piątek, 9 lutego 2018

Historia złych uczynków.

TYTUŁ: Historia złych uczynków

AUTOR: Katarzyna Zyskowska

WYDAWNICTWO: Znak litera nova

ROK WYDANIA: 2018
                              PREMIERA: 28.02.2018

LICZBA STRON: 512



Uwielbiam książkowe przesyłki niespodzianki, ta jednak była zupełnie wyjątkowa. Dostałam książkę bez opisu okładkowego z dołączonym listem, by ten opis samodzielnie napisać. Nie wiedziałam zupełnie czego się spodziewać, tytuł sugerował coś mrocznego, ale treść okazała się nie zwykle zaskakująca. 


"Nic nie zatrzyma spirali zła, nic nie zagłuszy pohukiwania sowy, póki wszyscy nie poniesiemy kary. Dopóki nie poniosę jej ja i moja matka, i inni, którzy byli przed nami."

Powieść zaczyna się spokojnie. Nina opowiada o swoim życiu jakie wiodła u podnóża Gór Sowich. O skromnym domu i chęci wyrwania się z biedy. Dziewczyna przyjeżdża do Warszawy i zaczyna studiować informatykę. Dzięki swojej pasji udaje jej się wybić i osiąga upragniony cel. W drodze do spełnienia marzeń pomaga jej Miłosz, wykładowca z wydziału. Nina i Miłosz zaczynają ze sobą być, ta relacja jest jednak specyficzna i z czasem zamienia się w toksyczny związek. Pewnego dnia mężczyzna znika, a Nina za wszelką cenę chce go odnaleźć.

W tym momencie trochę się obawiałam, że to kolejna historia o dziewczynie ze wsi, która poprzez łóżko podbija wielki świat. Nie o to jednak chodzi w tej historii, tutaj głównym tematem nie jest romans i zauroczenie młodej dziewczyny wielkim miastem.


"Jest czas na zabijanie i czas na miłość. Wszystkie historie są o miłości i śmierci, i ta też będzie właśnie o tym."

Fabuła zaczyna biec dwutorowo. Autorka wprowadza nas w klimat przedwojennej podwarszawskiej wsi. Retrospekcje to zdecydowanie to co lubię w książkach. Realia historyczne oddane bardzo dobrze. Para, którą poznajemy w tej części to Felicja i Bronek - to od nich wszystko się zaczęło. Młodzieńcza miłość nastolatków zostaje wystawiona na największą próbę - wybucha wojna, a ona rządzi się własnymi prawami. Pani Zyskowska przygotowała się starannie do opisów czasu okupacji, detale są dopracowane, nic nie znalazło się w tej książce przypadkowo. Fikcja jest tak połączona z faktami historycznymi że trudno je od siebie oddzielić. 

Przeplatane są wątki teraźniejsze z historycznymi, a fragmenty, których z pozoru nic nie łączy zaczynają tworzyć niezwykłą mozaikę. Jak kolorowe kawałki szkła rozrzucone osobno nic nie znaczą, tak złączone tworzą obraz od którego nie można odwrócić wzroku.  Tak i tutaj, wszystkie elementy muszą wskoczyć na swoje miejsce, a książki nie sposób odłożyć na bok aż nie doczyta się do końca.

 Ta książka jest inna niż wszystkie, niesamowity splot wydarzeń, poplątane sznurki, które ostatecznie prowadzą do jednego kłębka. Gdzie przeszłość niesamowicie oddziałuje na teraźniejszość, gdzie dawne uczynki odbijają się głośnym echem aż do dziś. 


"Nikt przecież nie jest osobny, nie da się wyrwać jednostki z osnowy świata, wyciąć nożycami z tła zdarzeń. Nie można uciec przed karmą, przeznaczeniem, fatum, opatrznością [...] życie zawsze stanowi przyczynowo-skutkowy ciąg."

Czy spotkanie Niny i Miłosza było przypadkowe? Czy ktoś wcześniej napisał już zakończenie, czy dwoje młodych ludzi musiało się spotkać by historia zatoczyła koło? Koniecznie musicie się tego dowiedzieć.

"Historia złych uczynków" okazała się wciągającą opowieścią, która mnie niesamowicie zaskoczyła. Polecam, bo to niezwykle dobry kawałek literatury.


Jest to 13 książka przeczytana w 2018 roku:
Książka bierze udział w wyzwaniu:
#czytambopolskie 2018 na blogu Poligon domowy
* Olimpiada czytelnicza 2018 u Pośredniczka książek luty

11 komentarzy:

  1. Interesująca fabuła. Ciekawie się zapowiada ta książka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten tytuł to moje czytelnicze must have.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa pozycja i świetna recenzja, dorzucam do listy do przeczytania!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie dla mnie, ale polecę przyjaciółce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawie nakreślona fabuła. Zapowiada się na ciekawą i intrygującą lekturę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie dowiem się, czy spotkanie tych dwojga była przypadkowe :) Fabuła brzmi ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Brzmi na prawdę intrygująco - czekam na premierę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. http://zaczytanaodrana.blogspot.com11 marca 2018 09:48

    Bardzo interesujaca fabuła .Tak mnie zaciekawiła że muszę ją koniecznie przeczytać.

    OdpowiedzUsuń