środa, 2 kwietnia 2025

Podsumowanie marca

 


Mamy wiosnę 🌷🌷🌷

Na prawdę wyczekiwałam wiosny z utęsknieniem. Początek marca przechorowałam 🤧 (ale udało mi się w tym czasie przeczytać świetne książki) , potem były Targi w Poznaniu 📚 i oczywiście cały czas remont 🛠️ ale kuchnia już stoi :) 

Końcówka miesiąca dała nam nieźle w kość. I nawet jeśli kontrola lekarska przebiega dobrze, nie znaczy to że nic się już nie popsuje. 🫀wymaga opieki, troski i obecności. 

Przeczytałam 8 książek i przesłuchałam 5 audiobooków (jak się więcej jeździ to się więcej słucha 🎧)


#Kątnik - książka bez zarzutu, a autor zadaje pytanie o genezę zła.

#Chrzciel i #Ceremoniarz tom 2 i 3 serii Rafał Lichy to moje najlepsze książki minionego kwartału. Polecam wszystkim.

#Babel. Warszawa lat 20 XX wieku miasto kontrastów, w którym praworządność próbuje zaprowadzić kobieca policja 

#Światło - urocza świąteczna historia o pierwszej miłości.

#Susza - zmagań z żywiołem ciąg dalszy, nastolatkowie próbują przeżyć w świecie, w którym teraz rządzi chaos.

#my - podróż do Europy śladami mistrzów malarstwa ma uratować rodzinę, naprawić relacje. Książka nie była by zła ale jest nieco przegadana, brak jej dynamiki.

#wpajęczynieżycia przypomniałam sobie dlaczego kiedyś tak lubiłam Wyspę Księcia Edwarda, och te wiejskie ploteczki w których prym wiodą stare ciotki 🤣

Audiobooki dobieram pod wyzwanie #alfabetmondrychludziów, wyjątkiem jest saga Kochankowie burzy.


#gdziesąmojezwłoki - komedia kryminalna, ze wspaniałym humorem sytuacyjnym. 

#morzekrwimorzełez - krew, pot i łzy tak wyglądało powstanie i daleko mu było do romantyzmu. 

#hotelnauboczu chyba największe rozczarowanie w tym roku, zupełnie niewykorzystany potencjał świetnie zapowiadającej się historii.

#identical najlepsza część serii, przede wszystkim za emocje w dialogach 

#jeziorozapomnienie piękne widoki, kawa pita na pomoście i konsorcjum które chcąc przejąć teren nie cofnie się przed niczym. Całkiem przyjemna obyczajówka. 

Taki był więc różnorodny ten marzec :) 
Pod koniec miesiąca zaczełam czytać to co już dawno przyniosłam sobie z biblioteki. Taki będzie też początek kwietnia, a potem wracam do nowości wydawniczych - zdradzę że wśród nich znajdzie się poradnik żywieniowy.