, miałam wrażenie że aż za duży, jak na jedną osobę nagromadziło się tego sporo i mocno przytłaczało. Rozciągnęła się nieco ta książka, porównanie kilku spraw było ciekawym zabiegiem, podkręciło mroczną atmosferę ale nie przybliżyło do rozwiązania. 

Z opisu wynikało że to najodważniejsza i najbardziej osobista książka autorki. Że tak jest dowiadujemy się w posłowiu i zdecydowanie zmienia to wydźwięk powieści. Szkoda że te kilka osobistych słów Pauli McLain nie zostało przerzucone na początek powieści. Wtedy na pewno weszłabym w tę lekturę z większym zaangażowaniem. 

Jeśli lubicie akcje w tempie slow, ciekawą intrygę, złożonych bohaterów to książka dla was. Dla mnie było niestety za mało dynamiki.

piątek, 15 lipca 2022

Tajemnice Fleat House

 TYTUŁ: Tajemnice Fleat House

AUTOR: Lucinda Riley 

WYDAWNICTWO: Albatros

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 443



Jaki to był zwariowany tydzień! Wakacje w pełni, mieszkanie na dwa domy, remont i gorący czas w pracy. Jakoś w tym wszystkim trzeba było znaleźć czas na czytanie. Wybrałam dobrze zapowiadający się kryminał, bo wiedziałam że przy tym gatunku najlepiej mi się odpoczywa. 

Książki Lucindy Riley to pewniak, powieści obyczajowe które wyszły spod jej pióra to majstersztyk. Kryminał który w tym roku trafił w ręce czytelników napisany został w 2006, po śmierci autorki zredagowany został przez jej syna.

W internacie Fleat House umiera jeden z uczniów, okazuje się że nie była to naturalna śmierć. Wychodzi na jaw, że ofiara miała sporo na sumieniu, pewny siebie chłopak uwielbiał dręczyć słabszych. Z jakiegoś powodu uchodziło mu to jednak na sucho, dyrektor nigdy nie wyciągnął konsekwencji. Kilka dni później popełnia samobójstwo jeden z nauczycieli. Czy ma to związek ze śmiercią ucznia? Czy profesor wymierzył karę dreczycielowi? Sprawa się komplikuje gdy w tajemniczych okolicznościach znika jeden z chłopców z tego internatu. 

Ta książka to mógłby być dobry początek nowej serii. Jazz Hunter, błyskotliwa trzydziestoletnia detektyw to bardzo ciekawa bohaterka, walka którą stoczyła z samą sobą po rozwodzie z mężem sprawiła że weszła w nowe życie znacznie silniejsza. Jej praca została doceniona, ale to od niej zależy czy wróci do policji czy zostanie w surowym Norfolk i będzie malować. W śledztwo angażuje się maksymalnie ale gdy jej rodzina potrzebuje pomocy to ją stawia na pierwszym miejscu.

Niespieszny kryminał w którym trup ściele się gęsto. Brak krwawych opisów, ale za to mocno splątana intryga. Podejrzenia, przyznania się do winy, nowe fakty, tajemnice z przeszłości - wszystkie części składowe dokładnie przemyślane, brak jednak dynamiki. Momentami nawet główna bohaterka denerwuje się brakami postępów w śledztwie. Złożył się na to brak czasu ale nie czytało mi się tej książki płynnie i ze stałym zainteresowaniem, dłużyła mi się nieco, czekałam na jakiś punkt zwrotny. A jak się doczekałam to wydarzenia ruszyły lawinowo. Ostatnie 60 stron przeczytałam duszkiem! 

Na pewno dla fanów twórczości Lucindy Riley to pozycja obowiązkowa, dla fanów kryminałów nie będzie to wybitna pozycja ale mimo to warto się z nią zapoznać, bo intryga była na prawdę zmyślna. 

"Tajemnice Fleat House" to książka która przeniesie was na angielską prowincję, która roztoczy przed wami obraz splątanych więzi rodzinnych i głębokich ran z przeszłości. 

Polecam! Najlepszych lektur, pełnych emocji powieści obyczajowych szukajcie na półkach ulubionej księgarni internetowej TaniaKsiążka.pl


poniedziałek, 11 lipca 2022

Bezmiłość

 TYTUŁ: Bezmiłość o czułych wyznaniach w listach, grypsach i wspomnieniach z Majdanka

AUTOR: Sylwia Winnik

WYDAWNICTWO: Muza 

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 301



Często mówię że unikam książek dotyczących obozów koncentracyjnych, że trudno mi ten temat udźwignąć. Jednak zdecydowałam się na najnowszy reportaż Sylwii Winnik. Wiedziałam że ta książka wywoła masę emocji, że to nie będzie łatwa lektura, ale nie przypuszczałam że przyniesie aż taki pozytywny przekaz, że otworzy mi oczy na oczywistą oczywistość że miłość zawsze zwycięża, że miłość potrzeba jest do życia.

Poświęciłam tej książce odpowiednią ilość czasu, nie spieszyłam się, były momenty gdy musiałam ją odłożyć. Z każdej strony biją emocje, z każdego listu, z każdego wspomnienia, z każdej fotokopii. 

Sylwia Winnik przedstawiła historię konkretnych osób, przybliżyła ich sylwetki, a jednak nie wdawała się w szczegóły ich pobytu w obozie KL Lublin. Autorka skupiła się na listach które wysyłane były drogą oficjalną i na tych które udało się przemycić. Z tych listów bije przede wszystkim tęsknota za bliskimi, obawa o ich los. Są prośby o paczki z jedzeniem, ale nie ma wyznań o tym jak wygląda życie na Majdanku. Troska objawia się tym, że nie wolno zdradzić się z tym jak jest za murami obozu. "Przepaść oddzielająca ludzi z obozu od tych, którzy w nim nie byli, jest nie do przebycia. Nikt bowiem nie jest w stanie wczuć się w to, co oni przeżyli. Ich przeżycia są poza granicami ludzkiego zrozumienia." Zofia Kołecka której poświęcony jest jeden z rozdziałów wiedziała o tym najlepiej. W listach do rodziców zapewniała o swoim zdrowiu, dziękowała za paczki, opowiadała o swojej pracy, nigdy nie zdradziła w jak nieludzkich warunkach przyszło jej żyć. Miłość Zosia wyniosła z domu i tym uczuciem dzieliła się z innymi, nie pozostała obojętna na krzywdę współwięźniarek, dzieliła się tym co miała. Drugi człowiek był dla niej na pierwszym miejscu. 

Listy męża do żony to zapewnienia o tęsknocie i miłości. Te słowa łamią serce ale pozwalają też inaczej spojrzeć na naszą miłość, której możemy doświadczać tu i teraz. 

Miłość pozwalała skupić się na innych, odłożyć na bok swoje cierpienie. Trzymać się tego by pomóc innym, tak to właśnie to uczucie pomagało przetrwać, przeżyć. W miejscu gdzie doświadczało się przede wszystkim nienawiści miłość dawała nadzieję, pozwalała snuć plany.

Autorka unika pompatycznych słów, przystępnym prostym językiem pisze komentarz do listów które zachowały się do dziś. Sama rzeczywistość obozowa opisana jest w delikatny sposób bo nie to jest tematem książki, a każdy kto po tę książkę sięga ma świadomość tego jak tam wyglądało. Pani Sylwia odnosi się też do badań na temat miłości, do zmian chemicznych które zachodzą w mózgu i ciele człowieka. To zestawienie: listy z Majdanka i naukowe badania, nasuwa jednak jeden wniosek: miłość to istnienie "czegoś więcej" w człowieku. Pielęgnujmy w nas to "coś więcej" i otwórzmy się na innych. 

niedziela, 10 lipca 2022

Światło i cień

 TYTUŁ: Światło i cień. Kuchennymi drzwiami.

AUTOR: Katarzyna Majgier

WYDAWNICTWO: Słowne

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 416




Sagi rodzinne najprzyjemniej czytać tom za tomem. Seria „Kuchennymi drzwiami” to tego typu historia od której trudno się oderwać. Tom pierwszy „Gra pozorów” <recenzja> zrobił na mnie dobre wrażenie, więc nie robiąc sobie długiej przerwy zabrałam się za czytanie kontynuacji.

Tom 2 dorównuje pierwszemu, zaprzyjaźniłam się z charakterystycznym stylem autorki. Pani Katarzyna Majgier opisuje następujące po sobie wydarzenia z wielką pasją. Każdy bohater ma swoje miejsce w czasie i przestrzeni, losy postaci podążają różnymi ścieżkami, mnogość wątków i splotów akcji jest tutaj na prawdę imponująca. Klima i jej rodzeństwo dorastają, zakładają swoje rodziny, rośnie nowe pokolenie i tworzy się nowa Europa. Ciotka Franciszka układa sobie życie w Anglii, Klima wyjeżdża do Pragi i uczy się fotografii, Olek przebywając w Wiedniu poznaje tajniki psychologii, Janina zostaje żoną pierwszego gospodarza we wsi, a Zofię gryzą ogromne wyrzuty sumienia.

Kazimierz Rozchodowski przeżywa śmierć ojca. Próbuje odszukać świadków samobójstwa i poznaje najgorszą prawdę o Karolu. Gdy przybywa do domu Zofii odkrywa że ma przyrodnie rodzeństwo, ale między tym co chłopak myśli, a tym co wydarzyło się na prawdę jest spora przepaść. Śledztwo Kazika trwa kilka lat, przerywa je wybuch wojny, ale potem niespodziewanie rusza do przodu gdy chłopak zasila szeregi policji.

Klima również próbuje ustalić co się stało z jej ojcem. Od matki się tego nie dowie, ale na pomoc przybywają miejskie plotkary. To co dziewczyna usłyszy od koleżanek na klika lat zamrozi jej relacje z Olkiem i doktorem Dąbrowskim.

Wątek koligacji rodzinnych i prawdziwego pochodzenia bohaterów budzi sporo emocji. Domysły potrafią sporo namieszać, zwłaszcza gdy brakuje szczerej rozmowy. Emocje niczym z wenezuelskiej telenoweli, ale wierzę że takie wydarzenia mogły mieć miejsce, przecież służące nie raz były zhańbione przez swoich pracodawców, często oddawano dzieci pod opiekę bogatszej części rodziny, bywało że matki nigdy nie zdradziły nazwiska ojca swoich dzieci, a wychodziły za mąż za innego. Autorka nieźle poplątała losy bohaterów, na ich drodze postawiła niejeden supeł nie do rozwiązania. Akcja więc dosłownie wciąga, czyta się z zapartym tchem kibicując ulubionej parze bohaterów.

Tempo akcji jest nie równe, niektóre wydarzenia zostały opowiedziane drobiazgowo, o innych tylko wspomniano i w tych momentach czułam duży niedosyt (bo mogłabym tę powieść czytać i czytać). A mamy tutaj sytuacje gdzie nasi bohaterowie są w samym centrum wydarzeń historycznych np. rejs na  Titanicu, I wojna światowa, grypa Hiszpanka, cud nad Wisłą. Zabrakło mi trochę odniesienia do faktu odzyskania niepodległości, sytuacja bohaterów po tym wydarzeniu zupełnie się nie zmieniła, chociaż kobiety zyskały prawa wyborcze, o co walczyła Klima. Ciekawy byłby komentarz bohaterów do tego wydarzenia, przecież mamy tutaj cały przekrój ówczesnego społeczeństwa od niewykształconych chłopów, pełnych aspiracji mieszczan, zubożałą arystokrację i ludzi którzy osiągnęli sukces; z pewnością dla każdego z nich Polska oznaczała coś innego.

Tytuł tego tomu nawiązuje do fotografii którą pasjonuje się Klima. Życie pełne jest światła i cienia, jedno bez drugiego nie może funkcjonować. Tak też życie bohaterów pełne jest wzlotów i upadków. Autorka w żaden sposób nie przesadza, powieść jest jak najbardziej realna i wpisuje się w konwencję epoki w której dzieje się akcja.

Zakończenie było zaskakujące, tajemnice rodzinne, wokół których zbudowany jest ten tom jeszcze się namnożyły. Z wielką przyjemnością przeczytam część 3 i już teraz po cichu liczę że to jeszcze nie koniec.


piątek, 1 lipca 2022

Podsumowanie czerwca

 


Czerwiec dostarczył nam wielu rodzinnych wrażeń i emocji :) roczek mojego bratanka, I Komunia Święta mojej młodszej córki, ślub kuzyna i weekend z pięciomiesięcznym siostrzeńcem :) uf nie wiem jak udało mi się w tym czasie poczytać ale książki mówią same za siebie: 


Gra pozorów. Kuchennymi drzwiami przełom XIX i XX to mój ulubiony okres jeśli chodzi o czas akcji, tutaj dostałam świetną powieść obyczajową, sporo problemów i różnych bohaterów.

Sycylijskie lwy, niestety tym razem się zawiodłam, historia rodziny Florio mnie nie porwała.

Pocałunki i croissanty lekka i przyjemna historia o pasji i marzeniach

Dziewczyna z kamienicy splot dużej i małej historii i Wielkopolska która marzy o niepodległości

Skrzydła i kości mroczna i gęsta atmosfera, tajemnice małego miasteczka, morderstwo i zaginięcie, ta książka zdecydowanie budzi emocje.

Na karuzeli spojrzeń nieszablonowy wątek przyjaźni żony i kochanki, obyczajówka na którą warto zwrócić uwagę.

Uśpiona ktoś obserwuje Cię gdy śpisz, ktoś ma wobec ciebie nieczyste zamiary, ktoś morduje kobietę w twoim domu i ty też stajesz się podejrzaną! Mocny thriller!

Jak widzicie przeczytałam aż trzy sagi, te których akcja dzieje się w Polsce wypadły zdecydowanie lepiej. Co do Sycylijskich lwów miałam sporo oczekiwań, ale wykonanie mnie nie zachwyciło. Jednak bardzo dobrze odnajduje się w tym gatunku i mam w planach przeczytać kolejne części tych serii.

Dwa thrillery to był strzał w dziesiątkę, oba z czystym sumieniem polecam :) 

W tym miesiącu walka ze stosem hańby na plus! Zmniejszyłam stosik o jedną książkę 🤣 no cóż, małymi kroczkami do celu.

Plan na lipiec jeszcze nie do końca wyklarowany, może będzie spontan?
Zobaczymy...

Z pewnością jednak przeczytam: "Gdy gwiazdy ciemnieją":



W mroku nie czają się potwory, tylko ludzie

Anna Hart rozwikłała dziesiątki spraw tajemniczych morderstw i poznała najciemniejszą stronę ludzkiej natury. Gdy jednak dotyka ją osobista tragedia, wyjeżdża na wieś, gdzie wychowała się w rodzinie zastępczej, i… trafia w oko cyklonu.

Na miejscu w dziwnych okolicznościach ginie nastolatka. Dziewczyna znika tak, jak przed laty rówieśniczka Anny. Niewyjaśnione dotąd morderstwo nadal prześladuje małą społeczność, a kolejne zaginięcie wywołuje histerię.

Anna rozpoczyna śledztwo na własną rękę. Aby schwytać porywacza, musi nie tylko odnaleźć drogę w skrywającym mroczne sekrety leśnym labiryncie, ale także wrócić do najstraszniejszego okresu w swoim dzieciństwie.

Przeznaczenie, osobiste traumy, rzeczywiste przypadki zaginięć. Głęboko poruszająca powieść, w której pisarska brawura łączy się z przerażającymi faktami.

Najodważniejsza i najbardziej osobista książka Pauli McLain

***

Piszcie jak Wasz czerwiec i Wasze wakacyjne plany ☀️💦







czwartek, 30 czerwca 2022

Ostatnia księgarnia w Londynie

 TYTUŁ: Ostatnia księgarnia w Londynie 

AUTOR: Madeline Martin

WYDAWNICTWO: Muza

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 350



Nie ma czegoś takiego jak za dużo książek, może być tylko za mało półek:) 

Za mało miejsca było też w księgarni Primrose Hill Books, miejscu pełnym książek i kurzu. W tej księgarni rozpoczyna pracę Grace Bennett. Dziewczyna przyjechała do Londynu tuż przed wybuchem wojny, zamieszkała u przyjaciółki swojej matki, a u pana Evansa ma zamiar pracować tylko pół roku. Gburowaty właściciel nie ma zbyt dużo oczekiwań, ale Grace postanawia tchnąć życie w miejsce w którym się znalazła. Z przypadku to prawda, ale taki przypadek może zmienić niejedno życie. 

Georg Anderson jest stałym klientem księgarni. Pomaga Grace zorientować się w asortymencie, który rozmieszczony jest bez żadnego systemu. Bardzo ciekawy początek znajomości zwłaszcza że Georg z pasją opowiada o książkach, a Grace nie czyta! Tak, do tej księgarni nie przywiodła jej miłość do książek. 

Wybuch wojny przekreśla wszystkie plany, ale w  Anglii koniec 1939 nazywany był dziwną wojną, kiedy z napięciem oczekiwano ataku a tak na prawdę niewiele się działo. Oczywiste mężczyźni byli powoływani do wojska, obowiązywało zaciemnienie, dzieci wywożono na wieś, ale mieszkańcy Londynu nie czuli bezpośredniego zagrożenia. Do czasu pierwszych nalotów.

Autorka nie szczędziła wojennych opisów bombardowanego miasta, dźwięk syren, warkot nadlatujących samolotów, świst, sekunda ciszy i wybuch! Bardzo plastycznie zostało to opisane, nie pozostawiając wątpliwości że wojna to okrucieństwo i cierpienie. W tym chaosie gdzie noce spędza się na stacji metra, gdzie chwilę wytchnienia przecinają alarmy, gdzie noc jest ciemniejsza niż atrament nadzieję niosą książki. Historie w nich zapisane potrafią oderwać myśli od smutku, tęsknoty, potrafią uratować życie. 

Ta powieść to przede wszystkim opowieść o miłości do książek, na którą nigdy nie jest za późno. 

"Czytanie jest... Jak podróż bez konieczności wsiadania do pociągu albo na statek, odkrywanie nowych, niesamowitych światów. Otrzymanie nowego życia i szansy spojrzenia na wszystko z perspektywy innego człowieka. Nauka bez konieczności mierzenia się z konsekwencjami własnych błędów i ryzyka porażki. Myślę, że każdy z nas ma w sobie wolną przestrzeń czekającą na to aż ją czymś wypełnimy. Dla mnie tym czymś są książki i przeżycia, które im zawdzięczam."

I chociaż nie sięgam chętnie po powieści "wojenne", to tę będę Wam serdecznie polecać, ze względu na książki. Nie obyło się bez wzruszeń, tego ucisku w piersi, i tej myśli "oby nigdy nam się to nie przydarzyło" to ta książka była piękna, ciepła i dająca nadzieję.

poniedziałek, 27 czerwca 2022

Uśpiona

 TYTUŁ: Uśpiona 

AUTOR: Alicja Sinicka

WYDAWNICTWO: WAB

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 344



Narkolepsja - mimowolne, nagłe napady snu podczas dnia. Na taką przypadłość cierpi bohaterka najnowszej powieści Alicji Sinickiej. A ja nie zliczę ile razy zdarzyło mi się zamknąć oko przy czytaniu i to zupełnie nie dla tego żeby książka była nudna. Ostatni tydzień w pracy był bardzo ciężki, nie dałam rady odespać tyle ile powinnam i takie były skutki :) ale powiem Wam że dzięki temu świetnie wyczułam się w sytuację Weroniki. 

Trzydziestolatka mieszka sama w domu odziedziczonym po ciotce. Udziela prywatnych lekcji angielskiego, tak ustala plan zajęć by mieć w ciągu dnia czas na dwie drzemki. Trzyma się tego sztywno, a gdy już zasypia jej sen jest na prawdę twardy. Moment przebudzenia nie są łatwe, sen miesza się z jawą, Wera nie wie co jest złudzeniem a co rzeczywistością.

Narracja prowadzona jest z dwóch perspektyw: Weroniki i tajemniczego prześladowcy, ktoś obserwuje kobietę gdy ta głęboko zasypia. Atmosfera jest gęsta, i ten dziwny układ może trwałby nadal gdyby nie to że pewnego dnia po przebudzeniu Weronika znajduje w swoim salonie nieżywą panią Lucynę. Starsza kobieta była jej uczennicą, danego dnia nie miała jednak lekcji i nieproszona weszła do domu Wery. Czy sama spadła z antresoli czy ktoś jej pomógł? 

Śledztwo jest w toku, mąż i córka Lucyny oskarżają Werę, ona nie chce dopuszczać myśli że ktoś jeszcze był w domu podczas gdy spała. Może zamieszany jest w to Kuba, mężczyzna z którym się spotyka? A może Bruno Lira, malarz któremu wynajęła przybudówkę? 

Pytania się mnożą, nikomu nie można ufać. Dom przestaje być bezpiecznym miejscem, a choroba która i tak nie ułatwia życia staje się coraz większym przekleństwem.

Lekki styl w połączeniu z tak intrygującą fabułą to przepis na świetną książkę na lato. Napięcie jest wyczuwalne, nie wiadomo gdzie czai się niebezpieczeństwo. A gdy już pokaże swoje oblicze pozostawia po sobie wiele pytań.

Ta książka to przede wszystkim świetnie skonstruowani bohaterowie. Zapewniam, że nie raz zmienicie podejrzenia co do sprawcy a zakończenie z pewnością was zaskoczy.

Wciągający thriller który musicie przeczytać :) 

czwartek, 23 czerwca 2022

Na karuzeli spojrzeń

 TYTUŁ: Na karuzeli spojrzeń 

AUTOR: Ewelina Miśkiewicz 

WYDAWNICTWO: Replika

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 303



ONE DWIE. ON JEDEN

Czy przyjaźń żony i kochanki męża jest możliwa? Oj powiem Wam że bardzo byłam ciekawa jak autorka poprowadzi życie bohaterów i przedstawi ten wątek.

Natasza i Marek od lat są małżeństwem. On jest współwłaścicielem firmy deweloperskiej, a ona dba o to by kupić jak najlepsze tabletki do zmywarki. Taki układ... Ona sprowadzona do roli kury domowej, a on jest panem świata. Jego życie jest ustabilizowane, a ekstremalnych doznań dostarczają mu spotkania z Moniką.

Monika to pewna siebie pani prawnik. Jest niezależna, czuję się panią swojego życia. Marek jest w nim miłym dodatkiem, chociaż ostatnio stał się bardziej roszczeniowy. W tym związku nie ma uczucia. Tutaj jest przede wszystkim zaspokojenie namiętności.

Monika szykując się na kolejną randkę z Markiem potrzebuje pomocy sąsiadki. Jest nią siostra Nataszy. Tam trzy kobiety poznają się i zaprzyjaźniają. Monika i Natasza jeszcze nie wiedzą że łączy je Marek.

Życie bywa przewrotne. I w tej powieści zostało to bardzo dobitnie pokazane. Przyjaźń, romans, rozstanie - każda z kobiet musi się z tym zmierzyć. Każda inaczej podejdzie do problemu, bo różnią się one znacznie między sobą. Czy po takim doświadczeniu ich relacja przetrwa?

Natasza będzie musiała rozpocząć nowe życie. Czy po tylu latach spędzonych w domu będzie potrafiła realizować się zawodowo? Czy wsłucha się w swój wewnętrzny głos? 

Ten romans i przyjaźń między kobietami to nie jedyny wątek poruszany w tej powieści. Jest ich sporo: żałoba, ciężka choroba, korupcja, polityka, nieczyste zagrywki, feminizm. Oj sporo tego upchnięto na tych 300 stronach. Tymi wątkami możnaby obdzielić dwie powieści, bo tutaj wyszło to nieco powierzchownie. Za dużo niestety! Na główny plan wysuwał się jednak dysonans między płciami, podkreślone to było bardzo często. Główna bohaterka była idealistką i też na idealną została wykreowana. Trochę mnie to gryzło.

W ogólnym rozrachunku jednak powieść była ciekawa. Może zbyt skondensowana, ale mimo wszystko warta uwagi. 



niedziela, 19 czerwca 2022

Skrzydła i kości

 TYTUŁ: Skrzydła i kości

AUTOR: Joanna Pawłusiów

WYDAWNICTWO: Kobiece 

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 326



Przy thrillerach odpoczywa mi się najlepiej. Gdy książka angażuje wszystkie zmysły odchodzi na bok zmęczenie codziennością. Książka którą miałam ostatnio przyjemność czytać była właśnie taką pochłaniającą lekturą.

Dawno nie czytałam książki w której cały czas czuć podskórne zło, gdzie emocje gromadzą się, odkładają, by skumulowane wybuchły z zwielokrotnioną siłą. Przez cały czas czekałam na ten wybuch, ale takiej akcji się nie spodziewałam.

Rodzina Bocheńskich przeprowadza się do małej wioski na końcu świata. Tutaj mają rozpocząć nowe życie, odciąć się od tego co wydarzyło się kiedyś. Janusz znajduje pracę w pobliskim miasteczku, Elka zajmuje się małą Marysią i toczy wojny z dorosłą już Kingą. To właśnie przez Kingę musieli porzucić dotychczasowe życie. 

W Malumicach wszyscy się znają, ale czy na pewno? Postacie zostały drobiazgowo odmalowane, każdy bohater jest wyrazisty, każdy dźwiga na swoich barkach brzemię przeszłości, lub tajemnicę. Z pozoru szczęśliwa społeczność toczona jest przez wewnętrznego robaka. 

Po dorocznym festynie w lesie znaleziono zwłoki miejscowego chuligana, jednocześnie zauważono zniknięcie Kingi. Czy dziewczyna po prostu uciekła z domu czy ma na sumieniu śmierć chłopaka i teraz się ukrywa? Ojciec wierzy w pierwszą wersję, mieszkańcy Malumic raczej w drugą. Prawda okaże się szokująca. A po drodze wyjdzie na jaw kilka głęboko skrywanych sekretów.

Ta powieść jest idealnie wyważona, skondensowana, opisów tyle by nakreślić akcje, nie ma tutaj nic zbędnego. Zakończenie to dosłownie spirala, każdy okrąg to kolejne zło, każdy okrąg to rozwiazanie kolejnej zagadki, wszystko łączy się w całość i nie ma tutaj ani grama przesady czy przerysowania. Co ważniejsze wszystkie zdarzenia są prawdopodobne :) 

Koniecznie przeczytajcie 📚

czwartek, 16 czerwca 2022

Dziewczyna z kamienicy

 TYTUŁ: Dziewczyna z kamienicy

AUTOR: Dagmara Leszkowicz-Zaluska

WYDAWNICTWO: Słowne

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 319



"Każda wielką historia splata się z tą małą - zwykłą, ludzką, a każdy mały człowiek ma swoją wielką historię". Och, jak to zdanie idealnie opisuje powieści które uwielbiam czytać. To połączenie wielkiej historii i tej małej codziennej. 

Adela Kałuża jest najlepszą w powiecie prasowaczką. Od lat jest wdową, całe serce oddała wychowaniu dzieci. Dwójka starszych uczyła się w Poznaniu, a najmłodsza Irena została przy matce. Irka jest już panienką, nie chce tyrać tak jak matka, chcę dobrze wyjść za mąż i być panią swojego życia. Spory wpływ na dziewczynę ma nowa lokatorka kamienicy panna Stefania, która pracuje w sklepie z materiałami i wie co się teraz nosi. Irena odnosząc wyprasowaną przez matkę bieliznę wpada w oko jednemu ze stacjonujących w Pleschen niemieckiemu żołnierzowi. Dziewczyna żyje marzeniami, ale nimi garnka nie napełni i nie ułoży przyszłości. Irka musi przełknąć gorzką rzeczywistość gdy okazuje się że jest w ciąży, a Alfred nie ma zamiaru mieć już z nią nic wspólnego. 

Taki jest początek tej powieści. A cóż dalej? Codzienność w małym wielkopolskim miasteczku, w którym matka czeka na wieści od syna, który zmuszony był wziąć udział w wojnie, w którym żona czeka na list od męża który tworzy Błękitną armię we Francji, babka wychowuje wnuczkę, rodzą się dzieci, umierają starzy, budzi się do życia nowa Polska. 

Akcja tej powieści jest niespieszna, ale nie nudna. Poznajemy mieszkańców kamienicy przy ulicy Gnieźnieńskiej, różnią się oni od siebie prawie pod każdym względem a mimo to żyją w zgodzie, pomagają w biedzie, wspomogą dobrym słowem. To historia o ludziach, którzy może nie są wylewni ale swoimi czynami okazują szacunek i wsparcie. Jest to najbardziej widoczne w odniesieniu do małej Heleny, która została pod opieką babci, kiedy jej mama Irena wyjechała za pracą. 

Bardzo dobrze czytało mi się tę książkę, bo sama pochodzę z Wielkopolski więc gwara którą posługiwali się bohaterowie nie jest mi obca. Dla mieszkańców innych rejonów słowa te zostały przetłumaczone :) Styl autorki jest swobodny i przystępny, w ciekawy sposób odmalowała realia historyczne. I wojna światowa toczyła się gdzieś daleko, ale jej skutki odczuwali mieszkańcy Pleschen. Powieść kończy się w dniu wybuchu powstania Wielkopolskiego, już nie mogę doczekać się dalszych losów mieszkańców kamienicy. 

Powieść dla fanów niespiesznej akcji i  wątków historycznych, a przede wszystkim dla tych których interesuje codzienność ludzi żyjących sto lat temu :)




poniedziałek, 13 czerwca 2022

Pocałunki i croissanty

 TYTUŁ: Pocałunki i croissanty

AUTOR: Anne Sophie Jouhanneau

WYDAWNICTWO: Słowne 

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 301



Paryż budzi tylko pozytywne skojarzenia :) od przepięknej architektury, mody, elegancji, pysznego jedzenia, po balet i oczywiście miłość ❤️ Dlatego chętnie sięgam po książki których akcja dzieje się właśnie w Paryżu. Tym razem wybór padł na powieść dedykowaną młodzieży. Ale! I ja świetnie się przy niej bawiłam biegając z bohaterką po mieście, rozkoszując się smakiem ciepłych croissantów i trenując balet. 

Mia przyjeżdża na wakacyjny kurs w szkole baletowej. To niezwykłe wyróżnienie, prestiż i otwarcie drzwi do kariery. Dziewczyna ma jasno wytyczony cel.  Ćwiczy od dziecka, wkłada całe serce w treningi ale ma też czas na "życie". Kariera jest dla niej najważniejsza, ale otwiera się na otoczenie, chętnie poznaje nowych ludzi i chłonie Paryż. Po zajęciach baletowych Mia wykorzystuje wolny czas na rozwiązanie rodzinnej zagadki. Jej pra pra pra babcia była primabaleriną w Operze Paryskiej i sportretował ją sam Edgar Degas tak przynajmniej głosi legenda. Zaglądamy z Mią do muzeum, oglądamy prywatne kolekcje, porównujemy style malarskie by spróbować zbliżyć się do prawdy. 

Dziewczynie w tych poszukiwaniach towarzyszy Louis. Paryż działa na nich oboje, jest słodko i romantycznie ale czy ta znajomość nie przysłoni dziewczynie celu jakim jest finałowy występ szkoły baletowej? Poważny dylemat! 

Autorka w tej powieści ukazuje przede wszystkim pasję, i to jak można do niej podejść. Pasja ma różne oblicza, może być najlepszą przyjaciółką która gwarantuje dobrą zabawę, może być też treserem który wymaga ponadludzkiego wysiłku. Ocena która postawa jest dobra pozostawiona zostaje wnikliwości czytelnika.

A czytać tę książkę mogą i nastolatki! Główną bohaterka ma 17 lat, jest sympatyczną dziewczyną, taką z którą można się utożsamiać. Chociaż książka jest romansem nie ma tutaj scen erotycznych więc jest w pełni bezpieczna dla młodego czytelnika. 

Ja dzięki tej powieści przezwyciężyłam czytelniczy kryzys. Było lekko i przyjemnie, ale dałam też się zaskoczyć twistem fabularnym więc powieść sporo zyskała na tym że nie jest przewidywalna. 

 Świetna oferta na książki dla młodzieży w księgarni internetowej Tania książka :) 

sobota, 11 czerwca 2022

Sycylijskie lwy

TYTUŁ: Sycylijskie lwy

AUTOR: Stefania Auci

WYDAWNICTWO: WAB

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 501



Opis tej powieści mnie zachwycił, byłam gotowa na cudowną historię, pełną pracy, wyrzeczeń, wyznaczonego celu, a wszystko to w otoczeniu ważnych wydarzeń historycznych i uroków lub przekleństwa Sycylii. 

No cóż... Dawno tak się nie zawiodłam. Dawno tak długo nie męczyłam książki :( 

Bracia Paolo i Ignazio Florio w 1799 porzucają rodzinny dom i przybywają na Sycylię. Tam wraz ze szwagrem prowadzą mały sklep, handlują przyprawami. Miasto i jego mieszkańcy nie są przyjaźnie nastawieni do przybyszów. Są zamknięci w swojej skorupie gdzie strefa wpływów jest wyraźnie zaznaczona. Nie trzeba tutaj nikogo nowego kto zburzyły ustalony porządek. Braci Florio cechuje niezwykła determinacja, jeśli trafią na zamknięte drzwi wejdą oknem, a jeśli i ta droga nie będzie skuteczna, znajdą szczelinę przez którą uda im się przecisnąć. Lata ciężkiej pracy przyniosły owoce, trochę ryzyka, sporo intuicji i żyłka do interesów. Majątek został pomnożony kilkakrotnie, wysoka pozycja została osiągnięta. A jednak... Wyżej urodzeni nadal mają rodzinę Florio za zwykłych handlarzy. 

 1799-1868 w takich ramach czasowych zamknięty zostaje pierwszy tom. Każdy mniejszy odcinek czasowy zostaje poprzedzony notatką historyczną, taką typowo podręcznikową, niestety w powieści znalazłam mało powiązań takich typowo historycznych. Realia owszem zostały przedstawione, postacie wykreowane zgodnie z ówczesnym stylem ale brakowało mi tego rzucenia się w wir historii. 

Fragmenty z życia bohaterów to takie obrazy wyłaniające się z mgły. Przy drugim pokoleniu rodziny Florio jest już bardziej szczegółowo, i te właśnie momenty są znacznie ciekawsze. Wiem że głównym motywem tej powieści jest to jak rodzinie udało się wybić, wzbogacić ale poszczególne etapy nie zostały jakoś ciekawie opisane.

Wszystko jest co prawda w chronologicznej i logicznej kolejności ale jakoś nie mogłam wbić się w tę powieść. Nie było tego wiatru który pomógłby mi płynąć przez kolejne strony, czytało mi się na prawdę opornie. Bohaterowie też są tacy zero jedynkowi, brak wnikliwej charakterystyki. Tym większe czuję rozczarowanie, że wiele sobie obiecywałam po tej lekturze. Nie uważam jednak że jest to zła książka (400 tysięcy sprzedanych egzemplarzy chyba coś znaczy), bo doceniam wysiłek włożony w research historyczny i obyczajowy. 

Szczerze jednak przyznaję że zmęczyła mnie ta książka. I zabranie jej na wakacje byłoby ogromnym błędem. Decyzję pozostawiam wam :) 

wtorek, 7 czerwca 2022

Gra pozorów

TYTUŁ: Gra pozorów. Kuchannymi drzwiami

AUTOR; Katarzyna Majgier

WYDAWNICTWO: Słowne     

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 415



Saga rodzinna to gatunek po który sięgam z przyjemnością, lubię obserwować jak tradycje i wartości przekazywane są z pokolenia na pokolenie, jak rodzina wspólnie mierzy się z zawirowaniami dziejowymi. Najczęściej jest to historia jednego rodu, Katarzyna Majgier tworząc w tym gatunku spróbowała odejść od utartej ścieżki. „Gra pozorów” to życie i działania szeregu pokrewnych lub połączonych przyjaźnią rodzin na przestrzeni kilku lat.

Zosia zostaje wydalona z domu w którym służy. Pan Karol wykorzystywał dziewczęta będące u niego na służbie i czuł się bezkarny, przecież to on był panem tego majątku. Młoda dziewczyna nie ma dokąd pójść, jej ostatnią deską ratunku jest daleka krewna mieszkająca w Krakowie. Ciotka kiedyś sama znalazła się w podobnej sytuacji, a mimo to samotnie wychowała córkę i przyuczyła ją do zawodu. Czy Zosia otrzymawszy pomoc będzie potrafiła skorzystać z szansy na nowe życie? Czy ukochany zrozumie, że ciąża Zosi nie była wynikiem zdrady?

Teodor Lutoborski nie ma spadkobiercy, musi więc sporządzić bardzo przemyślany testament. Wie że po jego śmierci rozpocznie się walka o pieniądze. Znaczną część majątku przepisał więc swemu wieloletniemu służącemu, Marceli Rumejko będzie wiedział jak dobrze je wykorzystać i pomnożyć. Głównym spadkobiercą będzie Florian, skromny urzędnik o artystycznej duszy. W pierwszej chwili taka ilość pieniędzy przytłacza młodego mężczyznę, ale gdy odkrywa że są one dla niego ścieżką do kariery artystycznej zmienia nastawienie.

Dla Zosi i Floriana otwierają się nowe perspektywy, jednak przełom XIX i XX wieku nie traktował równo kobiet i mężczyzn. Autorka niejednokrotnie skupia się na tej dyskryminacji pokazując różne jej oblicza. Ta powieść pełna jest rodzinnych tajemnic, skorupy pozorów, niuansów i gry o wszystko.

Początkowo ilość wątków i bohaterów może przytłaczać, ale w miarę czytania sprawnie rozpoznaje się postacie i z ciekawością śledzi ich losy. Jednak nie każdemu może odpowiadać brak głównego bohatera, taką formę narracji którą wybrała autorka można uznać za rozmieniania się na drobne. Jednak dzięki temu zabiegowi mamy wartką akcje codziennego życia na przestrzeni lat. Nie mamy też wrażenia że wszystkie nieszczęścia tego świata przydarzają się jednej rodzinie.

 Tło historyczne zostało zachowane przede wszystkim dzięki uwypukleniu różnic społecznych. Chłopi wychowani w surowych warunkach byli pracowici i sumienni, wiedzieli gdzie ich miejsce, nie szukali okazji by żyć ponad stan, wręcz odrzucali możliwość poprawienia swojego bytu i jakości życia. Nauka wiejskich dzieci uważana była za fanaberię, jedyną potrzebną umiejętnością było podpisanie się. Panowie żyjący we dworach często władali skromnym majątkiem, lecz żaden z nich nie przyznałby się otwarcie do zubożenia. Nadal urządzano polowania, przyjęcia towarzyskie, wyjeżdżano do Krakowa by tam panienkom poszukać odpowiedniego męża. Mieszczanie to najbardziej zróżnicowana grupa, to fabrykanci, robotnicy, rzemieślnicy, artyści, służący. Miasto tętni życiem, wchodzi w nowy wiek z odwagą, przyjmuje nowinki techniczne z delikatna rezerwą ale sporą ciekawością.

 Końcowy fragment odnosi się do początku utworu, zamyka klamrą literacką scalając wszystkie wątki. Wielki pan na włościach zapłacił najwyższą cenę za poniżenia i wyzyskiwania których się dopuszczał.

Dzięki tej klamrze utwór można uznać za zamkniętą całość. Autorka przygotowała jednak jeszcze kolejne części „Światło i cień” oraz „Innym razem” – to będzie już historia pokolenia, które walczyć będzie o niepodległą Polskę.

Moja ocena 5 na 6


środa, 1 czerwca 2022

Podsumowanie maja


 Za nami najpiękniejszy miesiąc roku, wiosna wybuchła zielenią, cudownymi kwiatami, oszołomiła słodkim zapachem. Ja na początku miesiąca wpadłam w jakiś czytelniczy ciąg i czytałam na potęgę, potem nieco przystopowałam bo pochłonęły mnie obowiązki domowe. Ostateczny wynik jest jednak zadowalający bo trafiłam na na prawdę dobre książki:


🌿 Po tamtej stronie chmur - to pierwszy tom rodzinnej sagi, gdzie teraźniejszość splata się z przeszłością, wciągająca obyczajówka pełna tajemnic

🌿 Uzdrowicielka - urok górskiej osady, spacery przez łąki, medytacja wśród drzew i walka o spadek, w tę książkę dosłownie się wsiąka. tom 2

🌿 Pomóż mi kochać - kobieta strażak i walka z męską wyższością, ta historia zaskakuje w niejednym punkcie

🌿 Wenecki szkicownik - Julietta i jej walka o miłość, Wenecja lat 30 i 40, wspomnienia w ukrywanym przez lata pamiętniku - uwielbiam tę historię

🌿 Ostatnie dni Ptolemeusza Greya - podróż po niesprawnym umyśle, historia która pozwala zajrzeć w głąb człowieka, odziera z wszelkich masek, nie pozostawia złudzeń.

🌿 Cień sułtana - XVI wiek, wojska tureckie ruszają na Europę, machina wojenna to jedno, walka o utrzymanie władzy to drugie, a w samym środku wydarzeń on, wielki wezyr Mehmed Sokollu

🌿 Koniec się pani nie udał - Zofia Wilkońska się doigrała, trafia do zaświatów, tam droga prowadzi w dwóch kierunkach, gdy jej trasa zostaje przesadzona kobieta znajduje sposób by znaleźć się gdzieś indziej. Jak zwykle przednia zabawa.

🌿 Felicja znaczy szczęście - lekko, przyjemnie i romantycznie. Przy takiej powieści miło powspominać pierwsze zauroczenie ❤️

🌿 Dlaczego szkoła Cię wkurza - świetny poradnik dla sfrustrowanych szkołą uczniów. Praktyczne porady dotyczące zdrowych nawyków i uczenia się.

🌿 "Wesela nie będzie" i "Kwestia czasu" dwa audiobooki które udało mi się przesłuchać w maju to komedie kryminalne które bardzo lubię :)

Jak widzicie wchodzę w historyczne klimaty, może w czerwcu będzie ich więcej, a może wrócę do thrillerów? Jeszcze nie wiem, ale uwielbiam tę różnorodność w wyborze lektur :)

Jedną z książek którą na pewno przeczytam jest powieść "Sycylijskie lwy" premiera 29 czerwca.


Rodzina, która rzuciła wyzwanie światu. Rodzina, która zdobyła wszystko. Rodzina, która stała się legendą.

Oparta na prawdziwej historii niekoronowanych królów Sycylii.
Historia rodziny niespokojnej i ambitnej, sprytnej i zdeterminowanej, by dotrzeć na szczyt, stać się bogatszą i potężniejszą niż ktokolwiek inny.

Marsala to proste, mało wyrafinowane wino. Tylko wytrwałość, talent i palące pragnienie awansu były w stanie zamienić je w nektar godny królewskiego stołu.
Oto historia rodziny Florio.

Bracia Paolo i Ignazio Florio przybywają do Palermo w 1799 roku. Są obcy i wzbudzają pogardę wśród mieszkańców miasta, jednak wrogość Sycylijczyków jeszcze bardziej motywuje Floriów. Ci niezwykle sprytni, odważni, często bezwzględni mężczyźni wspierani przez wyjątkowe i wytrwałe kobiety szybko wspinają się po drabinie lokalnej hierarchii. Przechodzą drogę od sprzedawców przypraw do „niekoronowanych królów Sycylii”. Życie ich samych i ich rodzin to fascynująca historia sławy, bogactwa, romansów, władzy i mrocznych tajemnic.

Tłem dla sagi rodziny Floriów jest najbardziej burzliwy okres w XIX wiecznej Italii. Od powstania przeciwko władzy Burbonów z 1819 roku, po lądowanie Garibaldiego na Sycylii w 1860. Historyczna pasja i drobiazgowość autorki w oddawaniu realiów sprawiają, że książkowe uniwersum jest żywe i pulsujące. Opuszczenie go to trudne doświadczenie.







poniedziałek, 30 maja 2022

Dlaczego szkoła Cię wkurza?

 TYTUŁ: Dlaczego szkoła Cię wkurza i jak ją przetrwać

AUTOR: Mikołaj Marcela

WYDAWNICTWO: You & Ya

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 249


Zamówiłam tę książkę z myślą o Lidce, bo ona na prawdę nie lubi chodzić do szkoły! Liczyłam na ciekawe podejście do edukacji, trochę krytyki systemu, trochę anegdot, garść inspiracji. Okazało się, że ta publikacja to całkiem fajny poradnik dla młodzieży, poleciła bym go już uczniom czwartej klasy.

Mikołaj Marcela w prostych słowach wyjaśnia dlaczego szkoła może wkurzać. Przeprowadza ekspresowy wykład z historii i jednoznacznie podkreśla że szkoła to przestarzały twór, który utknął na początku XX wieku. 

Pisze krótko i na temat, wypunktowuje najważniejsze sprawy, doradza, nie krytykuje, podsuwa świetne rozwiązania. Pokazuje jak prowadzić notatki, jak powtarzać materiał, jak zaplanować naukę (najlepiej w towarzystwie). 

Książka od strony wizualnej jest bardzo przyjemna, kolor, różne rozmiary czcionki, dymki, grafiki - to zdecydowanie przykuwa uwagę. Nie ma ciągu tekstu który mógłby zniechęcać. 

Autor porusza temat dobrego snu, wartościowego jedzenia i zdrowej diety technologicznej. Ta książka to taka wiedza w pigułce. W klarowny, prosty sposób trafia do czytelnika. Pan Mikołaj na swoim przykładzie pokazuje jak zmienił nastawienie i jak wykorzystuje dostępne do nauki narzędzia. 

Aby przetrwać czas w szkole trzeba zmiany podejścia. O ile sytemu nie zmienimy to możemy zmienić siebie (i mowa tutaj o rodzicach, którzy naciskają na dobre oceny ze wszystkiego, oraz o uczniach którzy ulegają presji). Ten poradnik pokazuje jak przeżyć najtrudniejsze momenty w czasie edukacji oraz to jak odnieść sukces i uruchomić swoje supermoce!

Książkę podrzucam na razie starszej córce, bo teraz w szkole najgorętszy okres wystawiania ocen. A młodszej dam ją we wrześniu by z pozytywnym nastawieniem zaczęła kolejną klasę.


A na zakończenie lista przydatnych linków do nauki w sieci. Bo internet to nie tylko gry i media społecznościowe.

Ta książka to będzie więc idealny prezent dla uczniów w każdym wieku :) Więcej książek dla młodzieży znajdziecie w księgarni internetowej Tania książka :)


czwartek, 26 maja 2022

Felicja znaczy szczęście

TYTUŁ: Felicja znaczy szczęście

AUTOR: Agata Czykierda- Grabowska

WYDAWNICTWO: BMDesign 

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 321



Znacie powieści Agaty Czykierdy-Grabowskiej? Ja miałam przyjemność czytać "Jak powietrze", "Wszystkie twoje marzenia" i "Adam". Wiem zatem że autorka cudownie pisze o pierwszej miłości, o tych motylach w brzuchu, o tym że człowiek może poruszać się trzy metry nad ziemią ❤️

Felicja i Szymon poznali się w piaskownicy, on wyśmiał jej piegi, a ona wpakowała mu piasek do buzi. W szkole podstawowej rywalizowali ze sobą, kłócili się zawzięcie, nie obyło się bez złamanej ręki i siniaków. Gdy trochę dorośli niewiele się zmieniło, on nie odpuścił żadnej okazji by jakoś Felicji dopiec, ona nigdy nie pozostawała dłużna. Mogliby każde iść w swoją stronę, ale byli sąsiadami, mieszkali drzwi w drzwi. 

Między bohaterami iskrzyło, chemia była wyczuwalna, ale Felicja nie chciała dopuścić tego do świadomości. Były przekomarzania, cięte riposty a tak na prawdę spijanie sobie z dziubkow. Szymon był w niej zakochany ale swoim wyznaniem sprowokował wielką awanturę, przez kilka miesięcy Fela zupełnie go ignorowała. Czy gdy spotkają się jako dorośli ludzie będą potrafili ze sobą normalnie rozmawiać? 

 Było uroczo, na prawdę sympatycznie, ale troszkę nudno, czekałam wręcz na jakąś dramę. Nie doczekałam się :) Ale nie mogę też powiedzieć że były tylko jednorożce i tęcze. Bohaterowie to nie idealne ludziki wycięte z papieru. Szymon ma swoje za uszami, czasami przegina w relacjach damsko-męskich chcąc w ten sposób zagłuszyć uczucie do Felicji. Fela to zwykła dziewczyna, nie jest przebojowa, ale też nie izoluje się od towarzystwa, nie potrafi ugryźć się w język a Szymon działa na nią jak płachta na byka. 

Dla mnie ta książka to takie przypomnienie czym jest pierwsze zakochanie, ten stan upojenia życiem, gdy na świat patrzy się przez różowe okulary. To przyjemna historia o młodych dorosłych u progu życia. 

❤️❤️❤️ Polecam. 



niedziela, 22 maja 2022

Koniec się pani nie udał

 TYTUŁ: Koniec się pani nie udał

AUTOR: Jacek Galinski

WYDAWNICTWO: WAB

ROK WYDANIA: 2022

LICZBA STRON: 303

Są takie bohaterki powieści które albo się kocha albo nienawidzi. One wywołują skrajne emocje i nie ma szans by przejść obok nich obojętnie. Taką bohaterką jest niezaprzeczalnie Zofia Wilkońska. Nie chciałbym tej kobiety spotkać w rzeczywistości ale książki w których gra pierwsze skrzypce są genialne. 

Nie zaczynajcie czytać tej książki jeśli nie znacie wcześniejszych tomów! To warunek konieczny by dobrze się bawić. Ja cztery poprzednie książki słuchałam w aplikacji Empik Go. Interpretacja w wykonaniu Elżbiety Kijowskiej skradła moje serce. Tym razem jednak wzięłam do ręki papier.

Zofia przekroczyła bramę dzielącą życie od śmierci. Trafiła do czyśćca i sekcji dobrych uczynków. Jest tutaj całkiem nienajgorzej, brakuje jej jednak ukochanego Henryka. A gdyby tak sprowadzić męża od razu nie czekając na naturalną śmierć? U Zofii od pomysłu do jego realizacji krótka droga! Więc i tutaj będzie się działo, staruszka nie przejmuje się żadnymi zasadami, jeśli trafi na zamknięte drzwi wychodzi oknem ale zawsze dojdzie swego. Z czyśćca prowadzą dwie drogi? Która będzie dla Zofii odpowiednia? A właściwie to gdzie będą ją chcieli?

Zofia to specyficzna postać, podobnie jak klimat stworzony w powieści. Tutaj trzeba odrzucić wszystko co wyobrażacie sobie na temat życia po śmierci. Bo takiej wizji na pewno się nie spodziewacie. Jest specyficznie i na pewno nie każdemu się to spodoba. Ja momentami miałam mieszane uczucia, ale taka specyfika gatunku że nie można poważnie o poważnych tematach.

Czarny humor, trochę polityki, komedia pomyłek i sporo dialogów. Lekka i odprężająca historia, pełna sarkazmu i ironii. Idealna wisienka na torcie całej serii. 

sobota, 21 maja 2022

Rysowanie krok po kroku

  W czasie deszczu dzieci się nudzą?

Nie moje :) o ile nie czytamy czy nie gramy w planszówki to wyciągamy kredki. Ja z kolorowania nie wyrosłam :) bardzo lubię tę formę spędzania czasu.




#100zadanizabawdlakazdego to propozycja obok której nie możecie przejść obojętnie. Sudoku, rysowanie po śladzie, kolorowanie wg klucza, labirynty, itp. Poziom trudności nie jest wysoki więc bez problemu poradzi sobie z nimi i sześciolatek.



My najbardziej lubimy #rysowaniekrokpokroku , bo gdy na stronach zabraknie już miejsca można wziąć kartkę i próbować swoich sił dalej. Przelewać na papier swoje pomysły, nie ograniczać wyobraźni. Tym razem możemy poćwiczyć rysowanie dinozaurów, są diplodoki i tyranozaury a także owiraptor i huajangozaur.


Rysujcie całą rodziną!