TYTUŁ: Lottie Brooks i narciarska turbo kompromitacja
AUTOR: Katie Kirby
WYDAWNICTWO: Znak emotikon
ROK WYDANIA: 2026
LICZBA STRON: 333
Jeśli trafiliście na tę książkę w zapowiedziach i pierwszą waszą myślą było: o to coś dla mojej córki - to zasadniczo mogę się zgodzić, ale wczesniejsze tomy też powinniście kupić :)
Narciarska turbo kompromitacja to bezpośrednia kontynuacja "Lottie Brooks kontra wredne dziewczyny", a zdecydowanie lepiej wiedzieć dlaczego Lottie miała spięcie z Amber i dlaczego Amber w ramach przeprosin zaprosiła Lottie na wyjazd na narty.
Słów kilka od mojej córki (16 lat), która Lottie czyta od pierwszego tomu, kiedy sama miała prawie 12 lat, tak jak główna bohaterka:
W tej książce Lottie jedzie na narty z Amber, jej przyjaciółką, która chce naprawić ich relacje. Rodzice Amber sie rozwodzą, a jej tata ma nową dziewczyne Tamare, która jest straszną snobką. Amber jej nie lubi i nie chce z nią przebywać. Sytuacje pogarsza to, że Tamara ma dzieci, syna w wieku brata Lottie i córke która okazuje sie okropną dziewczyną (znam ją z innego tomu). L i A nazywają ją zadartym nosem.
Nie jest to najlepsza książka jaką czytałam chociaż było dużo śmiesznych momentów. Jest ona skierowana bardziej do młodszych czytelników. Mimo to bawiły mnie zachowania Lottie. Lubie w tych książkach to, że sa napisane w taki sposób, że szybko sie je czyta. Najbardziej zapamiętałam i najbardziej sie uśmiałam kiedy razem z rodziną przyjaciółki Lottie poszła do drogiej restauracji z fondue.
Z sentymentu polecam stałym czytelniczkom Lottie, ale generalnie jest to seria dla młodszych dziewczyn.
Ja z przyjemnością wróciłam do przygód Lottie. Tak bardzo odpowiada mi humor, że dla swojej przyjemności przeczytałam też jeden z wcześniejszych tomów :) opisane sytuacje są bardzo realne, pokazują czym przejmują się nastolatki, jak ważna dla nich jest przyjaźń i przynależność do grupy.
Polecam mamom i córkom :)

















































