niedziela, 28 lutego 2021

Podsumowanie lutego

 

Kolejny miesiąc za nami. Najkrótszy ale też bardzo zabiegany. Dlatego ilość przeczytanych książek nie jest oszałamiająca. Ale! Trzy z nich to takie tytuły, które od dawna chciałam przeczytać więc ich lektura przyniosła sporo satysfakcji. 


  • Siostra cienia - trzecia siostra odkrywa zagadkę swojego pochodzenia, podróż w przeszłość okazała się fascynująca, Londyn na początku XX wieku skrywał wiele tajemnic
  • Stacja miłość - książka niespodzianka z bibliotecznej akcji "randka w ciemno z książką", może nie była porywajaca, ale całkiem przyjemna, prosta i lekka historia w sam raz na odstresowanie.
  • Siostra burzy - tom 2, który zdecydowanie przyniósł wiele niespodzianek. Podróż do Norwegii okazała się odkrywcza, a muzyka poważna pięknie wpleciona w historię Ally dodała książce wyjątkowego charakteru.
  • Opowieść podręcznej - niepokojący obraz przyszłości, w którym kobiety zredukowane zostały do roli inkubatorów, przejmujący obraz, pełen krzyku wyrażonego przez ciszę. 
  • Wspólnie z Gabi i Lidką zrecenzowałam też świetne książki dla dzieci:


  • Zagadka mazurskiej mumii - kolejny tom uwielbianej przez nas serii detektywistycznej
  • Łapa w łape - książka o niesfornym rodzeństwie psów które czują zew przygody
  • Emi - podróż Tajnego Klubu Super Dziewczyn do Nowego Jorku to nie lada gratka. 


"Koncepcje wychowawcze współczesnych rodziców dzieci w wieku wczesnoszkolnym w aspekcie koherencji” to książka pedagogiczna będąca obrazem badań nad koncepcjami wychowawczymi w XXI wieku.  Podstawą do podjęcia badań była obserwacja teoretycznych i praktycznych uwarunkowań pomysłów wychowawczych rodziców dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Autorka sformułowała problem główny, a z niego wynikły problemy szczegółowe. Przeprowadzone badania miały na celu zweryfikowanie założenia głównego : poziom koherencji w ramach koncepcji wychowawczej rodziców dzieci w wieku młodoszkolnym jest zróżnicowany w zależności od sfery życia rodzinnego (np. relacje rodzice-dzieci ) i czynników socjaldemograficznych. Przyznaję że brzmi to bardzo skomplikowanie.  A przekładając to na prostszy język, autorka badała czy występuje zależność między wizją wychowania, podejmowanymi działaniami wychowawczymi a czynnikami socjaldemograficznymi (wykształcenie rodziców, wykonywany zawód, środowisko społeczne miejsca zamieszkania, wiek i płeć).

Zdarzało się, że niekiedy zdania, a nawet całe akapity musiałam czytać kilkakrotnie. Język tej publikacji jest bardzo naukowy. Niestety obawiam się że mało przystępny język spowoduje, że niewielu rodziców zdecyduje się na lekturę. Natomiast psycholodzy i pedagodzy z pewnością wzbogacą swoją wiedzę, a przedstawione wnioski będą umieli wykorzystać w pracy z dziećmi i rodzicami.


Stos hańby mimo 5 przeczytanych książek wcale nie zmalał, 3 powieści wypożyczyłam z biblioteki, a jedną pożyczyłam. Przyszło do mnie też kilka nowych książek, więc jest co nadrabiać w marcu. 



Luty pokazał swoje cieplejsze oblicze i zamarzyła mi się już wiosna. Słońce i 17 stopni zdecydowanie poprawiają humor. Przed nami jednak jeden z bardziej kapryśnych miesięcy, ale nie mam zamiaru poddawać się bez walki przesileniu wiosennemu, dlatego na marzec przygotowałam sobie całkiem fajny stosik lektur.





"Kształt dźwięku" 

Nie wahaj się żyć tak, jak gra melodia twojej duszy.

Maria to zbliżająca się do czterdziestki kobieta sukcesu, która wraz z mężem prowadzi modny antykwariat. Ich wspólne życie, na pozór szczęśliwe i spokojne, mąci jednak nieustannie powracająca myśl o braku dziecka. Oboje czują się coraz bardziej sfrustrowani i zniechęceni, a kłótnie i wzajemne pretensje wciąż przybierają na sile. Pewnego wieczora, po kolejnej ostrej wymianie zdań, Maria udaje się na samotny spacer i słyszy muzykę, która prowadzi ją do starego, opuszczonego domu. To właśnie tam poznaje Jakuba, młodszego o trzynaście lat, zagubionego mężczyznę, starającego się w nostalgicznych dźwiękach pianina ukryć rodzinne sekrety… Dokąd doprowadzi ich obojga tragiczna historia sprzed lat?


A jak Wasze podsumowanie lutego?

piątek, 26 lutego 2021

Siostra cienia

 TYTUŁ: Siostra Cienia

AUTOR: Lucinda Riley

WYDAWNICTWO: Albatros

ROK WYDANIA: 2018

LICZBA STRON: 562



Po kolejną książkę z serii Siedem sióstr sięgnęłam z wielką przyjemnością. W tej sadze można zatracić się bez reszty.

TOM 1 Siedem sióstr

TOM 2 Siostra Burzy

Star i CeCe są nierozłączne, od samego początku połączyła je wyjątkowa więź. Star nieśmiała dziewczynka która nie chciała mówić, w siostrze znajdywała wsparcie i osobę która za nią wyrazi zdanie. CeCe cierpi na dysleksję i to Star pomogła jej przetrwać szkolne lata. Siostry tylko pozornie się uzupełniają, teraz przyszła już pora by zaczęły żyć swoim życiem.

Po śmierci PaSalta Cece i Star zamieszkują w Londynie. Piękne mieszkanie które znalazła Cece nieco przytłacza Star, kobieta czuje że mimo przestrzeni ona się tutaj dusi. Zaczyna podążać za wskazówkami zostawionymi przez ojca w liście i trafia do uroczej, staroświeckiej księgarni, a stamtąd do wiejskiej posiadłości lordowskiej rodziny. 

Orlando i Mouse to bracia. Mause zarządza majątkiem, ale nie jest to łatwe gdy wisi nad nim widmo długów. Jest zmuszony sprzedać księgarnie by ratować rodzinną spuściznę. Ponadto strata której doświadczył kilka lat temu nie pozwala mu ruszyć dalej. Czy urocza, nieśmiała Star która pojawi się w życiu braci będzie umiała znaleźć remedium na ich kłopoty? Czy Star która szuka samej siebie będzie potrafiła tchnąć nowe życie w tę rodzinę?

Niedawno obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Walki z Depresją, Lucinda Riley mówi o tym problemie otwarcie. Jej bohaterowie borykają się z poważnymi problemami, ale to co chce przekazać czytelnikom to fakt, że nigdy nie jest za późno by prosić o pomoc.

Jak daleko będzie musiała wyruszyć Star by odkryć swoje pochodzenie?

List, cytat, dane geograficzne i figurka pantery - takie wskazówki pozostawił PaSalt by Star mogła poszukać swojej rodziny. 

Odbywamy podróż w czasie do 1909 r by poznać Florę MacNichol, która przyjmuje posadę guwernantki. Prosta dziewczyna zostaje wplątana w salonowe intrygi. Zakochuje się w lordzie ale ustępuje miejsca młodszej siostrze i skazuje się na kilka lat samotności w Dolinie Jezior. 

W pewnym momencie tak zatraciłam się w historii Flory i czasach Edwardiańskich, że zapomniałam o Star. Historia nieślubnej córki króla była niesamowicie wciągająca, debiut na dworze królewskim, konwenanse i etykieta - uwielbiam takie spojrzenie na obyczaje przełomu wieków. W części kiedy poznajemy bohaterkę z przeszłości spotykamy postacie historyczne tutaj m.in Beatrix Potter i Alice Keppel - te kobiety chociaż znacznie się od siebie różnią są niezłomne i odważne, to one walczyły o wolność poglądów i czynów.

Jak mówi sama autorka seria Siedem sióstr bez wstydu sławi nigdy niekończące się poszukiwanie miłości i bada niszczycielskie konsekwencje jej utraty.

Niełatwa relacja Star u CeCe wymagała radykalnych kroków. Star skupiła się przede wszystkim na sobie i na odkryciu kart przeszłości. W tym czasie CeCe musiała zmierzyć się ze swoimi problemami i nauczyć się samotności. O tym jak było to dla niej trudne można przeczytać już w kolejnym tomie. 

Ja robię sobie teraz krótką przerwę od Sióstr, ale potem pewnie hurtem sięgnę po kolejne tomy. Tą historią trzeba się delektować - gorąco polecam.



sobota, 20 lutego 2021

Stacja miłość

 TYTUŁ: Stacja miłość

AUTOR: Zoë Folbigg

WYDAWNICTWO: WAB

ROK WYDANIA: 2020

LICZBA STRON: 380



Sama dla siebie chyba nie wybrałabym tej książki. Ale! Wzięłam udział w akcji organizowanej przez moją bibliotekę "randka w ciemno" z książką 💕. Mogłam wybrać z półki książkę opakowaną w złoty papier i przewiązaną wstążką zupełnie nie wiedząc co jest w środku. I tak w moje ręce trafiła historia Mayi Flowers.

Maya codziennie dojeżdża do Londynu pociągiem, pracuje w firmie modowej i bardzo lubi to co robi. Pewnego lipcowego poranka zauważa w pociągu mężczyznę który od razu skradł jej serce. Mimo że Maya ma już 27 lat wpadła po uszy jak nastolatka. Nic nie wie o tym mężczyźnie, spogląda na niego ukradkiem w pociągu o 8.21, opowiada o nim swoim znajomym ale boi się zrobić pierwszy krok. 

Oprócz pracy Maya jest wolontariuszem i prowadzi lekcje hiszpańskiego. Poznaje tam Velmę starszą kobietę pełną energii. I to Velma opowiadając o swojej miłości wyzwala w Mayi odwagę. Maya pisze na karteczce wiadomość dla Mężczyzny z Pociągu zapraszając go na drinka. Odpowiedź jest jednak odmowna, bo James ma dziewczynę.

To nie jest komedia romantyczna chociaż ona i on czasami mijają się o krok, bo często bywają w tych samych miejscach. To nie jest romans - bo o uczuciu między dwojgiem osób znajdziecie na zaledwie kilku stronach. To nie jest też książka pełna akcji. To bardzo spokojna powieść obyczajowa, o kobiecie przed trzydziestką która próbuje ułożyć sobie życie.

Ta lektura jest lekka i niezobowiązująca. Idealnie sprawdzi się gdy macie mało czasu na lekturę, ot tyle by przeczytać kilka stron dziennie bez frustracji że musicie teraz, natychmiast wiedzieć co będzie dalej.

Było kilka ciekawych momentów, np. wtedy gdy w firmie Mayi zmienia się szefowa, a praca przestaje być przyjemnością. Podobało mi się też ogólne przesłanie książki że czasami warto rzucić wszystko i zacząć od nowa.

Na pewno nie stawiałabym książki wysoko na liście powieści, które musicie przeczytać. Jednak dobrze się ona sprawdzi jako czytelniczy przerwnik między cięższymi lekturami.



czwartek, 18 lutego 2021

Siostra burzy

 TYTUŁ: Siostra burzy

AUTOR: Lucinda Riley

WYDAWNICTWO: Albatros

ROK WYDANIA: 2017

LICZBA STRON: 562


Gdyby ta książka stała na mojej półce pewnie tak szybko bym się za nią nie zabrała. Wypożyczałam ją jednak z biblioteki więc czytania nie mogłam odłożyć na później.

Tom drugi zaczyna się dokładnie w tym samym czasie co pierwszy, dlatego nie obawiajcie się kolejności w cyklu "Siedem sióstr". Główną bohaterką tej części jest Ally.

Młoda kobieta o wielu talentach, kocha muzykę ale pasja której się poświęciła to żeglarstwo. Jest bardzo dobra w tym co robi, ma szansę na udział w olimpiadzie. Przedtem jednak wybiera się na regaty po Cykladach, a tam zaczyna iskrzyć między nią a kapitanem. Ally i Theo to pokrewne dusze, bardzo wiele ich łączy ale potrzebują nieco czasu i pobycia tylko ze sobą by stworzyć związek. Al przeżywa właśnie najszczęśliwsze chwilę życia gdy dowiaduje się o śmierci ojca. Przybywa do Genewy by spotkać się z siostrami i przeczytać list pozostawiony przez Pa Salta.

Ally nie wie czy chce poznać swoją przeszłość. Świat po śmierci ojca zmienił swoje oblicze, ale ona ma teraz przy sobie Theo więc z nadzieją patrzy w przyszłość. Kolejne regaty w których wezmą wspólnie udział zbliżają się wielkimi krokami i chociaż kobieta jest w żałobie wie, że ojciec wspierałby ją w realizacji marzeń. Morze bywa jednak zdradzieckie i to co miało przynieść wielki sukces zmienia się w prawdziwą katastrofę... 

"Na pewno miliony ludzi mają różne naturalne umiejętności, ale musimy je jeszcze ujarzmić i skupić się na ich doskonaleniu, bo inaczej nigdy w pełni się nie rozwiniemy."

Nie będę tutaj spoilerować, bo czytanie o tych wydarzeniach było zaskakujące. Takiego obrotu spraw w pierwszej połowie książki na pewno bym się nie spodziewała.

Ally korzysta ze wskazówek ojca i wyrusza do Norwegii. Tam poznaje historie kompozytora i śpiewaczki. Cóż za świetna podróż w przeszłość! Aż do wieku XIX. Uwielbiam takie retrospekcje. Historia Anny budzi niemałe emocje. Dziewczyna z gór trafia do wielkiego miasta i zdobywa sławę oraz miłość. Dla tej miłości stawia wszystko na jedną kartę i sporo traci...

Ta książka to połączenie dwóch historii. Teraźniejszości sióstr szukających swoich przodków i echa przeszłości które rozbrzmiewają by dziewczęta mogły znaleźć drogę do domu.

Czyta się z lekkością, bo autorkę charakteryzuje swobodny styl i delikatne snucie opowieści. Ważna jest jednak dbałość o szczegóły, bo poszczególne wątki zazębiają się w kolejnych tomach.

Postać Pa Salta jest bardzo tajemnicza. Rozwiązanie tej zagadki nie należy do najłatwiejszych dlatego szybko sięgam po kolejny tom by zdobyć następne wskazówki.



wtorek, 16 lutego 2021

Zagadka mazurskiej mumii

 TYTUŁ: Detektywi z Tajemniczej 5. Zagadka mazurskiej mumii

AUTOR: Marta Guzowska

WYDAWNICTWO: Nasza Księgarnia

ROK WYDANIA: 2021

LICZBA STRON: 120



Moje córki złapały detektywistycznego bakcyla i wręcz pochłaniają powieści z tego gatunku. Na każdą kolejną książkę pani Marty Guzowskiej czekamy z wielką niecierpliwością. A wcześniejsze książki moje córki chętnie pożyczają kolegom by zachęcić ich do czytania i to działa!

Piotrek i Jaga wraz z Anką i jej mamą przyjeżdżają na Mazury. W mokre październikowe popołudnie wyruszają do lasu by zwiedzić starą piramidę. (Skąd na Mazurach piramida? O tym można przeczytać w ciekawostkach na końcu książki) Ciocia i wujek Anki rozpoczynają właśnie prace renowacyjne i oprowadzają dzieci po wnętrzu piramidy. Ciekawy, co też można znaleźć w środku jest również redaktor lokalnej gazety. 

Piotrek i Jaga mają okazję zobaczyć prawdziwą mumię i to mumię bez głowy, ale za to z pięknym naszyjnikiem. Niestety wieczorem naszyjnik zostaje skradziony, brak jednak śladów włamania. Anka i Piotrek są w swoim żywiole, uzbrojeni w notes zaczynają śledztwo, typują podejrzanych i komentują znalezione ślady.

Na końcu każdego rozdziału znajdziemy pytanie i trzy odpowiedzi można więc wykazać się zmysłem detektywa i samemu wytypować złodzieja. Język jest przystosowany do młodego czytelnika, ponieważ ta seria została napisana na wyraźne życzenie dzieci autorki. Brak tutaj przemocy, ale pojawia się przestępstwo. Oprócz intrygi znajdziemy tutaj również problemy znane dobrze dzieciom: konflikty z rodzeństwem czy pierwsze zauroczenie.

Inteligentni bohaterowie, niewymuszone poczucie humoru, dobra zagadka - to cechy które nadają tej serii wyjątkowości. Każdy kolejny tom sprawia wiele czytelniczej frajdy.

Gabi (10 lat) - uwielbiam wszelakiego rodzaju zagadki, a najbardziej podoba mi się to jak Piotrek i Anka odkrywają prawdę i to jak dobrze muszą się zastanowić by wiedzieć kto był podejrzanym. Już czekam na kolejny tom

Lidka (9 lat) - bardzo się cieszę że i Sherlock wybrał się do piramidy, on i Jaga zawsze potrafią zrobić zamieszanie. Lubię odpowiadać na pytania pomocnicze chociaż nie zawsze mam rację, ale tym razem dobrze wytypowałam złodzieja.

Polecam! Książka która dostarcza rozrywki, pobudza do pracy szare komórki i dostarcza ciekawostek na pewno jest strzałem w 10. Ta seria was nie zawiedzie, polecam czytelnikom małym i dużym.