TYTUŁ: Sekret Willi Carlotta
AUTOR: Silvia Montemurro
WYDAWNICTWO: WAB
ROK WYDANIA: 2026
LICZBA STRON: 396
Salony europejskiej arystokracji huczą od plotek. Księżna Marianne, składając pozew o rozwód, wywołała skandal, o którym mówi cała Europa. Zmuszona do opuszczenia dotychczasowego życia, wraz z córkami zamieszkuje nad jeziorem Como. Teraz na barkach księżniczki Charlotty spoczywa ogromna odpowiedzialność musi zawrzeć korzystne małżeństwo i odbudować reputację rodziny.
Charlotta jednak oczekuje od życia czegoś więcej niż pięknych sukien, wystawnych bali i wysokiej pozycji. Jej debiut odbywa się w cieniu rodzinnego skandalu, a ona doskonale zdaje sobie sprawę, że w świecie pierwszej połowy XIX wieku młode arystokratki często traktowano bardziej jak element politycznej i finansowej układanki niż osoby z własnymi marzeniami. Każdy gest, każde słowo i każda decyzja podlegają ocenie, a wartość kobiety wyznacza przede wszystkim to, za kogo wyjdzie za mąż.
Chcąc choć na chwilę uciec od tego, co wydaje się nieuniknione, Charlotta zaczyna zgłębiać tajemnice willi. W jej ręce trafia pamiętnik napisany zaledwie kilka lat wcześniej. Poprzedni właściciele posiadłości zniknęli bez śladu z okolic Como. Kim jest mała zjawa nawiedzająca willę? Czy Elena rzeczywiście zginęła tylko dlatego, że odważyła się sprzeciwić swojemu panu? Ten wątek tajemnicy świetnie przeplata się z historycznym romansem i sprawia, że trudno oderwać się od lektury.
To, co szczególnie przypadło mi do gustu, to sposób poprowadzenia relacji romantycznej. Owszem, pożądanie odgrywa tu ważną rolę, ale nie dominuje całej historii. Uczucie rodzi się powoli, opiera się na zaufaniu, wzajemnym poznawaniu i szacunku, dzięki czemu wypada bardzo naturalnie.
Na uznanie zasługuje również tło historyczne, które zostało odmalowane niezwykle realistycznie zarówno pod względem obowiązujących konwenansów, jak i atmosfery europejskich dworów pierwszej połowy XIX wieku. Autorka bardzo trafnie ukazała ten świat, w którym pozycja i korzystne małżeństwo często liczyły się bardziej niż osobiste pragnienia.
To była cudowna kumulacja moich ulubionych motywów: historycznych tajemnic, rodzinnych sekretów, powoli rozwijającego się romansu i arystokratycznych intryg. Z przyjemnością zostałabym w tym świecie na dłużej i już nie mogę doczekać się kontynuacji.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz