wtorek, 19 października 2021

Opowiadacz

 TYTUŁ: Opowiadacz

AUTOR: Katarzyna Rygiel

WYDAWNICTWO: Oficynka

ROK WYDANIA: 2021

LICZBA STRON: 329


TWOJE PIEKŁO jest wybrukowane słowami.

Trudno ubrać w słowa przemyślenia po TEJ książce. Ta powieść to zabawa słowem, uwodzenie, manipulacja. I nie wiem kim bardziej bawił się opowiadacz bohaterką czy czytelniczką? W tym momencie każde moje słowo wypadnie blado. 

Ona i opowiadacz spotykają się przypadkiem w mieszkaniu znajomej. Oboje mają klucze, oboje mają opiekować się tym miejscem na czas jej  nieobecności. Nie poznają swoich imion, ale wymieniają się opowieściami o Helenie. On ma prawdziwy oratorski talent, czaruje słowem. Ona zasłuchana w jego historię prowadzi walkę sprzecznych emocji, od zauroczenia, przez zafascynowanie do niepokoju aż po strach. A mimo to lgnie do niego, chce wysłuchać zakończenia, mimo że sama ma w tej historii sporo do dodania.

Na początku trudno było mi się dostosować do tej narracji, do monologu opowiadacza. Ona wtrącała tylko jakieś pojedyncze słowa. Z biegiem czasu zaczęłam ulegać urokowi tej opowieści. Przyszedł jednak moment gdy tak jak bohaterka trzasnęła drzwiami tak i ja chciałam z trzaskiem zamknąć tę książkę i nie wracać do niej przez kilka dni. Ciekawość zwyciężyła. Czekałam na punkt kulminacyjny i już na prawdę bałam się, że go nie doczekam. Opowieść podjęła ona, bo tym co łączy ją i opowiadacza była wielka nieobecna Helena. Czy akcja nabrała tempa? Niekoniecznie, ale na pewno zaczęła budzić większy niepokój. Gdzie leży cienka granica między fikcyjną opowieścią a relacją z prawdziwych wydarzeń? 

Bo czy snucie opowieści nie jest zarazem ćwiczeniem się w matactwie? Poleceniem sieci, w którą tak łatwo wpaść? Tym łatwiej, im szybciej ulega się czarowi słów?

Trudno mi jednoznacznie ocenić tę książkę. Liczyłam na mocny thriller psychologiczny, a dostałam bardzo ciekawie przedstawioną historię, która mocno splata losy obcych sobie ludzi. Emocje są, niepewność dokąd zmierza finał jest, krwawych scen brak. Autorka na prawdę potrafi pracować słowem, a może manipulować ludźmi za pomocą słów? Sprawdźcie.



piątek, 15 października 2021

Wróć przed zmrokiem

 TYTUŁ: Wróć przed zmrokiem

AUTOR: Riley Sager

WYDAWNICTWO: Mova

ROK WYDANIA: 2021

LICZBA STRON: 474


Lubicie opowieści o duchach? Sięgacie często po horrory? Szukacie w powieściach wątkiem paranormalnych?

Nawet jeśli nie odpowiecie twierdząco na żadne z tych pytań to chciałabym was zaprosić do Baneberry Hall domu, w którym na prawdę działy się dziwne życie.

Ewan Holt napisał książkę która przyniosła mu sławę, ale zniszczyła mu życie. Opisał 21 dni, które spędził z żoną i córką w ich nowym domu. Domu, który miał już swoją historię, w którym doszło do niejednej tragicznej śmierci. Ten dom pamięta...

Każdy dom ma swoją historię i sekrety. Niektóre są na prawdę przerażające. 

Maggi Holt wraca do Baneberry Hall, które w pośpiechu opuściła z rodzicami 25 lat wcześniej. Dziewczynka słyszała głosy, widziała tajemnicze postacie, krzyczała ze strachu. Jej matka zrzuciła to na karb stresu związanego z przeprowadzką, ojciec też doświadcza niewytłumaczalnych zjawisk, a wszystko to przedstawił w bestsellerowej powieści. Maggie nie pamięta tych wydarzeń, wierzy że ojciec wszystko zmyślił by zdobyć sławę, teraz kobieta chce odkryć prawdę.

Krótkie rozdziały pisane z perspektywy Maggi przeplatane fragmentami powieści jej ojca tworzą wciągającą lekturę. Dreszczyk emocji gwarantowany, a zakończenie świetnie współgrało z całością i było tym co lubię najbardziej! 

Ogólnie nie jestem strachliwa i takie historie budzą we mnie pobłażliwy uśmiech. Tym razem było jednak inaczej. Podziwiam Maggi, że została w tym domu dłużej niż jedno popołudnie, że kolejne odkrycia które zbliżały ją do prawdy nie sprawiły że uciekła stamtąd z głośnym krzykiem.

Mroczny klimat, historia o duchach, niewyjaśnione morderstwa, piętno przeszłości - zdecydowanie te elementy wpiszą się idealnie w jesienny klimat długich wieczorów, z zacinajacym deszczem i huczącym za oknem wiatrem. Przeczytajcie!


środa, 13 października 2021

Między światłem a cieniem

 TYTUŁ: Magiczny ekspres. Między światłem a cieniem

AUTOR: Anca  Sturm

WYDAWNICTWO: Media Rodzina

ROK WYDANIA: 2021

LICZBA STRON: 427



"Ekspres jest jak dywan utkany z tajemnic. Wyskubaliśmy parę nitek z brzegu i teraz musimy odczekać, żeby całkiem się popruł na naszych oczach"

Flinn jest już pełnoprawną pasażerką pociągu, nie bez znaczenia jest fakt, że została wybrana przez tygrysa. Czy dziewczynka ma dość pewności siebie by osiągnąć coś wyjątkowego, by zmienić świat? Dla Flinn najważniejszym zadaniem jest odnalezienie brata, już w pierwszej części zebrała kilka wskazówek, czy teraz uda się wszystko połączyć w całość?

Tom drugi zaskakuje kolejnymi tajemnicami i mroczniejszą atmosferą. Akcja jest dynamiczna. Autorka zaprosiła do pociągu nowych pasażerów, a oni wprowadzą niezłe zamieszanie. Starzy przyjaciele są zawsze u boku Flinn, chociaż wydaje mi się że można było tę zażyłość jeszcze bardziej podkreślić. Charakterystyka bohaterów, podobnie jak w poprzedniej części, nie jest bardzo głęboka ale wystarczająca dla młodych czytelników.

Ekspres Międzykontynentalny wydobywa z uczniów to co najlepsze, by mogli przysłużyć się światu. Dom Cieni to konkurencyjna szkoła która uczy manipulacji i krzywdzenia innych. Czy konflikt między szkołami się zaostrza? Jakie mogą być konsekwencje?

Sporo wątków, sporo wątpliwości, a przy tym moc emocji. Dałyśmy się porwać tej historii, a przy takich książkach doskonale sprawdza się powiedzenie, że czytanie uzależnia.

Gabi (11 lat) dobrze że nie było przerwy między 1, a 2 częścią, chociaż teraz trzeba czekać na tom 3. Dużo rzeczy jest do wyjaśnienia. Podobało mi się tutaj to, że cały czas coś się dzieje, chociaż mało mi było opisów lekcji. Poruszanie się po tym pociągu jest świetne.

Lidka (9 lat) - przygody Flinn i jej odkrycia są zaskakujące. Ten pociąg to na prawdę magiczne miejsce, lubię sobie wyobrażać to co tam się działo. Czekam na 3 część.

Takie książki pobudzające wyobraźnię bardzo lubię, więc bardzo mnie cieszy że i dziewczynom takie powieści przypadły do gustu. Polecam!


wtorek, 12 października 2021

Matylda i magiczna ryba

 TYTUŁ: Matylda i magiczna ryba

AUTOR: Beata Majchrzak

ILUSTRACJE: Barbara Sobczyńska

WYDAWNICTWO: Małe em

ROK WYDANIA: 2020

LICZBA STRON: 214


Moje dziewczyny to już wymagające czytelniczki. Przede wszystkim zwracają uwagę na bohaterów lektury, jeśli jakaś postać nie przypadnie im do gustu to porzucają lekturę. Przy okazji "Matyldy" tak się na szczęście nie stało.

Matylda ma bardzo bujną wyobraźnię, autorka w bardzo plastyczny sposób pokazała myśli dziewczynki. Pewnego dnia nasza bohaterka poznaje rybkę Ymmezar. Oczywiście rybka jest magiczna i spełnia życzenia, ale robi to w zupełnie nieoczekiwany sposób.

Mam ci do zaoferowania nie tyle moc, 

co po-moc.

Ta książeczka to przede wszystkim przygody z morałem. To próba pokazania dzieciom że moc jest w nich, że wystarczy dać odrobinę od siebie a efekty mogą być spektakularne. Praca nad sobą, ale również zauważenie innych, tolerancja, wspólne rozwiązywanie problemów to klucz do sukcesu.

Historia jest dostosowana do wieku czytelników, nie jest przekombinowana, a bohaterka budzi sympatię tym, że nie jest idealna. Matylda psoci, zdarza się jej kłamać i nie lubi słuchać dobrych rad.

Gabi (11 lat) początek był trochę dziwny, ale potem spodobały mi się te przygody i sposób w jaki rybka pomagała. 

Lidka (9 lat) chciałabym spotkać taką rybkę, może nie do końca spełniała życzenia ale była bardzo pomocna i sporo problemów udało się rozwiązać.

Książka jest przyjemna w odbierze, jej przesłanie jest bardzo wartościowe, dlatego czytajcie wspólnie z dziećmi.

niedziela, 10 października 2021

Przewodnik dla damy

 TYTUŁ: Przewodnik dla damy po halkach i korsarstwie

AUTOR: Mackenzi Lee

WYDAWNICTWO: Young

ROK WYDANIA: 2021

LICZBA STRON: 405


Część pierwsza serii o rodzeństwie Montague bardzo przypadła mi do gustu <klik>. Warstwa historyczna to coś za czym przepadam, a autorka uzupełniła ją o wyjątkowych bohaterów i ich niesamowite przygody.

W tej części narratorką jest Felicity. Po zakończeniu rocznej wyprawy dziewczyna nie wraca do domu, Monty też ułożył sobie życie w Londynie. Teraz świat stoi przed nimi otworem. Ha! Żeby tak było... Przecież Felicity jest kobietą i z tegoż to powody wiele drzwi jest dla niej zamknięte. Mieszkając w Edynburgu stara się o przyjęcie na Uniwersytet, chce studiować medycynę, chce praktykować to co wyczytała w książkach. Nikt nawet nie chce z nią rozmawiać.  Nieco podupadła na duchu odwiedza brata i tutaj nikt nie przyjmie jej do pracy w szpitalu bo jest kobietą. Pojawia się jednak cień szansy gdy dowiaduje się, że jej była przyjaciółka wychodzi za mąż za dr Platta, którego Felicity bardzo ceni za wkład w rozwój medycyny. 

Dziewczyna rusza do Stuttgartu, a tam zderza
się z halkami, pudrem, perukami i całą towarzyską etykietą. Cóż, Felicity już dawno udowodniła, że nie da się wcisnąć w ciasne ramy konwenansów. Uparcie dążąc do celu niemal udało jej się zdobyć angaż na wyprawę ekspedycyjną doktora. Nieoczekiwanie jednak narzeczona ucieka z przed ołtarza, a Felicity chyba wie gdzie jej szukać.

Sprawy nieźle się skomplikowały. Powieść pełna zwrotów akcji nie pozwala oderwać się od czytania. Jest dynamicznie, bywa zabawnie ale i niebezpiecznie, nie raz wstrzymałam oddech. Świetnie poprowadzona narracja pierwszoosobowa pozwala zżyć się z bohaterką. Felicity ma pomysł na swoje życie, odznacza się wyjątkową determinacją by osiągnąć cel. Czy jej się uda?

W posłowiu autorka przybliża postacie kobiet które przetarły szlaki w męskim świecie medycyny. W powieści  Mackenzi Lee umieściła też wątek kobiet naukowców, XVIII to eksploatacja nowych terenów, to odkrywanie nowych gatunków roślin i zwierząt. A w czasach gdy nie znano jeszcze fotografii umiejętność rysowania była na wagę złota. 

Ta książka to przede wszystkim pochwała dla kobiecego umysłu. Kobiety w niczym nie ustępują mężczyznom ale niestety muszą to udowodnić. Tak było przed wiekami, tak też jest i teraz. Felicity jest przedstawicielką swojego pokolenia, dziewcząt które miały ograniczony dostęp do nauki, a mimo to pokonując wszelkie przeciwności pokazały że wiele potrafią.

Mackenzi Lee inspirując się prawdziwymi bohaterkami stworzyła fikcyjną historię, która zatrzyma was w fotelu na dłużej. Może część druga nie jest aż tak bardzo awanturnicza jak pierwsza ale nie brakuje w niej na prawdę świetnych momentów. Ja jestem tą serią zachwycona! Dajcie się przekonać i wsiądźcie ze mną na ten XVII statek ;) 



Książkę znajdziecie w zakładce powieści dla młodzieży w księgarni internetowej Taniaksiążka.pl

Polecam🏴‍☠️