sobota, 31 grudnia 2016

Plany i wyzwania 2017


Korki od szampana już wystrzeliły czas więc pomyśleć o noworocznych postanowieniach. Wyszukałam kilka ciekawych wyzwań książkowych i wezmę w nich udział do czego również was zachęcam. Siostra życzyła mi dziś czas na przeczytanie 100 książek w 2017 roku więc wyznaczam sobie taki cel. Na blogu zamierzam pisać regularnie, recenzje będą się pojawiały późnym wieczorem w niedzielę i środę. Być może pojawią się też wywiady z autorami lub ciekawe TAGi. Chcę trochę rozwinąć bloga i mam nadzieję że mogę liczyć na wasze wsparcie ;)

WYZWANIA:

* do 16.02 trwa wyzwanie u kraina książką zwana

* #czytambopolskie wyzwanie na poligonie domowym (trwa cały rok)

* przeczytam książkę która ma w tytule, wyzwanie u wiedzmowa głowologia

*książka pod hasłem, wyzwanie u ejotkowe postrzeganie świata


*Grunt to okładka wyzwanie na blogu nieperfekcyjnie.pl

* Czytam ile chcę całoroczne wyzwanie na blogu książko miłości moja

*Olimpiada czytelnicza na blogu posredniczkaa.pl



 Fajnie będzie szukać tytułów książek w bibliotece pasujących pod wybrane hasła.

Dodatkowo w styczniu na fanpagu będę codziennie umieszczała zdjęcie z wyzwania foto na styczeń


W planach na 2017 mam również powrót do klasyki czyli Mały Książe (zastanawiam sie nad wersją z obrazkami żeby ją przeczytać wspólnie z córkami). A także książki znane na całym świecie a po które jakoś nie było okazji sięgnąć: Przeminęło z wiatrem i Duma i uprzedzenie. O to stosik, który planuję przeczytać w najbliższym czasie:


Życzę wam Szczęśliwego, zaczytanego Nowego Roku :) i trzymam kciuki za wasze plany czytelniecze

środa, 28 grudnia 2016

czytelnicze podsumowanie 2016 roku


Na początku roku postanowiłam że policzę książki które uda mi się przeczytać w ciągu 12 miesięcy i napiszę na ich temat krótką recenzję. To postanowienie udało się zrealizować !
Efekty możecie zobaczyć na tym blogu. A jeśli chcecie zobaczyć jakie tytuły konkretnie przeczytałam to odsyłam do spisu treści:

spis treści 1
spis treści 2

W styczniu na swoim blogu umieściłam taką grafikę:
Czy udało mi się zrealizować wszystkie podpunkty?

Nie udało mi się przeczytać książki, która:
- ma w tytule nazwę miasta
- została wydana w roku moich urodzin
- jest literaturą regionalną
- została nagrodzona Pulitzerem/Nike/inną
- komiksu
- tomiku poezji

W 2016r. przeczytałam i zrecenzowałam 71 książek!

Lista 5 książek, które okazały się niewypałem:
1). Sekret. Rhonda Byrne <klik>
2). Namiętność nie jedno ma imię. Stefania Jagielnicka- Kamieniecka <klik>
3). Trudna miłość. Gabriela Gargaś <klik>
4). Pięć dni ze swastyką. Artur Baniewicz <klik>
6). Amber. Gail McHugh <klik>

A teraz najgorsze zadanie.

Lista najlepszych książek które przeczytałam w tym roku:
1. Cztery strony miłości. Joanna Sykat <klik>
2. Idealna. Magda Stachula <klik>
3. Zbrodnia w szkarłacie. Katarzyna Kwiatkowska <klik>
4. W labiryncie obłędu. Jolanta Kosowska <klik>
5. Jesteś moja dzikusko. Agnieszka Lingas Łoniewska <klik>

W październiku przeniosłam się na bloggera i myślę że to była dobra decyzja. Widzę że statystyki idą w górę, co raz częściej pojawiają się komentarze. Oby tak dalej :)
A jakie będą wyzwania i plany czytelnicze w Nowym Roku? o tym już w następnym poście

poniedziałek, 26 grudnia 2016

Chłopak który zakradał się do mnie przez okno

TYTUŁ: Chłopak który zakradał się do mnie przez okno

AUTOR; Kirsty Moseley

WYDAWNICTWO: Harper Collins

ROK WYDANIA: 2016

LICZBA STRON: 350



OPIS OKŁADKOWY:
Od zawsze unikam jakiegokolwiek fizycznego kontaktu. Dotykać może mnie tylko mama, mój brat Jake i… Liam. Od ośmiu lat co wieczór chłopak z domu naprzeciwko zakrada się przez okno do mojej sypialni i zasypiamy niewinnie przytuleni. Gdyby Jake wiedział, że Liam spędza u mnie każdą noc, chybaby go zabił. Liam to największe szkolne ciacho. Szaleją za nim wszystkie dziewczyny, a on zmienia je jak rękawiczki. Nie mogę go rozgryźć. W dzień zachowuje się jak megadupek, a w nocy jest ciepły i kochany. Wiem, że nie mogę się w nim zakochać – związki Liama nie trwają dłużej niż kilka nocy…

Po pierwszych trzech stronach miałam ochotę odłożyć tą książkę. Liczyłam na lekki romans (i to w istocie dostałam), ale ta historia musiała się od czegoś zacząć. Amber i Jake są ofiarami przemocy domowej, ich ojciec uważa że trzeba nauczyć ich dyscypliny. Mama jest równie bezbronna jak oni. Koszmar rodziny trwa do czasu gdy gdy Jake i Liam nakrywają ojca na próbie gwałtu, są już wtedy nastolatkami i na reszcie mogą zawalczyć o spokój i bezpieczeństwo najbliższych.

Amber to 16 - letnia miła dziewczyna, jej pasją jest taniec. Otoczona opieką starszego brata, dobrze się uczy, nie w głowie jej imprezy i romanse. Wszystko było by w porządku gdyby nie fakt że co noc, do jej pokoju przez okno zakrada się Liam. On w nocy ją pociesza i uspokaja, w dzień drażni niemiłosiernie. Czy nocne wędrówki Liama, który od 8lat! nie spał w swoim łóżku to tylko przyjacielska przysługa?

Książka z gatunku New Adult, romantyczna, pełna czułości ale pokazująca również dramatyczne oblicze życia. Liam może stać się wzorem, ideałem którego będą poszukiwały nastolatki, a ja zastanawiam się czy pozwoliłabym córce przeczytać tą książkę w wieku 16 lat. Sceny miłosne są tutaj wyważone, na pewno nie wulgarne a przepełnione miłością niosą też za sobą pewne konsekwencje ( ten wątek i podejście Amber wywołało u mnie lekki zgrzyt)
Powieść ogólnie oceniam pozytywnie, czyta się szybko i przyjemnie ale wywołuje odruch tęsknoty i warto mieć przy sobie kogoś w kogo można się w tulić przewracając kolejne kartki.

Jest to 71 książka którą przeczytałam w tym roku. 
książka bierze udział w wyzwaniu Olimpiada czytelnicza na blogu posredniczkaa.pl
książka bierze udział w wyzwaniu Zaczytajmy się, na blogu Kraina książką zwana


wtorek, 20 grudnia 2016

#zlapDanonka


Pyszne Danonki wzbogacone witaminą D.

Miałam przyjemność testować z córkami Danonki w saszetkach. Zima to nie jest nasz ulubiony czas, kiedy to większość dnia spędzamy w domu, a za spacer wystarczy nam wyjście do przedszkola. Raz w tygodniu jednak jeździmy na tańce. Danonek świetnie się sprawdził jako przekąska przed aktywnością fizyczną. Poręczne opakowanie pozwala zjeść jogurt w aucie, a wizerunki Danonka pobudzają wyobraźnię. 
Danonki sprawdzają się również na wycieczkach szkolnych, doskonale zastąpią wafelki i inne mniej wartościowe przekąski. Dzieci świetnie sobie radzą z wyciskaniem jogurtu. Danonek w saszetce rozwija również samodzielność dziecka.
Danonek w saszetce jest w dwóch smakach waniliowym lub truskawkowym - u nas nr 1 był smak truskawki.

Polecamy Danonki jako zdrową przyjemność dla dziecka.

Gabi poleca :)

Danonek towarzyszył nam w przygotowaniach do świąt :)

niedziela, 18 grudnia 2016

KASACJA

TYTUŁ; Kasacja

AUTOR: Remigiusz Mróz

WYDAWNICTWO: Czwarta Strona

ROK WYDANIA: 2015

LICZBA STRON: 492


Moje pierwsze spotkanie z twórczością Remigiusza Mroza uważam za bardzo udane. Kiedyś miałam już do czynienia z kryminałem prawniczo-sądowym ale w wydaniu Amerykańskim i to w czasach kiedy rzadko sięgałam po książki polskich autorów. Uwielbiam powieści, gdzie podczas czytania towarzyszy mi pytanie: Kto za tym wszystkim stoi? Tutaj odpowiedź uzyskałam dopiero na 482 stronie. Czyli jestem bardzo usatysfakcjonowana historią, która trafiła w moje ręce.

Kasacja to pierwszy tom książek, których bohaterami są Joanna Chyłka i Kordian Oryński. Joanna jest cenionym obrońcą, senior associate w kancelarii Żelazny&McVay, a Kordian dopiero zaczyna wspinać się po szczeblach prawniczej kariery. Dwie zupełnie różne osobowości, które muszą z sobą pracować, po pewnym czasie dopasowują się do siebie, a ich wymiany zdań są pełne czarnego humoru i ciętych ripost.

Toczy się postępowanie sądowe przeciwko Piotrowi Langerowi, który spędził 10 dni w swoim mieszkaniu z dwoma zmasakrowanymi ciałami. Jego wina jest bezsporna, ale sam oskarżony ani nie zaprzecza ani nie potwierdza iż dokonał zbrodni. Klient Chyłki nie współpracuje, dodatkowo presje na adwokatce wywierają ojciec Langera i Artur Żelazny. Coś tutaj wyraźnie nie gra.
Chyłka decyduje się by rozegrać to na własną rękę i składa wniosek o kasację czyli nadzwyczajny środek odwoławczy, by doprowadzić do unieważnienia wyroków które zapadły w pierwszej i drugiej instancji. Nie wie jednak czym to grozi...
Akcja dosłownie porywa, wydarzenia następują jedne po drugich, nie ma czasu na nudne zapychacze. Temat wymusza język i sformułowania prawnicze, czasami trzeba się chwilę nad nimi zatrzymać ale nie uznaję tego za minus, ale wielki plus dla autora, który zapewne poświęcił wiele czasu nad przygotowaniem się do napisania tej powieści.

Książka zdecydowanie trafiła w moje gusta i jestem zdecydowanie na TAK dla kolejnych części cyklu. Mam to szczęście że moja biblioteka jest dobrze zaopatrzona w powieści pana Remigiusza więc w najbliższym czasie na pewno je przeczytam.
A wam polecam jeśli lubicie książki trzymające w napięciu, prawnicze zagrywki i zaskakujące zakończenia, a wszystko to osadzone w polskich realiach.

 Jest to 70 książka którą przeczytałam w tym roku. 
książka bierze udział w wyzwaniu Olimpiada czytelnicza na blogu posredniczkaa.pl
książka bierze udział w wyzwaniu Zaczytajmy się, na blogu Kraina książką zwana