wtorek, 23 kwietnia 2019

Wiele powodów by wrócić

TYTUŁ: Wiele powodów by wrócić

AUTOR: Augusta Docher

WYDAWNICTWO: OMG books

ROK WYDANIA: 2019

LICZBA STRON: 352


Miałam przyjemność czytania tej książki dokładnie w dniu premiery (17 kwietnia). Dobrym pomysłem było przeczytanie pierwszej części krótko przed tomem 2 - i szczerze wam to polecam!

Marcel i Dominika są szczęśliwi. W ich życiu pojawiła się Amelka, która zaraża śmiechem wszystkich wokół. Opieka nad 1,5 roczną dziewczynką nie jest łatwa, ale młodzi mają wsparcie ze strony rodziców Marcela i taty Domi.

Tata Dominiki wyszedł na wolność. To jest dla dziewczyny wielki powód do radości. Mężczyzna wprowadza zmiany w swoim życiu, wie ile czasu zmarnował, teraz chce się poświęcić rodzinie.

Nic nie wskazuje na to, że coś może zagrozić szczęściu tej rodziny. A jednak... Marcel i Tomek mają poważny wypadek samochodowy. Młodszy z braci ma poważny uraz mózgu i zapada w śpiączkę. Wystarczyła chwila, by poukładany świat runął w gruzach. 

Autorka podjęła na prawdę trudny temat - wypadku i śpiączki. W tej części są one inspirowane prawdziwymi wydarzeniami. Autorka nie boi się szukać u źródeł prawdziwych emocji, które później przypisuje swoim postaciom dzięki czemu bardzo zyskują na realności. Przeżycia wewnętrzne bohaterów przepełnione są bólem. Domi przez wiele tygodni czuwa przy łóżku Marcela, tylko po to by po jego przebudzeniu dowiedzieć się, że on jej nie pamięta. Dla dziewczyny jest to cios. Chłopak nie pamięta ostatnich dwóch lat - czy znajdzie w sobie wystarczająco wiele powodów by wrócić do Dominiki, dziewczyny, która jest dla niego teraz obcą osobą?

Ponownie mamy do czynienia z narracją naprzemienną, pisaną z perspektywy Dominiki i Marcela. Początkowe rozdziały to opis "przedtem" - poznajemy kilka istotnych faktów z życia Marcela, Wiktorii i Amelki. 
Co do postaci Wiktorii to gdybym nie znała osoby podobnej do niej i podejmującej podobne decyzje (!) uznałabym, że autorkę trochę poniosło. Z przykrością jednak stwierdzam, że takie kobiety istnieją - skaczą z kwiatka na kwiatek, dłużej zatrzymując się tam gdzie jest więcej pieniędzy, spychające dobro dziecka na dalszy plan.

Ta część wydaje mi się nieco mniej romantyczna, ale na pewno nie zabraknie tutaj elementów młodzieńczego zauroczenia. Marcel nadal ma charakterek - jest w swych komentarzach szczery, nawet tuż po wypadku nie przestaje być sobą (z tego co czytałam w recenzjach to wiele osób własnie styl bycia Marcela i jego język drażnił, a mnie się taki niesztampowy bohater podobał). Utrata pamięci wywołuje w nim agresję, ale z czasem udaje się ją opanować. Postanawia dać szansę sobie i Dominice. Wyniknie z tego kilka zabawnych sytuacji, a jaki będzie efekt końcowy, czy można zakochać się drugi raz w tej samej osobie?  Musicie sprawdzić sami.

Polecam :)

Jest to 36 książka przeczytana w 2019 roku.
Książka bierze udział w wyzwaniu:
* olimpiada czytelnicza u pośredniczka książek kwiecień
#czytambopolskie na poligondomowy.pl kwiecień

21 komentarzy:

  1. Koniecznie muszę poznać ten cykl.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już Twoja recenzja pierwszej części cyklu zwróciła moją uwagę, więc myślę, że w pewnym momencie po nią sięgnę.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  3. Już od dawna jestem ciekawa książek tej pisarki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś mnie ten cykl nie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Problematyka śpiączki jest tematem z którym rzadko spotykam się na łamach powieści. Chętnie bym się z zmierzyła z tą lekturą, właśnie przez ten wątek.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam jeszcze pierwszej części, chociaż stoi na mojej półce już od premiery. Muszę jednak to zmienić, gdyż dużo pozytywnych recenzji bardzo mnie do tego zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konieczne przeczytaj, zwłaszcza że ta książka już sporo u Ciebie wystała.

      Usuń
  7. Hmmm słyszałam różne opinie o drugiej części. Pierwsza za mną i nie chciałabym się rozczarować...

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś czytałam 1 tom jednak już kompletnie nic z niego nie pamiętam. Postanowiłam jednak, że zrobię sobie maraton właśnie z tymi dwoma książkami, żeby przypomnieć sobie 1 tom i poznać 2 ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę przyznać, że słyszałam o książkach autorstwa pani Docher różne opinie. Twoje ciepłe słowa brzmią bardzo zachęcająco - zapamiętam i kiedy nadarzy się okazja na pewno po którąś z Jej książek sięgnę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja książki tej autorki biorę w ciemno, jeśli chodzi o moją domową biblioteczkę to właśnie najwięcej książek mam pani Augusty + te wydane jako Beata Majewska

      Usuń
  10. Pierwsza część czeka na mnie na półce. Kupuję drugą i zabieram się za czytanie

    OdpowiedzUsuń
  11. Kończę czytać książkę i zabieram się za te! Pierwsza część zrobiła na mnie duże wrażenie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa jak ją odbierzesz. Jak już przeczytałam to zrozumiałam dlaczego się jej trochę obawiasz

      Usuń
  12. Nie czytałam jeszcze tej serii, ale koleżanka mi ją polecała.

    OdpowiedzUsuń