niedziela, 24 września 2017

Motylek

TYTUŁ: Katarzyna Puzyńska

AUTOR: Motylek

WYDAWNICTWO: Prószyński i s-ka

ROK WYDANIA: 2014

LICZBA STRON: 604



Weronika przeprowadza się z Warszawy na Mazury, zostaje właścicielką wiejskiego dworku. Wyjazd na wieś ma jej pomóc otrząsnąć się po rozwodzie. Kobieta planuje założenie stadniny. W pracach remontowych pomaga jej Tomek - chłopak od wszystkiego, który z czasem zaczyna oferować coś więcej niż tylko sąsiedzką pomoc. Jest też policjant, komendant miejscowego posterunku Daniel Podgórski, który także zaczyna interesować się Weroniką. 
Tak, mogłaby być z tego niezła powieść obyczajowa z mocno zarysowanym wątkiem romantycznym. Wybierając "Motylka" chciałam krwawego kryminału (a nie kolejnej historii miłosnej). I co? Lektura okazała sie w 100% satysfakcjonująca, a wątek romantyczny nienachalnie rozbrzmiewał gdzieś w tle.

Lipowo, to mała miejscowość położona między lasami. Pewnego styczniowego dnia dochodzi do wypadku, ktoś śmiertelnie potrącił zakonnicę i uciekł. Wyniki sekcji zwłok wykazują jednak, że było to działanie celowe, ponadto ofierze zadano kilka ciosów nożem. Czy policjanci z małego wiejskiego posterunku poradzą sobie z rozwiązaniem tej sprawy? A co jeśli pojawi się kolejna ofiara? I jeszcze jedna?

Książka wielowątkowa z dużą ilością postaci. Osoby przedstawione w powieści nie są czarno-białe, to bohaterowie z krwi i kości, których możemy spotkać wszędzie. Nastoletnie dziewczyny które chcą udawać dorosłe, wdowiec zmagający się z wychowaniem dzieci, 35 leni singiel mieszkający z mamą, gosposia na plebani, młoda żona bogatego męża - każda z tych osób zmaga się ze swoimi problemami i dostarcza czytelnikowi ogromu emocji.

Gdzieś pomiędzy tymi osobami krąży morderca, jego profil jest doskonale przedstawiony czytelnikowi, poprzez zastosowaną retrospekcję. Do końca nie wiadomo jednak kto realizuje swój morderczy plan.

Powieść spełniła moje oczekiwania, przygoda z tą serią jeszcze się nie kończy. Z przyjemnością spędzę jesień w towarzystwie Weroniki i policjantów z Lipowa. Polecam.

Jest to 78 książka którą przeczytałam w 2017r.

Książka bierze udział w wyzwaniu:
*Olimpiada czytelnicza na blogu pośredniczka-ksiażek.pl wrzesień
* Czytam ile chcę na blogu książko miłości moja
*#czytambopolskie na poligonie domowym wrzesień
* wyzwanie Zatytułuj się



9 komentarzy:

  1. Cała seria powiadasz...
    To ja też zabieram się do czytania!

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi interesująco, zastanawiam się nad tą serią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mimo, iż przeraża mnie ta wielowątkowość i duża liczna postaci, to jednak zaciekawiłaś mnie i chętnie zajrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po kilku pierwszych stronach musiałam sobie zrobić małą ściągę bo można było się pogubić ;)

      Usuń
  4. Kiedy czytałam "Motyka" przeczuwałam, że pani Puzyńska zostanie WIELKĄ autorką. Nie myliłam się. Każda kolejna część tej serii okazuje się lepsza. Jej twórczość jeszcze nigdy mnie nie zawiodła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Część drugą już wypożyczyłam, ciesze się że piszesz że każda kolejna książka jest jeszcze lepsza

      Usuń
  5. Cała seria już czeka na swoją kolej, trzeba się ostro za nią brać :-) pozdrawiam Asia z ucztadladuszy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam "trzydziestą pierwszą" i książka była przyjemną lekturą, szczególnie na wątki dotyczące wiejskiej społeczności. Nie był to jednak taki efekt, abym od razu chwyciła po kolejną część, jednak nie wykluczam tego. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już wiem na pewno że chcę przeczytać całą serię

      Usuń